Zbyszek Wolski: Wiatr historii daje nam się jednak we znaki

2017-10-12.

A może jednak huragan…  Zmiata właśnie poniektórych patronów ulic z piedestału. Czasem jest w tym nieco zwykłej ludzkiej złośliwości, a czasem chyba wodewilu.

Nie pora na marudzenie! Niedawno skończył się czas, jaki otrzymali samorządowcy na uporanie się z palącym problemem niewłaściwych patronów ulic. Teraz to, co napsuli nasi ojcowie i dziadowie w miastach, wsiach i miasteczkach naprawią wojewodowie wraz z IPN. Wysoka inkwizycja kolejnej z rzędu Rzeczypospolitej nie ma w sobie krzty litości. Jednak stoi przed nimi pewne wyzwanie. Tych wykreślanych z nazw ulic trzeba szybko zastąpić kimś innym. Jest i na to sposób. Najprościej sięgnąć po nowo namaszczonych bohaterów, posiadających jeszcze większą moc przebicia niż „żołnierze wyklęci”.

Z przyjemnością informujemy, że nawiązaliśmy przyjacielską współpracę z witryną „Skwer Wolności„. Będziemy nawzajem publikować swoje artykuły; daliśmy sobie na to nawzajem pełną zgodę – uznając, że gramy w jednej drużynie. Oto pierwszy tekst, który publikujemy.

Marsz warszawa stop dewastacji polski 14.10.2017 odnowa nowoczesna platforma kod

 

Na czoło grupy bezwzględnych reformatorów, a może bardziej reformatorów bez refleksji, wysunęli się radni PiS z Poznania. Toczą oni obecnie długotrwałą batalię o nazwanie jednej z ulic imieniem generała Andrzeja Błasika. Co prawda, ich konkurenci z opozycji oznajmili, że może warto poczekać na ostateczne wyjaśnienie roli generała w katastrofie smoleńskiej, ale wspomnianych aktywistów „nowego”, w szerokim tego słowa znaczeniu, to nie zraża.

Oliwy do ognia dolali radni gminy Kroczyce, położonej opodal Zawiercia. Zdawać by się mogło właściwa ze wszech miar ulica Armii Krajowej zmieniła nazwę na Jana Pawła II. Wybór był trudny, ponieważ w konsultacjach społecznych wzmiankowano takie nazwy: Jagiellonów, Dąbrowskiego oraz – co przestaje już powoli dziwić – Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Rzecz jasna, z wiadomych względów przepadła we wspomnianych Kroczycach ulica Polskiej Partii Robotniczej. Stała się zwykłą Handlową, chociaż bardziej uczuciowi mieszkańcy proponowali także nazwy Bajkowa i Ojca Tadeusza Rydzyka. Niektóre nazwy naprawdę sprawiają, że nie można już spać spokojnie.

W Inowrocławiu jeszcze bardziej kabaretowo – nazwa ulicy (Alejnika) w żaden sposób nie propaguje komunizmu, a w dodatku nie znajduje się na liście nazw do zmiany prowadzonej przez IPN, a mimo to wojewoda dąży do nadania innej nazwy. Pół tysiąca mieszkańców, którzy wysłali petycję, argumentuje, że był to zwykły szeregowy żołnierz. To, że zginął w czasie wyzwalania miasta, może być tylko przyczynkiem do chwały. Nie wiadomo, jaką decyzję podejmie wojewoda.

Podpisy zbierają również Warszawiacy ze Społecznego Komitetu Obrony Nazwy ulicy Związku Walki Młodych. Na Ursynowie narasta sprzeciw zwykłych ludzi, którzy biorą udział w akcji wspólnie ze spółdzielnią mieszkaniową, lokalnych instytucjami, firmami, a nawet rodzicami ze szkoły czy pacjentami z pobliskiej przychodni. Jednym z argumentów jest koszt – wymiana tylko jednej kasy fiskalnej to koszt 1500 zł.

W porównaniu do Zawiercia włodarze Świętochłowic poszli w kierunku ilości i pewnego rodzaju oportunizmu. Zmienili bowiem nazwy osiemnastu ulic i jednego placu. Swe ulice straciły postacie, tak kiedyś znane, jak Nowotko, Buczek, Sawicka i Finder. W niepamięć odesłano też kilka lokalnych osobistości czasów realnego socjalizmu. Pojawił się propagowany z takim trudem Pilecki. W większości przypadków postawiono na standard i tak w Świętochłowicach mamy dziś ulicę Armii Krajowej zamiast też Armii tyle, że Ludowej, Kochanowskiego i Dmowskiego.

