Stefan Bratkowski: Kiedy niczego nie można

people2013-12-18.

Wypowiedzi Miłych Czytelników, wpisy pod moim tekstem „Pochylającym się nad skrzywdzonym ludem”, pozwalają wnioskować, że i dzisiaj się nie da, że to państwo zaniedbuje uboższą część ludności. Mam wrażenie, że po realnym socjalizmie pozostali nam spadkobiercy – nowi smutni „niedasiowie”. Obok „nieumiejców” – co sami nie umieją i nie przeczytają niczego, żeby się naumieć. Kilkadziesiąt już lat próbujemy z kolegami ukazywać, jak sobie radzili ci ludzie ubożsi w znacznie trudniejszych warunkach i jak im pomagali ci, co uważali się za socjalistów (marksizm, jak wiadomo, takich nie trawił, bo lepszy byt pozbawia proletariat rewolucyjnego ducha).

Więc po kolei. Otóż – każdy może podjąć organizację, zaś tym bardziej popularyzację  ubezpieczeń wzajemnych. Starczy tylko się dowiedzieć, co to jest. Jak dowiedzieli się przynajmniej Jacek Kuroń i Henryk Wujec…

Nikt nie przeszkadza tworzyć organizacje pomocy wzajemnej – jak przemilczane w mediach panie z Sosnowca, pomagające sobie wzajem i w chorobach, i w wychowaniu dzieci, i w innych kłopotach. Prawo do zakładania swoich kas oszczędności można było wywalczyć, udało mi się nawet zawieźć delegację sejmową do Niemiec, do niemieckich Komunalnych Kas Oszczędności, Horst Koehler, wtedy ich prezes, obiecał wszelką pomoc, tylko zabrakło ducha rewolucji (nie marksistowskiej).Dziś można je zakładać w ramach ustawy o Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych, podobnie jak własne spółdzielnie kredytowe. Trzeba tylko o tym pomyśleć i obmyślić – nie dawszy się zjeść Biereckim. Mimo, że nikt nie pomoże. Bo najpierw trzeba samemu sobie pomóc.

Kontrolę nad ubezpieczeniami społecznymi (zdrowotnymi i emerytalnymi) trzeba zacząć od zorganizowania przedstawicieli ubezpieczycieli i ubezpieczonych w danym regionie (powiecie). Zamiast płakać, że nie można, bo państwo tego nie robi, pomyślcie o tym sami. Dowiedzcie się przy okazji, dlaczego byłoby nonsensem narażać te środki na ryzyko hazardu giełdowego.

Nie trzeba zgody państwa, by zająć się bibliotekami, wypożyczalniami książek i popularyzacją czytelnictwa. A brytyjscy uczeni, którzy prowadzili w XIX wieku „uniwersytet rozszerzony” dla brytyjskich robotników, nie pytali władz państwa.

Spółki pracownicze, które obmyślił Charles Fourier, poparł Pius XI, a Reagan zrobił swoim programem upowszechnienie własności, nie są rozdawnictwem ani sprzedażą indywidualnych udziałów pracownikom (co prowadzi do opisywanych tu bzdur). Partnerami kapitału są, jak sama nazwa wskazuje, spółki pracownicze, podkreślam – spółki!, jako współwłaściciele przedsiębiorstw – muszą spłacić nabyte akcje z udziału we wzroście zysków przedsiębiorstwa. Nic za darmo. Udziału we władzy w przedsiębiorstwie nie dostaje się na kredyt. I nikt jej nie sprawuje w pojedynkę.

Można się zapoznać z XIX-wiecznym angielskim, a dzisiaj szwedzkim systemem podatkowym, w którym podatki od wynagrodzeń i indywidualnej działalności gospodarczej zbiera gmina i odprowadza do góry tyle, ile trzeba na utrzymanie i realizację zadań tej „góry”. Można przekonać swoją gminę, by wystąpiła o prawo organizacji tzw. „samorządu podatkowego” (czyt. Leona Bilińskiego podręcznik skarbowości z 1876 r.), obiecując, że przychody Skarbu Państwa wzrosną – przy pozostawieniu samorządowi na „dole” określonych tyle a tyle procent wartości łącznej podatków.

Zmiany w Polsce przebiegać mogły lepiej, gdybyśmy nie mieli tylu niedasiów i nieumiejców, którzy współczują skrzywdzonemu ludowi, zamiast pomóc mu się zorganizować, by umiejętnie dbał o swoje interesy.

ZobaczStefan Bratkowski: Pochylającym się nad skrzywdzonym ludem

Stefan Bratkowski

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 8.9/10 (18 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +17 (from 21 votes)
Stefan Bratkowski: Kiedy niczego nie można, 8.9 out of 10 based on 18 ratings

28 komentarzy

  1. Stanisław Stupkiewicz sr 2013-12-18
    • bisnetus 2013-12-18
      • andrzej Pokonos 2013-12-19
      • Alina Kwapisz-Kulińska 2013-12-19
      • Stanisław Stupkiewicz sr 2013-12-19
  2. Jerzy Łukaszewski 2013-12-18
  3. nickt 2013-12-18
  4. Marian. 2013-12-19
    • Qstan 2013-12-19
      • Stanisław Stupkiewicz sr 2013-12-19
  5. Alina Kwapisz-Kulińska 2013-12-19
  6. Jerzy Łukaszewski 2013-12-19
    • angor 2013-12-19
      • Alina Kwapisz-Kulińska 2013-12-20
      • Stanisław Stupkiewicz sr 2013-12-20
        • bisnetus 2013-12-24
      • de mowski 2013-12-22
  7. Jerzy Łukaszewski 2013-12-19
  8. Marian. 2013-12-20
  9. Jerzy Łukaszewski 2013-12-20
  10. Jerzy Łukaszewski 2013-12-20
    • angor 2013-12-23
  11. bisnetus 2013-12-22
    • angor 2013-12-23
      • andrzej Pokonos 2013-12-24
        • bisnetus 2013-12-24
  12. borowicz bogumiła 2013-12-29
  13. elantern 2013-12-31