Janusz Kra­ko­wian: A mury runą, runą, runą. A na ich miejscu…

Print Friendly, PDF & Email

2012-11-29. Ostatnio Polskę zelektryzowała wiadomość dotycząca przygotowań do domniemanego zamachu na naczelne władze naszego kraju. Niejaki Brunon chciał przy pomocy czterech ton materiałów wybuchowych wysadzić w powietrze sejm, senat i prezydenta.

W dzisiejszym świecie, gdzie wszystko jest możliwe, możliwy jest pewnie także atak terrorystyczny w Polsce. Pamiętamy przecież niedawne wydarzenia w Norwegii, kraju powszechnie uznawanym za bardzo bezpieczny, bogaty i zamieszkały przez zadowolonych z życia mieszkańców. Nie wymienię nazwiska mordercy niewinnych ludzi, bo na to nie zasługuje.

Powiem tylko tyle, że niestety w Norwegii, Polsce ale i w całej Unii Europejskiej (Norwegia do Unii nie należy) okazuje się, że przestępca ma prawa. Ma prawo do dobrego wyżywienia, telewizji, prasy i wszelkich innych udogodnień. Ma prawo do uczciwego procesu, obrońcy i, jeśli go nie stać, my podatnicy mu go zafundujemy. Może się także poskarżyć na kiepskie warunki i mały metraż w celi do instytucji i trybunałów międzynarodowych. Ma przecież prawa człowieka i domaga się ludzkiego traktowania.

Tylko czy aby na pewno? A gdzie było podstawowe prawo do życia 86 ofiar faszysty z Norwegii, a gdzie są prawa  pobitych, okradzionych, zgwałconych itd. itd.? Gdzie są  prawa ofiar? Okazuje się, że ofiary takich praw nie mają. Nie mogą liczyć na obrońcę z urzędu, nie mogą liczyć na ochronę wizerunku, nazwiska. Na nic nie mogą liczyć. Żadnych praw nie mają, bo takie mamy prawo. Proponuję więc, by prawa człowieka dotyczyły tylko ludzi. Ktoś, kto z rozmysłem morduje, gwałci, bije, kradnie etc., z własnego wyboru postawił się poza  człowieczeństwem, tak więc żadne prawa człowieka mu przysługiwać nie powinny. Niemniej jednak, dziś  jeszcze je  posiada, bo takie jest prawo. Ale to prawo ktoś stworzył.

I oto co słyszę od tych, którzy to prawo tworzą. Dla bezpieczeństwa należy ogrodzić budynki parlamentu murem. Na poparcie tego pomysłu otrzymałem informację, że zgłaszający czy też popierający ten pomysł  był w Afganistanie i w Iraku i że widział, jak tam te sprawy wyglądają. A to co, do cholery, Polska jest już w stanie wojny? Czy w Polsce grasują rozpasane hordy (by nie powiedzieć  – watahy) Talibów i wypranych z mózgów samobójców? Jeszcze nie i oby nigdy nie! Nie zgadzam się na żadne mury, a podobne stwierdzenia i porównania mnie po prostu obrażają. Najlepszym murem dla każdej władzy jest po prostu zwykła uczciwość i solidnie tworzone prawo. Niech tym murem będzie ochrona tych, którzy tej ochrony potrzebują najbardziej i potrzebują jej naprawdę.

Frustracja wśród społeczeństwa narasta. Takie wypowiedzi jej z pewnością nie zmniejszą, wręcz odwrotnie. Nikt o zdrowych zmysłach nie kwestionuje – nie powinien kwestionować – postępu cywilizacyjnego, jaki się w naszym kraju dokonał w ciągu ostatnich lat. Ale tu nie tylko o drogi i autostrady chodzi. Przede wszystkim chodzi o zwykłą przyzwoitość, polegającą choćby na tym, by za wybudowanie tych  dróg po prostu zapłacono. Nie może być tak, że w żaden sposób nie wspiera się uczciwości, a niestety promuje – choćby przez różnego rodzaju zaniechania – cwaniactwo, obłudę i fałsz. Tak się dzieje wtedy, gdy władza, jakakolwiek by ona była, chowa się za immunitetem, a jak immunitetu nie starcza – to hyc za mur. Czyżby mury runęły tylko dlatego, że były już zmurszałe i była konieczność zbudowania nowych, solidniejszych?

Okręgi jednomandatowe i zniesienie immunitetu spowoduje, że żaden przedstawiciel władzy nie będzie się przed obywatelem chował, ale będzie zabiegał o spotkanie z nim i o jego poparcie. Dlatego wnoszę postulat, by zamiast wznoszenia murów rozwalać te, które jeszcze pozostały. Tym zaś, którzy chcą wznosić nowe należy podziękować kartką wrzuconą do urny wyborczej.

Janusz Krakowian
wicestarosta częstochowski

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 7.3/10 (7 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +1 (from 11 votes)
Janusz Kra­ko­wian: A mury runą, runą, runą. A na ich miejscu…, 7.3 out of 10 based on 7 ratings

3 komentarze

  1. A. K-B 2012-11-30
  2. R. Wilczyński 2012-12-01
  3. sugadaddy 2012-12-02