Obywatel RP: Kult mocy

2017-04-01.

Gdy chcesz panować nad tłumem, w swoich wystąpieniach musisz z żelazną konsekwencją trzymać się zaledwie kilku reguł. 

Gdy mówisz do tłumu:

  • idea wystąpienia musi być bardzo prosta
  • odwołuj się do stereotypów
  • nigdy nie okazuj wątpliwości
  • odwołuj się do uczuć, nie do rozumu
  • powtarzaj główne tezy i argumenty
  • stosuj dosadne słownictwo
  • góruj nad tłumem
  • zafascynuj go*

Tego rodzaju język stosowali wielcy przywódcy ideologiczni, a także przemawiający do tłumów zwykli krzewiciele idei. W tym schemacie zazwyczaj mieszczą się też wystąpienia na manifestacjach. To język kultury masowej, skalkulowany na poklask.

Każda idea, aby zawładnęła tłumami, musi im być podana w formie bardzo obrazowej i nadzwyczaj prostej. Idee przemienione w obrazy nie są ze sobą połączone żadnym logicznym związkiem analogii bądź następstwa i mogą następować jedna po drugiej jak szkła w czarnoksięskiej latarni,(…) Tłum umie myśleć wyłącznie obrazami i jest bardzo wrażliwy na obrazowe przedstawienie danego faktu lub rzeczy. Tylko za pomocą takiego przedstawienia można tłum porwać i pobudzić go do działania.**

Anonimowość tłumu, poczucie rozmycia odpowiedzialności – a przynajmniej jego iluzja, może zmieniać zachowania jednostek, sprzyjając chwilowemu przeniesieniu indywidualnej tożsamości na tożsamość zbiorową. Do tego jednak potrzebny jest lider, pełniący jednocześnie rolę reżysera, który koncentrując uwagę tłumu jest w stanie zawładnąć jego wyobraźnią.

To musi przypominać trochę trans, w którym tłum się zatraca, poddając się płynącym sugestiom. W takiej sytuacji Tłum nie jest już zbiorem jednostek, ulega jakby sam w sobie upodmiotowieniu.

Formalne umocowanie Lidera jest umowne – to zależy wyłącznie od scenariusza przedstawienia. Obok roli reżysera, pełni też funkcję kapłana – przewodnika, który w sobie znany sposób dzierży władzę nad tłumem. Tłum to uwielbia. Samo współuczestnictwo w spektaklu, dostarczającego wyrazistych przeżyć, jest wystarczającą nagrodą, często jedyną.

Można nawet wierzyć w mądrość instynktu stadnego, którego emanacją jest AKT poddania się woli tłumu. Potrzeba wiary zawsze ma jakieś źródła, jakieś uzasadnienie praktyczne. Tym źródłem może być poczucie stanu zagrożenia, które skłania do szukania bezpieczeństwa w grupie. To jest rodzaj potrzeby szukającej ślepo nadziei, wyzwalającej wiarę.

Źródłem wiary we wspólnotową mądrość może być też niski poziom wiary w siebie – rodzaj kompensacji. Proces wrastania w grupę jest wtedy metodą na samorealizację. Niska samoocena to skłonność do szukania WIELKOŚCI poza sobą, to niewiara w wartość indywidualizmu; to wreszcie brak wiary w wiedzę, wyrastający z braku wiary we własną wiedzę –  tak po prostu. Brak poczucia oparcia w wiedzy tłumaczy też brak podstaw do inicjacji krytycznego myślenia.

To przypadek samozapętlenia w poczuciu niemocy, wyzwalający agresję i nieprzepartą tęsknotę za poczuciem mocy, która w budowanych relacjach tłumu przybiera postać kultu MOCY. Wtedy WIELKIE to tyle, co SILNE: najlepiej wszechSILNE, WSZECHmogące –  WSZECHmogący Bóg, wszechSILNY Przywódca. Tu nie ma miejsca na zwątpienie. Zwątpienie to zapowiedź klęski  i zdrady.

Osoby asertywne unikają tłumu. Krytyczne myślenie narzuca im inne formy komunikacji i samorealizacji, dalekie od odruchowych zachowań instynktownych. Kształtowanie relacji interpersonalnych, w tym obrona własnych praw, opiera się na dialogu, w którym argumentacja i negocjacja odgrywają istotną rolę. Uległość wobec innych nigdy nie jest pełna – może jedynie wynikać z zawartego kompromisu. W ten sposób, tego typu osoby są w stanie budować bardziej złożone struktury w relacjach z innymi, jednocześnie znając swoją wartość.

W tym kontekście poczucie Ja dominuje nad poczuciem My – „My” zaś ma postać mnogą (odmienianą w różnych odniesieniach i konfiguracjach – na polach aktywności jednostki) i w każdym przypadku jest akceptowane w ramach koniecznego kompromisu, niezbędnego dla pełnego rozwoju „Ja”.  Świadomość konieczności istnienia mnogiego „My” wykształca w naturalny sposób postawę obywatelską, która staje się w pełni racjonalnym obowiązkiem, z czego wynika wspólna odpowiedzialność za utrzymanie stanu równowagi, z perspektywą rozwoju.

