Andrzej Olas, Andrzej Targowski: O pokoleniu hybrydowych Polaków

Print Friendly, PDF & Email

30.08.2018

Inna jest prawda prozy, inna reportażu, inna dokumentu. A co się stanie, jeżeli spróbować skojarzenia dwóch prawd, jeżeli uzupełnić umiejscowioną w naszej polskiej rzeczywistości prozę komentarzem?

I to właśnie czytelnikowi proponujemy; jesteśmy przekonani, że doręczając mu w jednej książce w taki sposób skomponowaną całość dajemy czytelnikowi coś więcej niż jej dwie, potraktowane osobno, części składowe; dajemy mu coś w rodzaju prawdy rozszerzonej.

W książce opisujemy drugą połowę wieku dwudziestego i początek następnego – wieku dwudziestego pierwszego – ten odcinek czasu, który spośród wszystkich możliwych epok i stuleci został nam dany, aby żyć[1]. W naszym tekście mówimy o świecie – o Polsce, Ameryce, o innych krajach i kontynentach.

Spośród terminów jakich używa się, aby zdefiniować nasze ostatnie dziesięciolecia są takie, jak globalizacja czy też czas przyspieszenia, czas zmiany. Te określenia brzmią dla nas Polaków szczególnie prawdziwie – na przestrzeni kilkudziesięciu lat przeszliśmy przez wojnę, rządy reżimu komunistycznego, erę Solidarności, czas Unii Europejskiej i włączenia się w gospodarkę globalną, wreszcie okres kwestionowania zasad demokratycznych.

Dwaj Andrzejowie – Olas i Targowski – napisali książkę „Hybrydowi Polacy”. Zanim zechcą się nią zainteresować nasi Czytelnicy gdy się ukaże na rynku – proponujemy poczytać, co o niej mówią sami Autorzy.

Red.

Kluczowym pojęciem naszej książki jest pojęcie hybrydowego Polaka, to znaczy takiego, który swobodnie podróżuje po świecie a nawet żyje i tu i tam, i w Polsce, i w Ameryce, oraz co ważne nikt mu tego nie utrudnia ani ma za złe.

Ten dotąd niezidentyfikowany nurt hybrydowego Polaka istnieje od dawna. Hybrydowymi Polakami był Ignacy Paderewski, byli pierwszy, drugi i trzeci prezydenci drugiej Rzeczypospolitej – Gabriel Narutowicz obywatel Szwajcarii, profesor uniwersytetów szwajcarskich, Stanisław Wojciechowski – emigrant, organizator ruchów patriotycznych rezydujący we Francji i w Anglii, wreszcie Ignacy Mościcki – także obywatel szwajcarski, i profesor tamtejszych uniwersytetów.

Poprzez tę dwojaką zawartość książki śledzimy losy bohaterów – ich dzieciństwo (obaj autorzy są dziećmi Powstania Warszawskiego) poczynając od czasu drugiej wojny światowej, ich młodość przypadającą na okres utrwalania władzy komunistycznej i kolejne kryzysy reżimu, wiek dorosłości z biedą, tułaczką w poszukiwaniu lepszego losu, pobytem na emigracji w Ameryce, powrotami do Polski i wreszcie z obecną sytuacją w Polsce. Jednocześnie odgrywa się teatr narodowy – towarzyszące opowiadaniom komentarze pokazują losy naszego kraju w szerszej perspektywie, tak jak jest to widziane przez doświadczonego Polaka.

Układ książki nie jest chronologiczny. Uznaliśmy, że w części pierwszej książki zilustrujemy tułaczkę Polaków po świecie w czasach komunistycznych – plasujemy czytelnika w Stanach Zjednoczonych, na Nowej Gwinei, w Niemczech i na Białorusi, mówimy o motywach tułaczki i o poszukiwaniu stabilizacji. Jednocześnie relacjonujemy historię Polski w czasach zaborów, definiujemy pojęcie Polaka hybrydowego i przypominamy, że emigracja z Polski ma swoją dwieście-pięćdziesięcioletnią historię.

W części drugiej ograniczamy się do opisu kilkunastu tylko lat, mówimy o straconym pokoleniu Polaków. Mówimy o czasie złym, czasie, w którym rządziła śmierć; patrzymy na świat oczyma polskiego dziecka z tego pokolenia – pokazujemy i w opowiadaniach i w komentarzu nasze osobiste przeżycia czasu okupacji, czasu tragedii powstania warszawskiego i czasu powrotu do zrujnowanej Warszawy.

Część trzecia to wędrówki już hybrydowego Polaka po świecie – czas wolnej Polski – czas optymizmu. Mówimy tutaj bardzo szeroko o polskiej emigracji – tej powojennej, potem solidarnościowej, wreszcie o emigracji hybrydowej.

Część czwarta to powrót do czasu komunizmu – od lat czterdziestych aż do kształtowania się Solidarności, a nawet do lat następujących po roku tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym dziewiątym. Okresu, kiedy hasłem komunistów była odbudowa kraju, zresztą w części akceptowana przez wynędzniałe społeczeństwo i kiedy prowadzona była indoktrynacja młodego pokolenia – często zresztą skuteczna i zostawiająca ślady łatwe do za obserwowania już w wolnej Polsce.

Część piąta to wiek dojrzały Polaka hybrydowego. To nie jest wiek składania broni, to jest wiek dalszej aktywności. I w końcu część szósta – credo pokolenia Polaka hybrydowego. To ważna część książki kondensująca doświadczenie tych wciąż ambitnych wciąż kochających życie weteranów.

Andrzej Olas, Andrzej Targowski


[1] Używamy tu określenia profesora Michała Hellera.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 10.0/10 (2 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +5 (from 5 votes)
Andrzej Olas, Andrzej Targowski: O pokoleniu hybrydowych Polaków, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

3 komentarze

  1. A. Goryński 2018-03-23
  2. Magog 2018-03-24
    • Magog 2018-08-31
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com