Magdalena Ostrowska: O potrzebie zmiany myślenia i języka

Print Friendly, PDF & Email

2016-12-30.

Rok z PiS-em minął, a my nadal, ogłupiali, miotamy się od ściany do ściany: a to marsze, a to okupacja sali sejmowej, a to nawoływanie do majdanu.

Mimo pojawiających się głosów rozsądku, nie widać zorganizowanych racjonalnych działań, opartych o namysł, nakierowanych na rzeczywiste, a nie formalne, odsunięcie PiS od władzy.

Odsunięcie PiS od władzy jest rozważane jedynie w kontekście rozpisania nowych wyborów, a to w tej chwili byłoby rozwiązaniem fatalnym, gdyż prawie na pewno PiS znów zwyciężyłby. Nie dlatego, że PiS, lecz znów dlatego, że opozycja. Dziś przeciwnicy PiS w swojej masie nadal nie mają na kogo głosować w takiej skali, aby dać mu zwycięstwo.

Dziś PiS i opozycja to dwie strony tego samego medalu; nawet język zaczyna się gorsząco upodabniać; nie da się słuchać ciągle tego samego o paradygmacie powrotu do III RP; nie da się czytać publikacji internetowych z powodu jakości języka. Widać wyraźnie, że politycy PO i Nowoczesnej nic a nic nie zrozumieli ze zwycięstwa PiS-u i utrzymywania się jego powodzenia w sondażach.

Na scenie politycznej widać dojmujący brak nowoczesnej partii socjaldemokratycznej, wrażliwej społecznie, która promowałaby odejście od polityki neoliberalnej w sferze społecznej i ekonomicznej, przy pozostawieniu filarów nowoczesnego, demokratycznego państwa prawa, z rzeczywistym rozdziałem kościoła od państwa, itd.

Takie są światowe trendy; piszą o tym znani autorzy; ekonomiści coraz wyraźniej mówią i piszą o konieczności ograniczenia globalizacji, odejścia od neoliberalizmu, od przekonania, że polityka ma służyć abstrakcyjnemu wzrostowi gospodarczemu a nie ludziom, od prywatyzowania trosk obywateli, od bredzenia ośmieszonego już na świecie neoliberalnego sloganu, że przypływ podnosi wszystkie łodzie.

Mówi się już całkiem wyraźnie o konieczności powrotu do polityki keynesizmu, czyli dopuszczenia interwencjonizmu państwowego w gospodarkę, aby pilnować równowagi; jeśli do nie doprowadzi się równowagi społecznej, to świat ogarnie rewolucja.

Mówi się, że konieczne jest samoograniczanie się; nawoływała do tego przed pary laty szefowa MFW, jaskini kapitalizmu, Christine Lagarde.

Mówi się, że nożyce dochodowe rozwarły się dziś w sposób niespotykany w historii kapitalizmu (w latach 70.XX wieku prezes dużej firmy amerykańskiej zarabiał 80-krotość średniej płacy w swojej firmie, dziś zarabia 400-krotność); znów mówi się o biednych pracujących, którym pensja nie wystarcza na życie.

Kiedy pisałam o tym na „naszych” kodowskich stronach, byłam obśmiewana jako pisowski troll; uświadomiłam sobie wówczas, że w kręgu sympatyków KOD dyskusja na temat jakości rządzenia PO i jakości III RP jest niemożliwa, gdyż jest traktowana jako zamach na Polskę. Fundamentalizm podobny do smoleńskiego.

Tymczasem, PiS nie wygrał znienacka; wygrał zasłużenie. Co bardziej przenikliwi przestrzegali przed takim scenariuszem już dawno. Michał Boni sam przyznał, że rząd widział to wszystko, lecz ignorował świadomie, nie chcąc wchodzić na grząski grunt umów śmieciowych, kwoty wolnej itp.

