Piotr Rachtan: Jarosław Kaczyński przy Okrągłym Podstoliku

2017-09-06.

http://monitorkonstytucyjny.eu/wp-content/uploads/2017/09/Okr%C4%85g%C5%82y-St%C3%B3%C5%82-350x231.jpg

Luty – marzec 1989 roku. Okrągły Stół. Podzespół do Spraw Reformy Prawa i Sądów. Przewodniczą: minister sprawiedliwości Łukasz Balcer i prof. Adam Strzembosz.

Dr Jarosław Kaczyński nie był zbyt aktywnym uczestnikiem tych debat. Nie robi wrażenia dobrego znawcy przedmiotu, jego wypowiedzi mają charakter albo ogólny, raczej polityczny, bądź ogólnikowy i przyczynkarski. Nie wchodzi w polemiki merytoryczne. Przypomina raczej asystenta.

Kilka procent wypowiedzi zapisanych w stenogramie nie ma odnotowanych przez stenoptypistki nazwisk (uczestnicy zabierając głos nie przedstawiali się). Zapewne były to głosy osób słabo im znane. Nie dotyczy to głównych protagonistów obrad, najbardziej aktywnych dyskutantów. Do których dr Kaczyński z pewnością nie należał.

Warto jednak zwrócić uwagę na niektóre wygłoszone wtedy poglądy Jarosława Kaczyńskiego, konfrontując je z jego dzisiejszą postawą i politycznymi projektami, które od kilkunastu lat usiłuje zrealizować.

Publikujemy wypowiedzi nie poprawiając składni, lekko tylko modyfikując interpunkcję. Kontekst – w stenogramie.

„Podstolik” odbył 9 posiedzeń, stenogram z nich liczy 1310 stron.

Tekst podzielony na strony. Numery stron (na dole) są aktywnymi odnośnikami.

1 dzień, 11 lutego 1989, str. 123 – 125 stenogramu z tego dnia obrad

Dr Jarosław Kaczyński: Proszę Państwa! Kilka lat temu prof. Szczepański, a więc świadek czasów nie podejrzany mówił o tym, że władza, polska władza ma do wyboru dwie możliwości, mianowicie możliwość społecznego otwarcia, zezwolenie na niereglamentowaną, czy przynajmniej słabo reglamentowaną działalność społeczną szeroką, albo też nałożenia na społeczeństwo dodatkowych barier, dodatkowego umocnienia aparatu państwowego, jego możliwości represyjnych, wybrała to drugie wyjście. I jak można chyba w sposób bezdyskusyjny powiedzieć, różnego rodzaju akty, o których była tutaj mowa, między innymi ustawa o MSW i przepisy wykonawcze, zmiany w kodeksie karnym, które w tych latach wprowadzono, zmiany w kodeksie wykroczeń itd.itp. to były wszystko elementy, które można łącznie przypisać właśnie tej polityce, temu sposobowi, ówczesnemu sposobowi rozwiązywania kryzysu, który miał miejsce w Polsce.

Dzisiaj mamy do czynienia ku radości nas wszystkich jak sądzimy, jak przypuszczamy, ze zmianą tej polityki, ze zmianą radykalną.

W związku z tym wydaje się oczekiwaniem ze strony społecznej oczywistym, jednocześnie oczekiwaniem, które jest związane właśnie z odpowiedzią na tę wątpliwość, która jeszcze ciągle wśród nas ma miejsce co do rzeczywistych intencji obecnej polityki. Oczekiwaniem na zmianę, na wycofanie tego wszystkiego co wtedy wprowadzono. Mowa tutaj była o sytuacji prawnej, która w istocie przypomina pewne elementy stanu wyjątkowego.

Jednocześnie wszyscy zdajemy sobie przecież sprawę, że zasada pełnej kontroli życia społecznego, pełnej reglamentacji życia społecznego nie została wprowadzona 13 grudnia, ona z tą kilkunastomiesięczną przerwą istniała i przedtem, na niej opierały się zasady tego systemu politycznego, który tutaj przez kilka dziesięcioleci obowiązywał. A więc i w tym poprzednim okresie, chociaż brak szerszej aktywności społecznej, czynił niepotrzebnymi jakieś nadzwyczajne instytucje, jednakowoż te, które istniały były przygotowane do tego rodzaju działań i tak ukształtowane, aby właśnie tą aktywność społeczną reglamentować, ograniczać, poddawać kontroli we wszystkich jej przejawach.

I tu znów w związku z tą nową sytuacją zachodzi potrzeba zmiany. I muszę się przyznać, sądzę, że i wyrażam tutaj nie tylko swoje zdanie, że pewne wypowiedzi ze strony państwa a w szczególności wypowiedź pana gen. Czubińskiego, Wiceministra Spraw Wewnętrznych wzbudziła tutaj pewien niepokój.

