Kraksa!

Print Friendly, PDF & Email

06.11.2018

ECHA WYDARZEŃ: Wypadek i powypadkowe losy Ryszarda Szurkowskiego, to dziś ECHO numer jeden! Arcymistrz roweru, seryjny zwycięzca nobilitującego w swoich czasach Wyścigu Pokoju (cztery wygrane), „kolekcjoner” zaszczytów mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich. RYSZARD WIELKI, jak mawialiśmy, szczere uznanie wyrażając, nie podśmiewając się z tuza sportu. I jeszcze– człowiek, który nie zważając na postęp metryki (rocznik 1946!) sport ostro uprawiał, a nie jedynie wspominał. Widywałem GO, gdy przychodzi ł z rakietą tenisową na dereszowy Jola cup, by – po zmaganiach pań – pograć sobie z kumplami… I to – jak! A rower wciąż miał wpisany w rejestr pasji osobistej. Dogonić Go wciąż było sztuką, wytrzymać narzucane tempo… Zresztą ZŁE też przyszło w czasie wyścigu, co tezę o przeogromnej wciąż aktywności dokumentuje…

O szosowcach zawsze mawiano, że nie tylko muszą być szybcy oraz wytrzymali, lecz też „potrafią cierpieć”. Pech, upadki, sławne szlifowanie– nie jest pewnie kolarzem, kto tego nie przeżył i nie przezwyciężył skutków… Mam w głowie pamięć upadków Szozdy, Langa…

Oczywiście, łatwiej wygrywać ze sobą, gdy człowiek młodszy, organizm więcej zniesie, kości oraz ścięgna dają lepszą osłonę. Coś podobnego lata temu mogło mieć inny finał, niż to nieszczęśliwe wydarzenie. Może… Ale, co się stało, to się stało. Mistrz cierpi oraz walczy o powrót do normalności. Żeby nogi, żeby ręce, żeby… Znam Go i wiem, że będzie walczył twardo. Jeśli nastrojem pomoże środowisko, a przyjaciele – wespół z PKOl-em, któremu kawał historii napisał wesprą finansową, to ten pościg za pełnią zdrowia wcześniej może się udać… Liczę, że wciąż wpływowi w PKOl partnerzy z szos– Mietek Nowicki i Tadek Mytnik już działają – napędzając zarząd, prezydium, sponsorów… A komisja medyczna myśli o wykorzystaniu swoich wpływów… OBY!

PIŁKA NOŻNA, w kilku echach

  • Jak poinformował przewodniczący Komisji Rewizyjnej PZPN Krzysztof Malinowski,

przychody za 2017 rok przekroczyły 208 milionów złotych. Np. po odliczeniu kosztów organizacji ME do lat 21,ubiegłoroczny turniej w Polsce przyniósł PZPN 5,4 mln złotych zysku.

PZPN zakończył 2017 roku z zyskiem netto w wysokości ok.15,3 mln zł. Kwota nadwyżki budżetowej wynosi ponad 164 mln zł. Jak podsumował Malinowski, w najbliższej przyszłości nie istnieje żadne zagrożenie finansowe dla działalności PZPN.

Założenia dotyczące preliminarza budżetowego na przyszły rok przedstawił wiceprezes PZPN ds. organizacyjno-finansowych Eugeniusz Nowak.Przychody mają wynieść 239,9 mln zł.

… wydatki większe niż rok wcześniej są związane m.in. z organizacją w Polsce mistrzostw świata do lat 20. Turniej, który odbędzie się w maju i czerwcu w sześciu miastach, ma kosztować federację ok. 36 mln zł.

… W przypadku umów sponsorskich i marketingowych nastąpił wzrost o 10 procent w porównaniu z planem na rok 2018 – łącznie ok. 119 mln zł.