Bez zmiany sposobu myślenia o Polsce, nie da się niczego zmienić; w tym sensie partia typu PiS będzie rządzić długo, bo duża część obywateli potrzebuje być dowartościowana.

Musi być przestrzeń w polityce do poważnej rozmowy o ważnych społecznie sprawach. Trzeba zmienić język przekazu. Trzeba zagonić ludzi do poważnego myślenia o Polsce XXI wieku. Trzeba dogłębnie przedyskutować politykę społeczną, co np. z takim 500+. Tu np. Wiktor Osiatyński jest orędownikiem gwarantowanego wynagrodzenia dla każdego pracującego; co ktoś chce ponad to, może sobie dorobić. Zasiłki należy zlikwidować, gdyż bez względu na to jak ustawi się kryteria przyznawania, zawsze ktoś będzie o złotówkę poza granicą i nie otrzyma; a to antagonizuje społeczeństwo, nastawia tych, co nie korzystają z zasiłków a płacą podatki, przeciwko tym, co korzystają z ich pieniędzy.

Rozmowy w tym duchu odbywają się w niepublicznych stacjach radiowych, w telewizjach internetowych, piszą o tym niektórzy dziennikarze (np. Grzegorz Sroczyński). Obserwując to mam wrażenie, że ludzi rozumiejących tło społeczne wygranej PiS-u jest coraz więcej, choć ciągle za mało.

Zmiana języka w przestrzeni społecznej pozwoliłaby przekonać przynajmniej część z niegłosujących, którzy nie poszli do urn, bo nie mieli dla siebie oferty. Wytrąciłaby broń z ręki PiS-u, który dziś cynicznie gra kartą troski o „przeciętnego Polaka”. Wówczas łatwiej byłoby wyciągnąć na jasną stronę mocy kilku posłów PiS-u, kilku kukizowców; można byłoby pomyśleć o zmianie konfiguracji w obecnym parlamencie, doprowadzeniu do przesilenia, przegłosowaniu votum nieufności wobec rządu PiS, i – przy ewentualnym poparciu protestami ulicznymi – doprowadzeniu do powołania rządu technicznego. Prezydent? Obstawiam, że w takiej sytuacji wystraszy się bliskiej perspektywy odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu i się ugnie. To dałoby czas na okrzepnięcie dzisiejszej opozycji przed wyborami.

Kiedy PiS-owi spadnie poparcie, będzie też skłonny usiąść do nowego okrągłego stołu; niewykluczone, że wewnątrzpartyjne rozgrywki doprowadzą nawet do odsunięcia Kaczyńskiego.

Polski nie stać teraz na nowe wybory; Polsce potrzebna jest poważna, szczera i głośna rozmowa już nie tyle o tym, co PiS wyrabia z demokracją, lecz o tym, co boli tych, którzy wynieśli PiS do władzy. Na razie ci wszyscy, którzy popierają PiS, są przedmiotem drwin i pogardy z „naszej” strony. Lubimy czuć się lepsi i nawet nie staramy się tego ukrywać.

Wyspiański ciągle jest przejmująco aktualny: „Czyście sobie już posiali?/Tym ta casem się nie siwo.”,… „pon nos obśmiwajo w duchu”… „Wyście sobie, a my sobie./ Każden sobie rzepkę skrobie.”

Magdalena Ostrowska

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 8.3/10 (21 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +23 (from 25 votes)
Magdalena Ostrowska: O potrzebie zmiany myślenia i języka, 8.3 out of 10 based on 21 ratings

13 komentarzy

  1. Mr E 2016-12-30
    • Konteksty 2016-12-31
      • Mr E 2016-12-31
        • Pat 2016-12-31
        • Mr E 2017-01-01
        • Mr E 2017-01-02
    • Magdalena 2016-12-31
    • Konteksty 2016-12-31
  2. Konteksty 2016-12-31
  3. PK 2016-12-31
  4. slawek 2017-01-02
    • Magdalena 2017-01-02
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com