Sto smaków Aliny: Jabłko. Owoc królewski

Print Friendly, PDF & Email

2013-04-18. Nie bez powodu stało się jednym z symboli królewskiej władzy. Nie bez powodu Rzymianie kończyli nim uczty, o czym zaświadcza łacińskie przysłowieab ovo ad mala. O przymiotach jabłek wie się powszechnie bardzo wiele (albo można poczytać w wielu miejscach) i są chyba najpopularniejszym owocem świata. Bardzo dobrze się sprawdzają przy wychodzeniu z różnych dolegliwości. Z początku, po chorobie, nie je się surowych, lecz ugotowane, uduszone lub upieczone. Bo jabłka można przyrządzać na różne sposoby.

Wiedział już o tym Wojciech Wielądko, jeden z kucharzy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Zaświadcza o tym jego książka zatytułowana nieskromnie „Kucharz doskonały”, wydana nakładem znanej warszawskiej oficyny Michała Grölla, Nadwornego Księgarza J.K. Mci. (Jego Królewskiej Mości) w roku 1786. Zawiera kilka bardzo sympatycznych przepisów na „komputy” z jabłek. A więc jabłka właśnie przetworzone na ogniu. Jak? Na różne sposoby. Podam wybrane dwa w oryginalnej pisowni, pełnej staroświeckiego uroku (w kaszcie drukarskiej nie było litery „j”, pisano ją jako „i” lub „y”):

Komput z iabłek po Portugalsku

Ile potrzebujesz weź iabłek renet do duszenia, wybierz z śrzodka ziarka żelazkiem z blachy białey albo nożem, ułoż na blasze od tortu, albo na półmisku srebrnym, włóż w każde iabłko kawałek cukru, albo też wsyp miałkiego, i trochę na pod blachy, wstaw w piec lub też w piecyku, przyłóż ogniem, gotuy, day ciepłe, posypawszy po wierzchu cukrem.

 Wzorując się na panu Wojciechu upiekłam jabłka, ale nie renety (można je dostać na bazarach). Przekroiłam je jednak na połówki, co z przepisu nie wynika. Wyjęłam gniazda nasienne, co przypomniało drugi z przepisów, który chcę też przedstawić:

Komput z iabłek białych wielkich

Przekróy iabłka na połowę, wybierz ziarka z śrzodka, ułóż w tyglu, skórką na wierzch: włóż ćwierć funta cukru, naley wody dostatkiem, gdy się ugotuią z jednej strony, przewróć na drugą, udusiwszy iak się należy, ułoż na przystawce, od komputu, poley syropem po wierzchu, day na ciepło, lub zimno, iak ci się samemu zdawać będzie.

Ale przekrojone połówki jabłek jednak upiekłam, wypełniwszy kostką cukru nasączoną kroplą aromatu anyżkowego i posypałam cynamonem z młynka. Przed pieczeniem foremkę skropiłam wodą różaną (na zdjęciu; do kupienia w sklepach z żywnością orientalną lub z produktami ze świata, także via internet) i bardzo oszczędnie posypałam ciemnym cukrem. Z syropu utworzyła się apetyczna galaretka. Tę wodę różaną, dziś wykorzystywaną głównie przez kuchnie arabskie, w kuchni staropolskiej znano i w deserach wykorzystywano. Jakoś potem została zapomniana. Już w przepisach dziewiętnastowiecznych jej brak. Przecież konfitury z róży kochamy do dziś, są bardzo polskie.

Jabłka domownicy zjedli na deser, a więc jako „komput”, ale dla mnie było to danie obiadowe. Ugotowałam do jabłek ryż jaśminowy. Na nim ułożyłam połówkę jabłka, skropiłam ryż syropem spod pieczenia, a całość – dodatkowo różaną wodą. Kto chce takie danie – obiadowe lub kolacyjne – przygotować dla dzieci lub osób mocno starszych, może ryż ugotować na mleku lub/i dodatkowo podać śmietanę. O aromat różany trzeba zapytać, nie każdy go znosi. Ja – bardzo lubię.

Dodatkowym urokiem przepisu jest, że jeden lub drugi deser mógł jeść nasz ostatni król. Dzieciom można o nim opowiedzieć. Na pewno zapamiętają.

Alina Kwapisz-Kulińska

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 10.0/10 (4 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +5 (from 5 votes)
Sto smaków Aliny: Jabłko. Owoc królewski, 10.0 out of 10 based on 4 ratings

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com