PIRS: Dlaczego opozycja nic nie może?

Print Friendly, PDF & Email

2017-12-09.

Nie jest łatwo być opozycją. Nie dlatego że jest ona w mniejszości, ale dlatego że nie może rozwinąć porywającej wizji przyszłości.

Weźmy PO. Krytykuje PiS, ale pewnych tematów nie zahacza. Już w czasie swoich rządów, kiedy doszło do katastrofy smoleńskiej, nie bardzo oponowała na wydumane zarzuty PiS. A dlaczego? Moim zdaniem dlatego, że bałagan i zaniedbania w wojskach lotniczych, a pośrednio jedna z przyczyn katastrofy, to wina PO. Wydarzył się przedtem podobny wypadek, w którym zginęli czołowi dowódcy wojskowi. Opracowano raport zalecający co zrobić, aby uniknąć takich zdarzeń w przyszłości. I nic to nie dało, bo wniosków z raportu nie wdrożono. Więc PO wolała już znosić absurdalne zarzuty PiS niż przyznać się do zaniedbań, ukarać kogo trzeba i mieć czystą kartę.

Tak dzieje się z wieloma innymi sprawami.

Weźmy bandycką reprywatyzację. Pisano o niej wielokrotnie, a w odpowiedzi słyszeliśmy, że tak zdecydowały sądy, że pani Gronkiewicz-Waltz apelowała do władz PO żeby uchwalić ustawę reprywatyzacyjną, ale sprawa się przeciąga itp. A przecież kiedy widziała, że sąd akceptuje pełnomocnictwa wystawione przez 130-letnich właścicieli kamienic, to powinna chyba automatycznie zawiadomić CBA, które sprawdziłoby te machlojki. A PO musiałoby zareagować oraz uchwalić odpowiednią ustawę.

Inna ze spraw, które ostatnio zajmują media. Mamy paskudne powietrze, smog zabija tysiące ludzi i przyczynia się do chorób. Ale ten smog nie pojawił się przecież po zwycięstwie wyborczym PiS – to wynik wieloletnich zaniedbań. Teraz wystarczyłoby, żeby PiS zaczęło rozsądnie działać w tej sprawie i wytknęło takie zaniedbania PO, a Platforma leży także na tym odcinku.

A jest jeszcze wiele spraw, które Platforma zlekceważyła, źle załatwiła bądź zabagniła za swoich rządów i one zostaną jej wypomniane. Nie jest na to w ogóle przygotowana. Pewną szansą dla PO-PSL jest to, że ich następcy wyczyniają koszmarne rzeczy w rządzonych resortach tak, że błędy i niedociągnięcia poprzedniej ekipy znacznie bledną. Ale dawne grzechy wiszą nad PO i ograniczają możliwość krytyki PiS, bo te grzechy zostaną im wyciągnięte.

Platforma nie liczyła się z przegraną, a teraz nie wie co robić. Moim zdaniem powinna zrobić coś w rodzaju audytu. Pokazać wszystkie swoje dokonania, ale także wszystkie zaniechania i błędy i powiedzieć KONKRETNIE jak się odniesie do tych zagadnień w przyszłości jeżeli zdobędzie władzę. To by pozwoliło odzyskać zaufanie wyborców.

PLATFORMA TEGO NIE ZROBI. Po pierwsze nie skrytykuje swoich czołowych działaczy, którzy odpowiadają za popełnione błędy i zaniechania. A nie zrobi nic także dlatego, że jest bezideową partią władzy, gdzie różne grupy członków mają różne poglądy i szukają poparcia w innych miejscach, głównie w Kościele katolickim. Dlatego nawet w przypadku powrotu do władzy nie uda im się uchwalić żadnego rozsądnego rozwiązania, wykraczającego poza niektóre sprawy ekonomiczne. Tak było dotychczas i nie widać żeby to się miało zmienić.  W przypadku niektórych młodszych działaczy PO obserwujemy czasem jakieś inne rozłożenie akcentów, ale to tylko taka taktyka, nic za tym nie idzie, żadne istotne zmiany.

Wielu ludzi jest wkurzonych na PiS głównie z powodu jego nachalstwa, ciemnoty i wstecznictwa, które idzie ręka w rękę z ciemnotą Kościoła. Platforma nie ma energii ani odwagi aby to zmieniać, mimo że sondaże wskazują że większość rodaków jest np. za in vitro, przeciw bezwzględnej aborcji, czy za związkami partnerskimi. Ale PO już popierała w przeszłości różne złe rozwiązania i nie widać, żeby nagle pojawiła się tam liczna grupa polityków, która przedstawi odmienne propozycje i zyska poparcie dzięki jasności przekazu i zdecydowaniu wprowadzenia zmian. Forsa i struktury pozwolą jeszcze PO podziałać w następnym sejmie, a jeśli PiS się obsunie, to może nawet zdobyć na pewien czas władzę. I tyle.

