Stanisław Obirek: Pamięci Rafała Marcelego Blütha

Print Friendly, PDF & Email

2017-11-25.

Po raz pierwszy zetknąłem się z nazwiskiem Rafała Marcelego Blütha (1891-1939) przy lekturze wydanych w 1987 roku przez Piotra Nowaczyńskiego w wydawnictwie Znak tomu  Pisma literackie. Wtedy zrobił na mnie wrażenie głosu osobnego. Tak o literaturze wówczas nie pisano.

Wprawdzie wiedziałem, że to wydane zamordowanego zaraz na początku wojny wybitnego intelektualisty, ale nie zdawałem sobie sprawy jak wiele po sobie zostawił. Jak się okazało w tej niezawinionej ignorancji nie byłem jedyny. Nawet jego własny syn, pogrobowiec, dzisiaj powszechnie znany i szanowany historyk, Tomasz Szarota, tylko stopniowo odkrywał kim był jego ojciec. Za chwilę do tego wrócę.

Kolejnym wtajemniczeniem była lektura znakomitej i doskonale udokumentowanej monografii Elżbiety Przybył-Sadowskiej Triuno. Instytucje we wspólnocie Lasek, 1911-1961, z której dowiedziałem się o kluczowej roli Rafała Marcelego Blütha odegranej przez niego przy powstaniu tej zupełnie unikatowej instytucji.

Tę wiedzę mogę uzupełnić dzięki wydanym ostatnio przez Więź dwóm tomom jego pism. W 2016 wyszły „Likwidacja leninowskiej elity” oraz inne pisma sowietologiczne i jak pisze Maciej Urbanowski: „Świetnie napisane są ważnym dokumentem postaw polskiej inteligencji  piłsudczykowskiej i zarazem katolickiej wobec ZSRS w międzywojniu, wiele z nich ma walor aktualności”. Wydawca zaś dodaje: „Po raz pierwszy wydany zbiór tekstów wybitnego krytyka literackiego i publicysty politycznego Rafała M. Blütha (1891-1939), które stanowią przejaw głębokiej myśli antytotalitarnej, zachowującej do dzisiaj moc inspirującą”.  Właśnie w tym tomie, w formie posłowia można przeczytać poruszający esej Tomasza Szaroty „Mój Ojciec”, który jest swoistym hołdem złożonym Ojcu przez syna, który nie miał okazji go nigdy poznać.

I rok później, prawie dokładnie w rocznicę rozstrzelania przez Niemców w Natolinie 13 listopada Conradiana, tom w całości poświęcony twórczości Josepha Conrada. By znowu odwołać się do wydawcy: „W książce po raz pierwszy przedrukowano cały zachowany dorobek conradowski wybitnego krytyka i myśliciela, dotychczas w dużej części rozproszony w prasie międzywojennej. Blüth pytał o psychologiczne powody młodzieńczej decyzji opuszczenia kraju przez przyszłego pisarza, tropił związki jego biografii z twórczością, analizował pesymistyczny, choć wolny od rozpaczy światopogląd Conrada.

Szkice Blütha pisane przystępnym językiem, zachowując walor pracy naukowej, są barwną opowieścią o różnych aspektach twórczości i biografii Conrada”. Dobrze się stało, że ten, jak pisało wielu jego przyjaciół, „najwybitniejszy intelektualista okresu międzywojennego” po latach przemówił swoim własnym głosem.

A teraz krótki zarys biografii. Urodził się 17 VII 1891 w Warszawie, zmordowany 13 XI 1939 w Natolinie. Krytyk literacki i historyk literatury, publicysta, znawca literatury rosyjskiej (głównie Puszkina i Gogola). Związany z katolickim ruchem intelektualnym, od 1934 r. współpracował z kwartalnikiem „Verbum”. Główne swe prace publikował właśnie tu, a także w „Drodze”, „Przeglądzie Współczesnym” i „Ateneum”. Aresztowany przez gestapo, zginął w zbiorowej egzekucji. Trwają próby upamiętnienia tego wyjątkowego człowieka w Natolinie, na miejscu egzekucji. Prawdopodobnie wreszcie będą uwieńczone sukcesem.

 Stanisław Obirek

.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 10.0/10 (2 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +7 (from 7 votes)
Stanisław Obirek: Pamięci Rafała Marcelego Blütha, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Jedna odpowiedź

  1. Poltiser 2017-11-26