Piotr Rachtan: Precz z komuną czy z d…?

„Precz z komuną!” skandowali posłowie opozycji (czy SLD też?) po tym, jak koalicja przegrała głosowanie nad wnioskiem o odrzucenie obywatelskiego projektu o zachowaniu przez państwo większościowego pakietu akcji Grupy Lotos.

Projekt (jego pierwsze czytanie projektu odbyło się w czwartek) trafi teraz do komisji skarbu, gdzie będą prowadzone nad nim dalsze prace. Zgodnie z jego zapisami państwo byłoby zobowiązane do zachowania większościowego pakietu akcji Lotosu, a nadzór nad tym pakietem sprawowałaby Rada Ministrów. Podpisy pod projektem zgromadził Komitet Inicjatywy Ustawodawczej Polski Lotos, na czele którego stali m.in. obecni działacze Solidarnej Polski.

Minister skarbu Mikołaj Budzanowski, nazwany przez posła PiS urzędasem, twierdzi, że projekt to bubel prawny.
Niezależnie od tej awantury warto zastanowić się nad stanem umysłów tych, którzy przy każdej okazji skandują „precz z komuną” i zadać sobie pytanie o to, czy opozycji aby nie kojarzy się wszystko z tym, co opisuje anegdota o profesorze i studencie.

Jesli ktoś nie pamięta, to przypomnę, że gdy profesor rysował na tablicy różne figury – kółka, krzyżyki, trójkąty i kwadraciki i pytał studenta, z czym mu się to kojarzy, pytany nieodmiennie odpowiadał, że „z dupą, panie profesorze”.

– Panie – zdziwił się profesor – dlaczego wszystko panu z dupą się kojarzy?
– Mnie? Przecież to pan profesor sam wszystko na tablicy rysuje!

Każda więc władza w Polsce, prawicowa, centrowa czy lewicowa będzie się PiS i Solidarnej Polsce kojarzyć z komuną. Taka widać jest specyfika umysłów w tej formacji.

Drugi wariant jest taki: zakaz prywatyzacji można kojarzyć z komuną, to w końcu komuniści walczyli zawsze z prywaciarstwem. Jeśli dziś PiS i inni skandują: Precz z komuną, to chyba chodzi im o nich samych?

Piotr Rachtan

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)