A co ma robić Nowoczesna? Wyszła od krytyki Platformy i obietnicy zmian na lepsze. To dało jej głosy ludzi zirytowanych działaniami PO (bądź ich brakiem) i wprowadziło do sejmu. Szansą dla partii opozycyjnych jest pokazanie porywającej wizji przyszłości. W tej wizji musi znaleźć krytyka tego, co było przedtem. Ale jak może Nowoczesna teraz krytykować to, co robiła Platforma skoro razem mają dać odpór PiS-owi?

Powiem o jeszcze jednej sprawie, która mnie odrzuca. Mierzi mnie sytuacja, w której na obrońców demokracji, praworządności i wzorce obywatelskie wyrośli ludzie mający różne sprawy za uszami. Ja wiem, wszystkie ręce na pokład, ale miło byłoby poprzeć kogoś, kto wprawdzie popełniał błędy, ale żałuje tego, ocenił swoje postępowanie i chce je naprawić. Nic takiego się nie dzieje i nie zapowiada się, aby ci ludzie w nowej sytuacji działali inaczej niż w przeszłości.

Prosty przykład – Wałęsa. Bardzo teraz broni demokracji. Ten sam Wałęsa popierał pucz przeciwko premierowi Oleksemu, bo to miało mu pomóc zachować władzę, a kiedy sprawa spektakularnie się rypła, mimo to odznaczył i awansował ludzi, którzy ten pucz przygotowali. Ten sam Wałęsa nie słyszał (?!) antysemickich wystąpień księdza Jankowskiego, siedząc dwa metry od niego w czasie kazania. Ten sam Wałęsa chciałby, żeby posłowie homoseksualiści siedzieli poza sejmem, a nie w ławach.

Wałęsa to tylko przykład, nie jest czynnym politykiem (choć chciałby), ale takich jak on jest wielu.

O pani premier Kopacz, Michale Kamińskim, Romanie Giertychu, Radosławie Sikorskim i wielu innych już pisałem wielokrotnie. Jeśli naród na nich zagłosuje  to proszę bardzo. Wałęsa, kiedy na niego narzekano, powiedział kiedyś trafnie: – Macie takiego prezydenta jakiego żeście sobie wybrali.

Teraz pojawia się wiele głosów, które zachęcają aby mimo wszystko głosować na Platformę, może i na PSL, żeby obalić PiS.

Miałem znajomego, który w młodości, kiedy ktoś z ferajny rzucał pytanie „Kto jest za tym żeby iść na piwo?” albo „Kto jest za tym żeby pójść do kina?” wołał: „Ja, ja, ale pod jednym warunkiem!”. „Jakim?” – pytano. – „Żeby mnie nikt do tego nie zmuszał”.

PIRS

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 8.5/10 (38 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +26 (from 42 votes)
PIRS: Dlaczego opozycja nic nie może?, 8.5 out of 10 based on 38 ratings

33 komentarze

  1. BM 2017-12-09
    • PK 2017-12-10
  2. PIRS 2017-12-09
    • Sir Jarek 2017-12-10
      • Sir Jarek 2017-12-10
  3. agluszek 2017-12-09
  4. hazelhard 2017-12-09
    • Sir Jarek 2017-12-10
  5. Magog 2017-12-10
  6. jacekm 2017-12-10
  7. Magdalena 2017-12-10
  8. Mr E 2017-12-11
  9. wsc 2017-12-11
    • BM 2017-12-12
      • wsc 2017-12-13
  10. Magog 2017-12-11
  11. slawek 2017-12-12
  12. andrzej Pokonos 2017-12-13
  13. slawek 2017-12-13
    • andrzej Pokonos 2017-12-13
  14. Mr E 2017-12-14
  15. Magog 2017-12-14
    • Sir Jarek 2017-12-14
  16. hazelhard 2017-12-15
    • Darek 2017-12-15
  17. PIRS 2017-12-15
  18. Magog 2017-12-15
    • jacekm 2017-12-15
  19. andrzej Pokonos 2017-12-16
  20. jacekm 2017-12-16
    • Mr E 2017-12-16
  21. Magog 2017-12-18
    • agluszek 2017-12-19
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com