Jerzy Klechta: NA GŁUPOTĘ NIE MA RADY

Klechta2016-09-19.
Wsłuchani w głos płynący z góry, do boju ruszyli włodarze miast i miasteczek. Chórem śpiewają pieśń o czystce. Precz z patronami ulic i placów. Lewakami wszelkiej proweniencji. Ludwik Waryński na pierwszym miejscu. Za nim Okrzeja i reszta „gnojków”.
Gdy Pan Bóg chce kogoś ukarać — odbiera mu rozum.
Znienawidzony Waryński został zamęczony w carskim więzieniu i czczono go już w II RP. 19-letni Okrzeja został powieszony w Cytadeli Warszawskiej przez ruskich i pośmiertnie odznaczony przez prez. Mościckiego. Kłopoty może mieć sam Marszałek Piłsudski, za młodu socjalista. A gdy został Naczelnikiem Państwa otaczał się libertynami, liberałami, bezbożnikami czyli masonami (m.in.byli nimi premier Bartel i gen. Wieniawa-Długoszowski, wierny „sługa” Dziadka).

Ministrowie, wójtowie itp.uczcie się abecadła polskiej historii, bo na razie zżera was skala głupoty!

Jerzy Klechta.
VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 10.0/10 (5 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +11 (from 11 votes)
Jerzy Klechta: NA GŁUPOTĘ NIE MA RADY, 10.0 out of 10 based on 5 ratings

Jedna odpowiedź

  1. andsol 2016-09-20