Krzysztof Łoziński: Podwójność – refleksja na koniec roku

Print Friendly, PDF & Email

polska2013-12-25. Politycy głoszą: „mamy jedną Polskę”.

A ja widzę, że w tej „jednej Polsce” mamy dwa państwa, dwa kościoły, dwie inteligencje, dwie prokuratury, nie mówiąc już o dwóch historiach, dwóch fizykach, chemiach, biologiach… Uff…!

Zacznijmy od dwóch państw. Mamy państwo główne z parlamentem, rządem i prezydentem wybranymi w uczciwych wolnych wyborach przez większość Polaków. I mamy państwo drugie, a właściwie wroga wewnętrznego: Sułtanat Kaczystanu tymczasowo nie dopuszczany do władzy przez „przypadkowych Polaków” (bo są jeszcze Polacy nieprzypadkowi, zwani „prawdziwymi”). To drugie państwo nie uznaje państwa pierwszego i większości narodu, ale domaga się udziału w rządzeniu, jednocześnie odrzucając wszelkie propozycje konsultacji lub współpracy ze strony państwa pierwszego. No bo przecież to pierwsze tworzy przypadkowa większość, tylko czasowo przeszkadzając prawidłowej mniejszości we wzięciu większości za pysk.

Tym sułtanatem rządzi wódz, zamieszkały w willi zamienionej w bunkier, chronionej przez 24 ochroniarzy-komandosów (choć nikt jej nie atakuje). Wykupiono nawet sąsiednie posesje i kiosk przed willą, by sułtanowi nie przeszkadzało jakieś przypadkowe plączące się społeczeństwo. Sułtan Kaczystanu żyje otoczony liczna służbą, gromadą dworaków i tabunem lizusów. Od lat nie chodził normalnie po ulicy, wśród ludzi, nie jechał autobusem, tramwajem, metrem, nie robił zakupów w zwykłym sklepie, no chyba, że do telewizji. Powiedział kiedyś, że „lubi spacery, ale tylko tam gdzie nikogo nie ma, bo ta specyficzna część społeczeństwa bardzo go nie lubi”. Dla wyjaśnienia: „specyficzna część” to ta nieprawidłowa większość. Sułtan od dawna nie ma pojęcia jak wygląda normalne życie, w normalnych warunkach, on nawet w całym swoim życiu, poza krótkim okresem w młodości, nigdzie nie pracował. No ale co sułtan, to sułtan.

Mamy też dwa kościoły i oba teoretycznie katolickie. Pierwszy, zanikający, zepchnięty na margines i drugi dominujący. W tym pierwszym przywódcą jest papież, zbawicielem Jezus, a wrogiem szatan. Ten pierwszy kościół zajmuje się religią i pomaganiem potrzebującym.

Ten drugi kościół jest inny, a dużo większy. Jego głową jest Tadeusz Rydzyk, zbawicielem „Jarosław Zbawiciel”, a wrogiem „Gender”. Ten kościół, ostatnio dominujący, zajmuje się zaglądaniem ludziom do majtek i popieraniem ruchów preferujących nienawiść ponad miłość bliźniego. Ostatnie panuje w nim popłoch, bo huragan „Ksawery” wprawdzie minął, ale nadciąga… Franciszek!!!!

Mamy też dwie inteligencje. Pierwszą, normalną, wykształconą, znającą języki, umiejącą logicznie myśleć. Ta pierwsza inteligencja nazywana jest przez drugą „lumpen-inteligencją”, „łże-elitą”, względnie „wykształciuchami”.

Druga inteligencja zwana jest „żoliborską” choć pochodzi ze Skarżyska. Tę drugą, „żoliborską” inteligencję przerasta opanowanie podstawowych umiejętności dorosłego człowieka, jak: konto w banku, prawo jazdy, obsługa komputera, pisanie na klawiaturze, znajomość choćby podstaw angielskiego, pastowanie butów i mycie włosów szamponem. Ale ta druga inteligencja jest lepsza z definicji, „fabrycznie mądra”, choć pisze książkę długopisem i dyktuje sekretarce na komputer. Będzie to chyba pierwsza książka od jakiś 50 lat napisana długopisem, bo, nawet gdy jeszcze nie było komputerów, pisało się na maszynie. O poziomie wykształcenia tej „żoliborskiej” inteligencji świadczy wiara w „samolot z żelaza”, który może lądować w lesie i „badania naukowe” na puszkach po piwie i parówkach.

