Brzuchomówca

Print Friendly, PDF & Email

 

 

2018-04-15.

Po pierwszym łyku zupy grochowej, która odgrzewana coraz lepiej smakuje, Grażyna odłożyła łyżkę na stół (chciałbym umieć odkładać łyżki, pomogłoby mi to w traceniu wagi) – i zapytała:

  • Po co on te bombowce wysłał do Syrii?
  • Żeby ukarać.
  • Kogo?
  • Rząd syryjski za użycie broni chemicznej, zabronione przez międzynarodowa konwencje.
  • A skąd wiadomo, że nie zrobili tego rebelianci, żeby spowodować zbombardowanie przeciwnika?
  • Nie wiadomo. Wiadomo tylko, że był to trujący gaz, i że działo się to w Syrii, która podpisała konwencję.
  • Ale dlaczego nie mieli tego zrobić rebelianci, którzy przegrywają wojnę?
  • Bo gdy Obama poprzednim razem nie zbombardował Syrii, zorientowali się, że taka prowokacja nie działa.
  • Oni zdolni są do wszystkiego, zobacz, jak wyglądają? Brudni, w łachmanach, zobacz, jak zniszczyli kraj, widziałam zdjęcia z Damaszku. Tam, gdzie ich nie było domy są nietknięte, matki spacerują w parkach z dziećmi.
  • Chyba nie uważasz, że to rebelianci zniszczyli własne miasta?
  • Ale po co walczą, jak nie maja szansy wygrać?
  • Bo widocznie im i ich rodzinom, zdziesiątkowanym przez emigracje, dyktatura tak weszła za skórę, że ich życie przestało mieć wartość.
  • A czego oni właściwie chcą?
  • Wolnych wyborów i parlamentu, do którego opozycja mogłaby wejść i ewentualnie przejąć władze.
  • Mordując większość, która jest za Asadem?
  • Tego nie wiadomo, nikt nie bada opinii,. Kiedyś większość była przeciw/ Jedno jest pewne: za Asadem jest Putin.
  • A co Putinowi z tego przyjdzie?
  • Pamiętasz, jak po zrównaniu z ziemią dużej części Bejrutu w ciągu kilku lat zachodni inwestorzy i biznesmeni zbudowali tam nowoczesne miasto, zarabiając miliardy? Tak jak oni, Putin i jego oligarchowie liczą na gruzy w Syrii.

Sięgając po następny łyk grochówki, Grażyna przybrała aprobujący wyraz twarzy.

  • Ile razy mówiłam ci, że jak się mówi, to się nie je? Naucz się tego. Wciąż nie wiem, czy gazy wysłał Asad.
  • Jeżeli nie jego armia, to popierający go konspiratorzy, którzy chcą szybciej doprowadzić do likwidacji opozycji.
  • Są na to dowody?
  • Nie ma, bo tak, jak chowają się rebelianci, tak oni też pochowani są w piwnicach i na strychach.
  • Nie mam zaufania do tych rebeliantów.
  • Ja mam, bo jeżeli ktoś walczy z tak wielką desperacją, to musi mieć rację. Rebeliantami byli walczący przez długie lata z Hitlerem, po wojnie Koreańczycy, a potem Wietnamczycy, którzy odparli imperialistyczne inwazje Zachodu. Dziś Jemeńczycy, opierający się imperialnej Arabii Saudyjskiej, Palestyńczycy w Gazie, których Izrael zamknął w getcie.
  • Za daleko poleciałeś — powiedziała po zjedzeniu zupy Grażyna, sięgając do lodówki po owocowy jogurt.
  • Czy ja też mogę? – zapytałem.
  • Nie, bo miałeś jeż jeden rano, a jogurty są dla naszych gości BB.
  • Ale mój brzuch jest dwa razy większy od twojego, zauważyłem.

Grażyna wyjęła z lodówki drugi jogurt i powiedziała:

  • – Jesteś brzuchomówcą.

Marian Marzyński

Life on Marz (2007) & RISD Student Films (1972-1976)

„My name is Marian Marzynski,” I introduced myself in broken English to my film class. „It’s too long,” they said. „Can we call you Marz?” In 1972, my students at the Rhode Island School of Design were the siblings of those who rebelled in the 60s. This new generation’s

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 7.0/10 (3 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +3 (from 5 votes)
Brzuchomówca, 7.0 out of 10 based on 3 ratings

Odpowiedz