Ernest Skalski: Lewica szkodzi

Print Friendly, PDF & Email

II – Res sacra miser

Im lepiej tym gorzej…dla lewicy

Wypowiada się prominentny działacz lewicy, założyciel „Krytyki Politycznej”, Sławomir Sierakowski: „Kaczyński pod hasłem „Polska w ruinie”, wygrywa wybory z Platformą Obywatelską, której rząd jako jedyny uniknął recesji gospodarczej i osiągnął przez osiem lat najlepsze wyniki gospodarcze w całej Europie (prawie 25 proc. zakumulowanego wzrostu gospodarczego, spadek bezrobocia z 15 do 8 proc…) Jak ta manipulacja (Kaczyńskiego–e. s.) była możliwa…Kręci się ona w zamkniętym świecie mediów społecznych jednego obozu, ale nie przebija się do drugiego” 5)

Tu Sierakowski, ze swoim trafnym spostrzeżeniem, nie ma racji o tyle, że manipulacja nie musiała się przebijać z obozu PiS do obozu lewicy, gdyż obraz złej Platformy funkcjonuje w nim samoistnie. Kultywuje się przekonanie, że PO nie miała wizji przyszłości, tylko administrowała, a ciepła woda to jej jedyne dokonanie.

Ja uważam, że sprawa, polska sprawa, jest przegrana.– mówi Andrzej Celiński, kiedyś prawa ręka Wałęsy, później wiceprzewodniczący SLD

Przez kogo?

– Przez Donalda Tuska. Musiał wiedzieć, że taka polityka i takie działania, jakie prowadzi, sprawią, że po porażce jego formacji nie będzie alternatywy – poza Kaczyńskim.

Jakie działania?

– Najpierw głupawy, prymitywny neoliberalizm, potem zbliżanie się do anachronicznej, sprzedajnej, hurra katolickiej prawicy, potem rezygnacja z jakiejkolwiek wielkiej idei.

Znam i lubię człowieka, więc pytam; jakiej idei, Andrzeju! Miałeś ideę, to trzeba ją było zaproponować, a nie zarzucać jej brak komukolwiek! A ten Tuska głupawy, prymitywny neoliberalizm to było:

  • podniesienie wieku emerytalnego, rozłożone tak, że nikogo bezpośrednio mocno nie uderzyło,
  • obniżenie obowiązku szkolnego z siedmiu do sześciu lat,
  • zniesienie poboru i wojsko całkowicie zawodowe.

Dzięki tym bardzo ważnym reformom, które dziś PiS odwołuje, a które lewica albo przemilcza, albo krytykuje, Polska wpasowywała się w przemiany cywilizacyjne XXI wieku.

I jeszcze, Andrzeju;

  • W latach 2008–2016 spożycie ogółem w Polsce, według Banku Światowego, wzrosło o 22 proc. Średnio w świecie o 8,3 proc.
  • W latach 2004–2015, wskaźnik Giniego, określający stopień – w skali do stu – zróżnicowania dochodów, zmniejszył się w Polsce z 37,6 do 30,6 proc.
  • W latach 2005–2015, zagrożenie ubóstwem – dochody poniżej 60 proc. mediany dochodów – zmniejszyło się z 45 do 23,4 proc. ludności. Najszybciej w Europie.
  • A w latach 2008–2016, wskaźnik ubóstwa wg. Eurostatu, zmniejszył się u nas o 9 proc. Najszybciej w UE.
  • Bezrobocie wśród mających wyższe wykształcenie – najbardziej eksponowane jako młodzież bez perspektyw – wynosi w Polsce 3,5 proc. , przy 5,2 średnio w UE i przy 11 w Zjednoczonym Królestwie i w Niemczech.
  • 26 proc. ankietowanych deklaruje korzystanie z pomocy państwa.
  • 21 proc. deklaruje, że pracuje na czarno. To znaczy, że ich dochody wyższe są o jakąś część od tych ujętych w statystyce.
  • Mamy: zasiłki dla bezrobotnych, zasiłki przedemerytalne oraz świadczenia przedemerytalne, rentę socjalną, pomoc społeczną (pieniężną i niepieniężną), zasiłki rodzinne, plus osiem jeszcze innych dodatkowych świadczeń. Ponadto z ubezpieczeń społecznych wypłacano zasiłki: chorobowy, porodowy, macierzyński, opiekuńczy, pogrzebowy, świadczenia rehabilitacyjne i odszkodowania powypadkowe. Uff !
  • r. 2016, wszystkie środki publiczne – budżetu, samorządów, wszelkich agend, fundacji itp. – wydane na cele społeczne, a głównie na emerytury i renty – wyniosły 750 miliardów zł., ponad 40 proc. PKB.
  • 81 proc. badanych dla Diagnozy Społecznej prof. Czapińskiego – próbka ok. 13 tysięcy! – w roku 2015 , zadeklarowało zadowolenie z życia.
  • W ciągu 25 lat , o siedem lat, do 74, wydłużyło się życie mężczyzn i o sześć lat, do 82, życie kobiet.