Czyli– kasa miodem płynie…

  • Podczas ostatniego meczu Legii widownia dała wielki spektakl, tematycznie związany z 11 listopada. W ocenach spotykam dwie szkoły– jak w powiedzeniu o falenickiej i otwockiej. Jedna to wielkie uznane za patriotyczny spektakl, druga, że… to zadyma i należy się walkower. Mecz miał przerwę 20-minutową, rytm został zaburzony, rozgrzewkę diabli wzięli i tak dalej. Odnotowuję. Z pytaniem: A nie można było w czasie przerwy?
  • Zadzwonił przyjaciel Stefan, śledzi wpisy i proponuje’ „Napisz, że trener kadry powinien być przykładnie ostrzyżony i ogolony… Żeby nie tak, jak teraz z lakierem utrwalanymi czuprynami…” Przekazuję, ale ze średnim przekonaniem. Po pierwsze – polityka oraz media – z TV na czele lansują zarost oraz niechlujstwo w ubiorze, więc nie czepiajmy się innych… Po drugie– Pan Kazio też się w czasie turniejów nie golił… Tyle, że nie z mocy, zabobonnie… Ja też wciąż unikam czarnego kota; i czasem pluję przez lewe ramię…
  • Zjazdowe słowo prezesa Bońka: „. Nasza piłka szkoli obecnie w 90 procentach piłkarzy na eksport. Nasi najzdolniejsi piłkarze tylko się o naszą ligę ocierają. A później wielu z nich wraca, niestety, z podkulonym ogonem”
  • Uhonorowano znanego trenera, byłego selekcjonera reprezentacji Polski Andrzeja Strejlaua, Diamentową Odznaką Honorową, najwyższą w PZPN. Gratulacje.

ŻYCIE ZWIĄZKOWE:

  • Kilkunastu hokeistów zbuntowało się i wypowiedziało posłuszeństwo związkowi. Nie zagramy w reprezentacji, bo PZHL nie wywiązuje się z zobowiązań finansowych… Z jednej strony hymn, zaszczyt itp., z drugiej – stosunki pracy… Jest w sporcie taka jakość…
  • Dalszy ciąg „afery obyczajowej” w środowisku kolarskim. Odosobnienie podejrzanego, w sieci szczegółowe opisy. Jak to molestowano, wykorzystywano, może dopingowano; jak „wszyscy wiedzieli” – ale szantaż wygrywał; nawet dziennikarze woleli siedzieć cicho… Przepraszam, nie akceptuję, teraz to „WSZYSCY”, a wcześniej to potrzebny był „donos obywatelski” do ministra?

ZAMĘCZANIE PRZEZ GRANIE

Trwa radość z siatkarskiego mistrzostwa świata. Przez nastrój przebijają się jednak i znaki zapytania. Oto – wzorem futbolowych działaczy siatkarska centrala zaczyna mieć gdzież zdrowie i odporność grających. Kasa, panowie, kasa… Transmisje, sponsorzy itp.

W sezonie 2018 polscy siatkarze rozegrali aż 37 oficjalnych spotkań (32 o stawkę i 5 towarzyskich), w tym 12-meczowy maraton w MŚ. W przyszłym roku czeka ich jeszcze więcej grania, jeszcze więcej podróży i dodatkowa impreza do rozegrania. Morderczy Puchar Świata w Japonii, gdzie trzeba zagrać 11 meczów w 14 dni. Najbliższa edycja nie gwarantuje – jak poprzednie – przepustki na igrzyska, ale ma być okazją do wysokich zarobków oraz szansą zarobienia cennych do rankingu FIVB punktów. Cena? PŚ startuje dwa dni po finale mistrzostw Europy, obu imprez jednym składem w zasadzie nie da się rozegrać. Zwłaszcza, że ta druga odbędzie się w Japonii. Liczne podróże to – poza ogromną liczbą gier – cecha charakterystyczna siatkarskiego sezonu. Nasi mistrzowie świata zagrają istny maraton, od maja do października, na trzech kontynentach, pokonując tysiące kilometrów. Kalendarz sezonu 2019? Już dziś można nim straszyć kadrowiczów.”

Ciekawe, co na to PZPS, a w nim „Obatel” ( teraz jeszcze „profesor” –dojrzałem w sieci; nie napisali czego), wiceprezes, któremu przynależą „sprawy międzynarodowe”, więc głos dać powinien… W obronie siatkówki i siatkarzy…

Autor

Andrzej Lewandowski


senior polskiego dziennikarstwa sportowego, b. szef działu sportowego „Trybuny Ludu”.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 10.0/10 (3 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +4 (from 4 votes)
Kraksa!, 10.0 out of 10 based on 3 ratings

Odpowiedz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com