Jerzy Klechta: W poszukiwaniu Polaka roku

Mamy wielkich Polaków wielu i coroczne układanie listy który z nich był większy od równie wielkiego zamienia się w polskie piekiełko. Zamiast cieszyć się, że mamy w czym, czy raczej w kim wybierać – znowu, jak to u nas, spieramy się.

W naszych czasach największa kłótnia rozgorzała po śmierci Czesława Miłosza, długo szukano dla niego miejsca na pochówek na miarę dokonań poety, wreszcie zgodzono się pochować grzesznika na Skałce. W II Rzeczpospolitej nawet sam Marszałek Józef Piłsudski, z  powodu  małżeńskiej niestałości był po śmierci niechętnie widziany na Wawelu. Kłopoty z dostaniem się  do narodowego sanktuarium  miał największy nasz narodowy poeta Adam Mickiewicz, czekał na miejsce na Wawelu 35 lat. W jeszcze trudniejszej sytuacji znalazł się Juliusz Słowacki. Biskup krakowski  uznał „Kordiana” za manifest antypapieski i dopiero interwencja Piłsudskiego, który na co dzień deklamował Słowackiego, doprowadziła do tego, że wiele lat po śmierci poety (umarł w 1849 r.), w rok po zamachu majowym 1926 r.,  gdy już mało kto miał odwagę „Dziadkowi”  się sprzeciwić, hierarchowie przyjęli na Wawelu poetę, którego notabene umiłował sobie późniejszy biskup krakowski, papież Karol Wojtyła. Trudności z dostaniem się do narodowego sanktuarium miał także dzielny książę Józef Poniatowski. Był wszak masonem i na dodatek w młodości hulaką i bezbożnikiem. Tyle tytułem wtrętu na marginesie narodowych waśni kto i na co zasługuje, kto zaś jest trefny.

Obecnie toczy się bój o to, kto zasłużył, aby rok 2012 ogłosić jego imieniem. Kandydatów jest kilku, decyzja znajduje się w rękach Sejmu, w którym zasiada – załóżmy na wyrost –  kilku znawców polskiej historii, większość  mówiąc szczerze co innego ma na głowie oraz w samej głowie.  To prawda, że wielkość  nie zawsze jest prosta do zmierzenia, bo na ten przykład kto był większym poetą, Mickiewicz czy Słowacki? A może trudny Norwid ? Kto wyżej stoi, Bolesław Prus czy Henryk Sienkiewicz?  Literaccy smakosze wybiorą autora „Lalki”, liczne grono twórcę „Trylogii”.  Problem polega na tym, że dotychczasowa dyskusja na temat tego kto zasłużył pośmiertnie, aby w 2012 roku go uczcić, sprowadza się do jałowych sporów.

Jedni chcieliby kogoś bardziej prawicowego, drudzy bardziej lewicowego, najgłupsi  Polaka o czystych korzeniach itd. Nie było dyskusji w 2010 roku. Rok temu Fryderyk Chopin nie miał konkurencji i to w skali światowej. W 2012 rocznice urodzin lub śmierci obchodzić będzie kilku znakomitych Polaków. Nie chodzi o ich pochówek, bo już gdzieś spoczywają, i należy dać im wieczny spokój  i broń Boże nie targać po laboratoriach ekshumacyjnych, co stało się ostatnio polską specjalnością.

Sejm Najjaśniejszej ma prawo do wyznaczenia trzech kandydatów. Warto listę rozszerzyć a nie czekać kolejne 50 czy 100 lat na ich uhonorowanie. Niech rok 2012 będzie rokiem nie trzech a choćby pięciu Polaków. I niech sędziowie od moralności zamilkną. Niech z grzeszników nie robią przeklętych. Z bohaterów nędzników. Niech u diabła Polak nauczy się patrzeć na swoich przodków nie z poziomu własnego pępka A.D. 2011, lecz spojrzy szerzej, zgłębiwszy czasy, w których żyli nasi przodkowie, tak jak to czynią Francuzi czy |Niemcy, którzy z worka historii potrafią odkurzyć całkiem zapomnianego rodaka i nie kłócą się czy nazwać jego imieniem ulicę lub plac czy nie, po prostu nazywają. W tych dniach mieszkańcy Sosnowca, dzięki uporowi emerytowanego górnika pana Leszka Tkaczyka za patrona jednego z parków obrali Jacka Kuronia. A imię jego na ileż to parków i ulic  zasłużyło! Tymczasem nie tak dawno temu „kibol” lub jego sojusznik oblał farbą tablicę  (Warszawa ul. Mickiewicza, między Placem Wilsona a Placem Zwycięzców) poświęconą czołowemu liderowi opozycji w czasach PRL. Nie po raz pierwszy zresztą.

Kto zasłużył na to, aby rok 2012 ogłosić jego imieniem? Oto propozycja nie do odrzucenia (kolejność alfabetyczna):

  • Janusz Korczak – pisarz, wychowawca dzieci, opiekun sierot 70 rocznica śmierci ( zamordowany w Treblince)
  • Józef Ignacy Kraszewski – najpłodniejszy polski pisarz 200 rocznica urodzin
  • Bolesław Prus – pisarz, m.in. „Lalka”, „Faraon” 100 rocznica śmierci
  • Bruno Schulz – prozaik (m.in. Sklepy cynamonowe, Sanatorium pod klepsydrą), malarz,  rysownik, krytyk 120 rocznica urodzin i 70 rocznica śmierci
  • ks. Piotr Skarga – wielki krasomówca, pierwszy rektor Akademii Wileńskiej 400 rocznica śmierci

Jerzy Klechta

 

 

 

Enhanced by Zemanta
VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)