Hazelhard pyta (głupkowato i niegłupkowato)

Print Friendly, PDF & Email

2018-01-07.

W uzupełnieniu do mojego komentarza pod tekstem Ernesta Skalskiego, pytam:

  • Czy chcielibyście mieć 100% energii elektrycznej z wiatraków, płynącej wody, Słońca, czy gorącej wody spod ziemi?

Głupkowate pytanie, bo kto by nie chciał mieć czystego powietrza.

  • Czy chcielibyście mieć opiekę zdrowotną jak w Holandii?

Głupkowate pytanie, bo kto lubi czekać na wizytę u specjalisty pół roku, a w szpitalu leżeć na korytarzu.

  • Czy chcielibyście, żeby w Polsce tworzone były technologie konkurencyjne do tych z USA, Korei Płd., czy Izraela?

Głupkowate pytanie, bo kto nie chciałby mieć zysku z produkcji 90%, a nie 2%.

  • Czy chcielibyście, żeby dzieci w szkołach uczyły się tego, co będzie potrzebne w roku 2050, a nie tego, co było potrzebne w roku 1950?

Głupkowate pytanie, bo kto nie życzy dobrze następnemu pokoleniu.

Z tych czterech głupkowatych (bo z oczywistymi odpowiedziami) pytań wynika następne już wcale niegłupkowate (bo odpowiedź jest trudna do znalezienia). Pytanie to jest takie:

JAK TE RZECZY SFINANSOWAĆ?

Pomysł 1) Może podnieść podatki, np. składkę zdrowotną?

Na służbę zdrowia potrzebujemy circa 50 mld złotych rocznie. Na inwestycje w OZE potrzeba tyle samo, na badania naukowe i na edukację też. Razem jakieś 100-150 mld zł. Czyli każdy z pracujących musiałby zapłacić 5-8 tysięcy podatku więcej. Chcemy tego? Ja nie!!!

Pomysł 2) Skasować 500+, podnieść wiek emerytalny, zmniejszyć wydatki na zbrojenia, na administrację publiczną. Gdybyśmy tak zrobili, to moglibyśmy zaoszczędzić około 50 mld zł. Spory pieniądz, może warto byłoby od tego zacząć, ale potrzeba jeszcze drugie tyle, a poza tym, na razie społeczne poparcie takich kroków byłoby zerowe.

Pomysł 3) Sprywatyzować wszystko, co się da – szpitale, szkoły, a nawet instytuty. Prywatne firmy faktycznie działają sprawniej, na przykład, nikt nie narzeka na prywatnych dentystów. To znaczy, nikt nie narzeka na ich dostępność i na fachowość, ale każdy płacze, jak ma zapłacić 150-200 zł za wizytę, a kilka tysięcy za implanty. Problem jednak w tym, że prywatyzacji nie zrobi się szybko, a opór społeczny byłby olbrzymi.

Pytanie „Jak te rzeczy sfinansować?” należy do trudnych, ale politycy i dziennikarze nie powinni od niego uciekać. Niestety, my, Polacy, jesteśmy nastawieni na pyskówki, a jak problem jest trudny, to uciekamy od niego.

Mam nadzieję jednak, że Komentatorzy staną na wysokości zadania, i coś nam zaproponują.

Hazelhard

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 8.1/10 (11 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +13 (from 17 votes)
Hazelhard pyta (głupkowato i niegłupkowato), 8.1 out of 10 based on 11 ratings

20 komentarzy

  1. Magog 2018-01-07
  2. slawek 2018-01-08
  3. Eternal 2018-01-08
  4. hazelhard 2018-01-08
  5. slawek 2018-01-08
  6. hazelhard 2018-01-08
    • Magog 2018-01-09
    • slawek 2018-01-10
  7. jacek 2018-01-08
  8. hazelhard 2018-01-09
    • jacek 2018-01-09
      • Eternal 2018-01-09
        • jacek 2018-01-09
  9. PK 2018-01-09
  10. ppp 2018-01-09
  11. Eternal 2018-01-09
    • jacek 2018-01-10
  12. hazelhard 2018-01-10
    • jacek 2018-01-10
  13. jacek 2018-01-12