Ta ostatnia informacja zasługuje na uzupełnienie. W lewicowej publicystyce spotyka się oskarżycielskie porównanie długości życia w nowej, zamożnej dzielnicy Warszawy, Wilanów i starej – Praga–Północ. Faktycznie. Okres 2011 – 2014; kobiety – Wilanów 86,0 i Praga Płn.79,4, różnica – 6,6 lat, a mężczyźni – (odpowiednio) 80,9 i 71,1, różnica – 9,8 lat. To prawda z tą różnicą, ale nie cała. Wcześniej, w okresie 2005 – 2008 (odpowiednio); kobiety – 87,5 i 76,8, różnica – 10,7, a mężczyźni – 82,2 i 65,7, różnica 16,5! To, że średnia długość życia w Wilanowie nieco się skróciła wynika zapewne z intensywnej rozbudowy tej dzielnicy i dojścia nowych mieszkańców. Clou to wydłużenie życia kobiet z Pragi–Północ o 2,6 roku, a mężczyzn – o 5,4. Czyli wciąż są różnice, ale maleją, bo poprawia się tym, którzy mają gorzej!

Ta wyrazista informacja stanowi kwintesencję różnorodnej sytuacji ekonomicznej i społecznej oraz złożonego procesu przemian. Oznacza on poprawę poziomu życia ogółu, połączoną ze zmniejszaniem się różnic i zmniejszaniem obszarów biedy. Ale tego lewica stara się nie dostrzegać, bo woli obraz bezmiaru biedy i wykluczenia, co uzasadniałoby społeczne zapotrzebowanie na nią i jej działalność.

Można zauważyć, że im mniejszy jest obszar biedy tym boleśniej się ją odczuwa. Gdy bieda jak okiem sięgnąć, jest się takim jak inni. Gdy innym w czasie jednego pokolenia robi się lepiej, biedny się czuje upośledzony. A

zadowolonym z III RP, domniemanym reprezentantom tych, którym lepiej, czy zgoła dobrze, lewica nieustannie zarzuca pogardę dla biednych: biednyś boś głupi i leniwy. Chyba więcej zarzutów o pogardę ze strony lewicy niż propagandy PiS i okołopisowskiej.

Na forach internetowych wypisuje się wszystko co możliwe i niemożliwe. Muszą tam być i tego rodzaju wypowiedzi. Czy dominują? W przekazach różnych liczących się podmiotów – a czytam dużo – czegoś takiego jak pogarda dla biednych nie widać. A bycie pogardzanym bywa o wiele dotkliwsze niż bycie biednym. Wywołuje gniew i nienawiść, nakładające się na poczucie krzywdy. Te uczucia pozbawiają pomysłów jak sobie pomóc, jak się wydźwignąć. Skłaniają do buntu, który ma niszczycielski charakter. Z tego gniewu jednakże nie korzysta lewica lecz PiS.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 7.5/10 (42 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +16 (from 52 votes)
Ernest Skalski: Lewica szkodzi, 7.5 out of 10 based on 42 ratings

14 komentarzy

  1. Zbyszek123 2018-01-07
  2. andrzej Pokonos 2018-01-08

Odpowiedz