Walter Chełstowski: Cham. Czyli ja.

Print Friendly, PDF & Email

2017-12-29.

Nie chodzi o nasze „wywyższanie się jako inteligentów”.

Chodzi po prostu o to (i świetnie napisała to Dziewczyna/ Pani, której nazwiska nie pamiętam – za co przepraszam), że my godzimy się na nazywanie nas „drugim sortem”, „resortowymi dziećmi” „zdradzieckimi mordami”, itd.

I ta Dziewczyna wspaniale napisała: „czy myśmy zwariowali, zgadzając się na takie nas nazywanie?”.

Czy myśmy – kisząc się w inteligenckim sosie ironii – oszaleli, zgadzając się na takie nas nazywanie i nosząc z dumą na piersi koszulki z napisem: „Jestem gorszego sortu”?

Ona ma rację. Pora z tym skończyć. I bez inteligenckiego skrepowania – „bo tak nie wypada”, „nie wolno się zniżać do ich poziomu”, „nie należy mówić ich językiem”, itd.

Więc mówię: cham to cham, głupek to głupek — itd.

Większość mi mówi: „nie obrażaj zwolenników PiS”. No właśnie.

Dlaczego od razu akurat większość komentujących ma na myśli zwolenników PiS? Pomyślcie. Dlaczego od razu to tak skojarzyliście?

Koniec z poprawnością inteligencką.

Za jedną „zdradziecką mordę” lub „drugi sort” powiem sto razy „cham”, „głupek”, itd.

Nie ma przebacz.

Bo to jest wojna kulturowa i cywilizacyjna.

O Polskę.

Ich – kłamców, cwaniaków, karierowiczów, wazeliniarzy, kolaborantów, fanatyków religijnych, głupków, prostych świń itd.

Albo o naszą – normalną, demokratyczną, otwartą, europejską .

Polskę tworzoną przez inteligentów.

I nie przepraszam za nazwanie nas inteligentami.

Bo nimi jesteśmy.

Uwaga: Inteligent – to nie formalne wykształcenie.

  • To umiejętność samodzielnego myślenia.
  • To codzienna ciekawość poznawania wszystkiego co dzieje się wokół nas.
  • To wrażliwość i otwartość.
  • To umiejętność filtrowania doniesień z mediów.
  • To codzienna lekcja pokory wobec wszystkiego co nas otacza.
  • To wrażliwość , której nie da się opisać.
  • To szacunek dla Nauki i dla Ludzi ją tworzących .
  • To jeszcze tysiące, miliony spraw które nam inteligentom codziennie zaprzątają głowy.
  • To często ukryte łzy bezsilności wobec krwawych, okropnych, straszliwych , codziennych, zwykłych, banalnych zdarzeń w Świecie dookoła.
  • To, do cholery, My.

Inteligenci.

Więc bez żadnej politycznej poprawności.

Bo inaczej cham i głupek zwycięży.

Brutalnie mówię?

A jak się czujecie Wy, Inteligenci ?

Czy jako ci, którzy codziennie tworzą lepszą rzeczywistość ?

Czy tak, jak jesteśmy nazywani przez chamów: „zdradzieckie mordy”, „drugi sort obywateli”, „gen zdrady narodowej”, „nie Polacy”, „donosiciele”, „ludzie w futrach i norkach”, „komuniści”… Itd., itd.

Koniec poprawności.

„Oko za oko, ząb za ząb”?

A jeśli oni będą pierwsi?

To nas nie będzie.

[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Czytaj na głos”]

Walter Chełstowski

 

 

 

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 9.3/10 (34 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +30 (from 38 votes)
Walter Chełstowski: Cham. Czyli ja., 9.3 out of 10 based on 34 ratings

4 komentarze

  1. PIRS 2017-12-29
  2. Bogda1935 2017-12-30
  3. Magog 2017-12-30
  4. Walter Chełstowski 2017-12-31
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com