Trzeba wspomnieć o pewnym sprytnym pomyśle w zmienianiu nazw ulic. Zmieniając nazwę ulicy trzeba postarać się o postać, która nosi takie samo nazwisko jak poprzednik, ale inne imię. W Świętochłowicach w ten sposób zmieniono ulicę Floriana Świerczyny na Bernarda Świerczyny, Janka Krasickiego na Ignacego Krasickiego oraz Franciszka Zubrzyckiego na Juliana Zubrzyckiego. Coś jest w tym pomyśle, warto go propagować jak kraj długi i szeroki, pozwoli nam to nie zgubić się w naszych miastach.

Klienci banków, firm energetycznych, towarzystw ubezpieczeniowych, funduszy emerytalnych, a także zarejestrowani w przychodniach lekarskich, szkołach i przedszkolach powinny zmianę danych adresowych zgłosić zmianę osobiście czy listownie. I tu nas mają, w przeciętnym gospodarstwie domowym korzystamy przecież na ogół z większości wspomnianych usług i mediów. Wypada założyć wygodne buty i w drogę, nim dotknie nas jakieś nieszczęście i stracimy sygnał telewizyjny lub nie dotrze do nas automatyczne wznowienie polisy na nasz samochód.

Pośmialiśmy się, ale to nasze portfele będą płakać.

Zbyszek Wolski

 

Zmiana ulic – informacje praktyczne

  • Nie mamy obowiązku wymiany dowodów osobistych, praw jazdy, ani dowodów rejestracyjnych, możemy korzystać z nich do końca okresu ich ważności.
  • Nie mamy obowiązku składać wniosku o zmianę adresu w związku ze zmianą nazwy ulicy, zmiany dokonywane są z urzędu i są bezpłatne.
  • Za wymianę tabliczek z nazwami ulic powinien odpowiadać urząd miasta lub jego odpowiednik.
  • Za wymianę tabliczki z numerem nieruchomości zapłacimy niestety z własnej kieszeni, chyba, że obecnie posiadamy taką gdzie nie ma oznaczonej nazwy ulicy, a jedynie numer posesji. Czasem minimalizm popłaca i sprawdza się we wszystkich okolicznościach. Nigdy nie wiadomo co będzie za kilka lat.
  • Nie mamy obowiązku składania wniosków o zmiany w księgach wieczystych, zmiany powinny być dokonane z urzędu, a o ich wprowadzeniu powinniśmy zostać powiadomieni.
  • Osoby, które prowadzą działalność gospodarczą oraz posiadają pozwolenie na sprzedaż alkoholi muszą złożyć wniosek CEIDG-1, dane z tego wniosku zostaną przesłane do ZUSu / KRUSu, Urzędu Skarbowego i Urzędu Statystycznego.
  • Nie ma konieczności składania zmiany deklaracji w sprawie gospodarowania odpadami , dotyczy to mieszkańców jak i przedsiębiorców, zmiany zostaną wprowadzone z urzędu.
  • Nie ma konieczności składania informacji w sprawie podatku od nieruchomości, tu także zmiany zostaną wprowadzone z urzędu.
  • Osoby fizyczne powinny wypełnić i złożyć formularz ZAP-3 lub zgłosić aktualizację danych adresowych w przyszłym roku przy składaniu zeznania podatkowego.
  • Osoby pobierające świadczenia z ZUSu powinny złożyć wypełniony formularz WZD-01 o zmianie danych adresowych.
  • Jeśli chodzi o zmianę danych w bankach, u dostawców energii elektrycznej gazu, u dostawców usług telekomunikacyjnych, telewizyjnych i internetowych, w towarzystwach ubezpieczeniowych, w funduszach emerytalnych, w zakładach pracy, w przychodniach lekarskich, szkołach i przedszkolach i podobnych instytucjach przed nami wyzwanie w postaci poszukiwania stosownych formularzy zmiany adresu lub też konieczność składania oświadczeń o zmianie adresu w formie pisemnej.
VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 9.2/10 (9 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +7 (from 7 votes)
Zbyszek Wolski: Wiatr historii daje nam się jednak we znaki, 9.2 out of 10 based on 9 ratings

6 komentarzy

  1. andrzej Pokonos 2017-10-13

Odpowiedz