Chodzi mi w szczególności o te zdania, które dotyczyły zadań Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Gen. Czubiński podkreślał, że te zadania są szerokie, że one pozostają, że w związku z tym tak go przynajmniej możne było zrozumieć. Te instrumenty, które – prawne instrumenty, którymi MSW w tej chwili dysponuje i które są zawarte w ustawie o MSW, są przynajmniej w jakiejś możliwej do przewidzenia przyszłości w dalszym ciągu niezbędne, że one nie są w tej chwili przewidywane, chociaż być może będą dyskutowane zmiany w ustawie.

Otóż dla nas ta sprawa jest ogromnie istotna, no bo zadania MSW były związane właśnie z tym poprzednim okresem, ten niezmiernie szeroki zakres tych zadań wynikał z polityki, no którą można określić tak skrótowo, jako polityka reglamentacji. Skoro dzisiaj ten stan społeczny ma się rzeczywiście pod każdym, rzeczywiście, że nie będzie chodziło o stworzenie jakiejś nowej fasady politycznej czy zastosowanie nowej socjotechniki władzy a rzeczywistą demokratyzację, to muszą w sposób oczywisty ulec skomprymowaniu także i zadania Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, to znaczy zbliżyć się do tego zakresu, który istnieje we wszystkich państwach, niezależnie od tego jak resort [który] tymi sprawami kieruje się nazywa, czy jest to Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, czy Ministerstwo Bezpieczeństwa, czy jakieś tam urzędy ochrony konstytucji itd., itp.

I chciałbym podkreślić, że nasza strona przystępując do tych rozmów przywiązuje do tych spraw bardzo duże znaczenie. Tutaj mamy do czynienia tylko z podstolikiem. Myśmy proponowali w rozmowach stolik prawny, zespół prawny, żeby podwyższyć jakby znaczenie tych spraw i przywiązuje to znaczenie nieprzypadkowo, tylko właśnie ze względu na to, że zmianą, która ma dzisiaj być wprowadzona w Polsce, interesują przede wszystkim fakty. I to fakty zarówno te widoczne najbardziej bezpośrednio gołym okiem, spektakularne, jak i te może bardziej ukryte, ale niemniej wyznaczające rzeczywisty kształt ustroju państwa. I to właśnie chciałem drugiej strunie – Państwu przekazać. Dziękuję.

2 dzień, 21 lutego 1989 r., str. 52-53 stenogramu

Dr Jarosław Kaczyński: Ja jeszcze może najpierw kilka słów mimo, że rzeczywiście to jest może niestosowne w tym miejscu, bo nie mamy czasu, jeżeli chodzi o tę wypowiedź pana prof. [Janusza] Trzcińskiego. Chodzi o zasadę jedności władzy państwowej. Otóż wydaje mi się, że to była zasada jednak bardzo mocno związana z tą, miejmy nadzieję, już odchodzącą epoką. To była zasada funkcjonalna wobec realnego ustroju, nie tego fasadowego, ale realnego ustroju istniejącego w Polsce w ciągu ostatnich 40 lat, to była po prostu część stalinowskiej teorii prawa i państwa, od której powinniśmy odchodzić we wszystkich dziedzinach, a ona jest ciągle w podręcznikach także i akademickich niestety straszy. To jest bardzo niedobrze.Ale to na marginesie.

Ja chciałem dodać jeszcze jedną sprawę do tych kwestii najbardziej bezpośrednio związanych, jak sądzę, z kwestią, którą dzisiaj przede wszystkim omawiamy, mianowicie kwestią niezawisłości sędziów i sądownictwa. Mianowicie chodzi mi o sprawę sposobu powoływania administracji sądowej, przede wszystkim sposobu powoływania prezesów. Myśmy zdaje się jeszcze o tym nie mówili. Nasze propozycje w tym względzie są zdaje się drugiej stronie znane. Chodzi o to, aby to powoływanie było związane z funkcjonowaniem samorządu i to jest, jak sądzę, jeszcze jedna sprawa, co do której chcielibyśmy dzisiaj uzyskać możliwie jasne stanowisko drugiej strony. Bo tu znów muszę się dołączyć do tego co mówiła pani prof. [Janina] Zakrzewska. Mianowicie w środę przyszłego tygodnia ma być zespół polityczny. A jego decyzje są w bardzo poważnym stopniu uwarunkowane tym co się stanie w naszym zespole to znaczy jaki stopień postępu, jaki stopień zgodności poglądów tutaj osiągniemy. W związku z tym warto się spieszyć i warto różne sprawy szczególnie te najbardziej istotne, te, które dotychczas stanowiły swego rodzaju furtki, poprzez które te różnego rodzaju uzależnienia poszczególnych sędziów w wyrokowaniu były wprowadzane, żeby te wszystkie sprawy załatwić, to znaczy, krótko mówiąc, żeby te wszystkie furtki zamknąć. Dziękuję.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 8.0/10 (4 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +4 (from 6 votes)
Piotr Rachtan: Jarosław Kaczyński przy Okrągłym Podstoliku, 8.0 out of 10 based on 4 ratings

3 komentarze

Odpowiedz