Andrzej Lewandowski: Noga premiera

tusk gra2013-06-14.

ECHA WYDARZEŃ: Jeśli mam to i owo premierowi za złe ( czasem – za bardzo złe)moje uczucie nie obejmuje sportu. Czyli tego, że szef rządu kibicuje, a także osobiście gra z zapałem w piłkę. Każdy może się sportować, każdy powinien, ale w obszarze prywatnego życia osobistego. Tylko prawdziwi sportowcy– na zasadzie klasa plus kasa są w innym układzie. A Kowalski, to… Kowalski. Nawet premier…

Dlatego rozbawiła mnie informacja, że pan Donald podczas grania w futbol tak uszkodził nogę (i zezłościła na media– iż się dały napuścić) wieść, że… nawet w sejmowych głosowaniach nie uczestniczył. Jakby się nogą głosowało, i jakby nie było „opryskiwaczy”, którymi medycy kopniętym piłkarzom od ręki ból odejmują… Gdzie był „pierwszy kontakt”?

 Że boli – współczuję. Ja, gdy się przewróciłem na dziurawym chodniku, nawet rękę w gipsie tygodniami nosiłem. Ale w mediach nie pisali. No, sam stosowną fotkę na FB zamieściłem… Ale, żeby  prawie urzędowy komunikat?! I ocenę w wykonaniu rzecznika rządu!?

Panowie, bądźcie poważni, racja stanu? Dobrze, że specjalne konsylium nie wydawało komunikatu… Toż to albo średni dowcip w wykonaniu rzecznika, albo… niedźwiedzia przysługa. Szefowi. Wystarczy komentarze w sieci poczytać… A mogło normalnie – jak Kowalskiego– poboleć i przestać…

Podobną sztuczność widzę w tzw. sprawie transferu bramkostrzelnego (nie w reprezentacji) pana Roberta. Na szczęście on sam oszczędnie zabiera głos i raczej zajmuje się graniem, nie gadaniem. Za co go sławię. Ale już tych „wokół” sławić nie myślę. Ani posła K., który bardziej teraz jest znany, jako „obrotowy” w załatwianiu sprawy, niż wyrazista postać parlamentu; ani kolegów– medialistów, którzy osobą sympatycznego sportowca jakby sobie grali w pokerka. Kto, ile i do czego będzie dobierał…

A skutki bywają przykre. Jak ten drobiazg, którego opis wkleję: „W dzienniku „Bild” pojawiają się dwa teksty o Lewandowskim. Polskich kibiców może zaskoczyć felieton dziennikarza Waltera M. Stratena, który do napastnika Borussii Dortmund napisał... po polsku. „Panie Lewandowski, pańska umowa o prace w Dortmundzie jest ważna aż do lata 2014. Do tego czasu ma Pan przeklęty obowiązek wypełniać zobowiązania wobec pracodawcy – podobnie jak każdy inny pracobiorca„. Znajduję w sieci adnotację, że to „pisownia oryginalna”… Dodam– wymowa sytuacji– też… Bo ponoć… dżentelmeni o pieniądzach nie mówią. Oni je mają i mnożą…

Świetny i przemiły miotacz kulą, p. Tomek Majewski właśnie został… mistrzem Europy roku 2010. W 2010Barcelonie przegrał o centymetr z Białorusinem Michniewiczem. W rywalizacji było 21.01-20.00. Michniewicz okazał się recydywistą dopingowym i jest zdyskwalifikowany, dożywotnio. Traci aż 7 medali, ale… to jego zmartwienie, a federacja białoruska powiedziała, co musiała… Oczywiście, gdy oliwa sprawiedliwości na wierzch wypłynęła– Pan Tomek ma to, na co zasłużył. Dla historii, statystyki, do gabloty, ale pewnie wciąż z uczuciem niedosytu i żalu. Że poza stadionem, że bez Mazurka i towarzyszącemu mu wzruszenia… Cóż, doping bardzo sport psuje. Nawet ten wykryty i urzędowo ukarany…

Na marginesie: Ponieważ badania anty w ogóle bardzo przetrzebiły lekkoatletykę białoruską– komentator portalu, z którego wieść czerpię, porównał sport tego kraju z dawnym sportem NRD. Za łatwo. Bo dobrze jest pamiętać, jak było… Fakt– sport neredowski był bardzo sztucznie napędzany, miał nawet specjalną placówkę naukową i naukowe systemy wspomagania, ale… Dowody przyszły, gdy NRD już nie istniała. Wcześniej rywale stawali na głowie, by mistrzów z NRD przyłapać, a kontrole okazywały się bezradne… Białorusinów jednak łapią „w biegu”…

Bardzo lubię, jeśli sportowiec ma odwagę i ostry język. Wklejam: „Według oficjalnego serwisu FIVB Paweł Zatorski jak na razie jest najlepiej broniącym zawodnikiem w całej Lidze Światowej. Libero reprezentacji Polski odniósł się tych wyników na łamach „Przeglądu Sportowego”. – Gdy się o tym dowiedziałem, to pomyślałem, że statystyki sporządzał chyba niewidomy! – zaskakuje zawodnik PGE Skry Bełchatów. „ A  niby, po ludzku, mógł się tylko ucieszyć , że go wyróżniają, prawda?

Andrzej Lewandowski

Weź udział w naszej ankiecie

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

2 komentarze

  1. Andrzej Lewandowski 2013-06-15
  2. Andrzej Lewandowski 2013-06-20