Dla osób asertywnych udział w manifestacjach to ostateczność. Może jedynie wynikać z obowiązku obywatelskiego, jako wyraz poparcia dla obrony wartości, które gwarantują określony zbiór wolności jednostki.

TŁUM zaś zawsze czci SIŁĘ – cokolwiek przez nią rozumiemy: wielbiąc JĄ,… albo poddając się JEJ z nabożną uległością,… zawsze jednak gardząc każdym przejawem słabości.

Kto potrafi omamić tłum, ten łatwo nim zawładnie, kto zaś stara się go rozczarować, padnie jego ofiarą.**

O tym powinien pamiętać każdy, kto tłumowi chce przewodzić.


* – „Zachowania ludzkie” – w tekście pliku brak danych o autorze
** – „Psychologia tłumu” (fr. La psychologie des foules) – utwór autorstwa Gustave’a Le Bona z 1895 roku; tłum. Bolesław Kaprocki.

KILKA OSOBISTYCH REFLEKSJI

Myśli dotyczące zachowań tłumu mają swój głęboko zakorzeniony rodowód w słowie pisanym. Gustave Le Bon (1885 r.) pisząc swoją „Psychologię tłumu” pojęcie tłumu traktował dosłownie, jako liczne zgromadzenie osób w jednym miejscu. Dzisiaj, dzięki powszechności elektronicznych mediów, więź łączącą tłum można podtrzymywać na odległość. W ten sposób to, co wyżej nazwałem „chwilowym” przeniesieniem indywidualnej tożsamości na tożsamość zbiorową można dowolnie rozciągać w czasie. 

Epoki się zmieniają, środki komunikacji również, zaś podstawowe reguły zachowań tłumu pozostają bez zmian. W obecnej pop-kulturze – dawniej nazywanej po prostu kulturą ludową – nadal rozkwita kult MOCY, oparty na odwiecznej walce DOBRA (w imię obrony „naszej prawdy”) ze ZŁEM (wszystkim, co obce), zarówno w sakralnym, jak i rozrywkowym wydaniu, powiązany z poszukiwaniem cudowności (cudownych diet, leków…, cudownych obrazów, relikwii – materialnych przejawów cudowności JPII, cudowności świętych, jak i „cudownych” cech swoich przywódców, czczonych za życia). To takie ciągle niezaspokojone marzenia bezimiennego TŁUMU – dawniej częściej określanego ludem, z którego czerpią korzyści pełnymi garściami oferenci przeróżnych „cudownych” usług i produktów. 

Kto umie działać na wyobraźnię tłumów – umie nimi rządzić**

Zawodowi „przewodnicy stada” często bronią swojej władzy nie przebierając w środkach i metodach. Należy ich zrozumieć, oni walczą o swoje być albo nie być. Tłum (jako przedmiot rozważań natury psychologiczno-socjologicznych) to specyficzny przypadek korelacji interpersonalnych, złożony z wyselekcjonowanej grupy osób o ściśle określonych cechach.

W obrębie tłumu komunikacja może mieć charakter wyłącznie pozawerbalny, w zasadzie zawężony do zachowań instynktownych: agresywnych (wyrazisty sprzeciw, jak i atak) i uległych (akceptacja, jak i ucieczka), z różnym ich stopniem nasilenia.  Tu nie ma miejsca na dialog/ negocjacje.

Za pozornie paradoksalne można przyjąć informacje o osobach z wyższym wykształceniem, które silnie identyfikują się z tego rodzaju Tłumem. Można to próbować różnie tłumaczyć. Dla mnie jednak najlepszym (i jednocześnie najkrótszym) wytłumaczeniem tego zjawiska jest zdanie klasyfikujące, podobno autorstwa któregoś z profesorów UJ, gdzie autor dzieli ludzi na samouków i nieuków. To trochę tak, jakbyśmy czynili rozróżnienie na uczonych i przy-uczonych, tylko dosadniej. Można to również rozumieć jako rozróżnienie dwóch skrajnie sobie obcych sposobów myślenia, budujących zupełnie odmienne oglądy świata.

Wobec silnych wierzeń, leżących u podstaw zdogmatyzowanego światopoglądu, poziom formalnego wykształcenia może nie mieć znaczącego wpływu na kształtowanie postaw. Silne wierzenia – paradoksalnie — mogą skutecznie blokować naturalną potrzebę myślenia integrującego, stanowiącego warunek podstawowy dla rozwoju „inteligencji duchowej” (zdefiniowanej przez Marshalla i Danah Zohar, 2001).

  

Obywatel RP

Personalia autora znane redakcji

 

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 10.0/10 (14 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +23 (from 25 votes)
Obywatel RP: Kult mocy, 10.0 out of 10 based on 14 ratings

5 komentarzy

  1. Magog 2017-04-01
  2. Obirek 2017-04-01
    • Obywatel RP 2017-04-02
      • Magog 2017-04-03
  3. Poltiser 2017-04-08