I mamy wreszcie dwie prokuratury. Pierwsza normalna, która goni przestępców i wsadza ich do pudła, i druga, która zajmuje się zapewnianiem bezkarności „żoliborskiej” inteligencji i jej lizusom.

Gdy dwa lata temu, z winy poczty, a nie mojej, spóźniłem się o 4 dni z wysłaniem PIT-u, potrzebowałem interwencji u dwóch ministrów (od finansów i poczty), by wycofano się wobec mnie z postępowania karno skarbowego, by urząd skarbowy nie chciał mnie już wieszać, ćwiartować i wbijać na pal. Tymczasem ostatnio pewien lizus nie zapłacił podatku od ponad stu tysięcy pożyczki, i co? Przedawnione, umorzone. Lizus wrócił na salony jako krystalicznie uczciwy „prawidłowy” obywatel. Pryncypał tego lizusa nie zapłacił podatku od 400 tysięcy złotych darowizny. I znów: umorzono. Co wolno sułtanowi, to nie tobie, pismakowi! Ot co!

 

Z okazji nadchodzącego Nowego Roku, życzę wszystkim, byśmy nigdy nie obudzili się w kraju, w którym będzie już tylko to drugie państwo, ten drugi kościół, ta druga inteligencja i ta druga prokuratura.

Krzysztof Łoziński

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 9.2/10 (44 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +49 (from 55 votes)
Krzysztof Łoziński: Podwójność – refleksja na koniec roku, 9.2 out of 10 based on 44 ratings

51 komentarzy

  1. Anna 2013-12-25
  2. Aga 2013-12-25
    • Jerzy Czech 2013-12-26
      • Aga 2013-12-26
  3. Krzysztof Łoziński 2013-12-25
    • Alina Kwapisz-Kulińska 2013-12-26
  4. Jerzy Łukaszewski 2013-12-25
  5. angor 2013-12-25
  6. Aga 2013-12-25
  7. andrzej Pokonos 2013-12-26
  8. Marian. 2013-12-26
    • Krzysztof Łoziński 2013-12-26
      • Marian. 2013-12-26
  9. Sykstus 2013-12-26
  10. Walter Chełstowski 2013-12-26
    • andrzej Pokonos 2013-12-26
      • Marian. 2013-12-26
  11. PAK 2013-12-26
  12. Monika Szwaja 2013-12-26
  13. Jerzy Łukaszewski 2013-12-26
  14. Marian. 2013-12-26
  15. andrzej Pokonos 2013-12-27
  16. Alina Kwapisz-Kulińska 2013-12-27
  17. Marian. 2013-12-27
  18. Krzysztof Łoziński 2013-12-27
    • Marian. 2013-12-27
      • Wojciech G. 2013-12-30
  19. Krzysztof Łoziński 2013-12-27
    • Marian. 2013-12-27
      • andrzej Pokonos 2013-12-27
        • Marian. 2013-12-28
        • Krzysztof Łoziński 2013-12-28
  20. Marian. 2013-12-28
  21. Marian. 2013-12-28
  22. Jerzy Łukaszewski 2013-12-28
    • andrzej Pokonos 2013-12-29
    • Marian. 2013-12-29
  23. Krzysztof Łoziński 2013-12-29
  24. Marian. 2013-12-29
  25. Krzysztof Łoziński 2013-12-29
  26. Jerzy Łukaszewski 2013-12-29
  27. Anna 2013-12-29
  28. Kwiatkowska 2013-12-30
  29. Marian. 2013-12-30
  30. Krzysztof Łoziński 2013-12-30
    • Marian. 2013-12-30
  31. Marian. 2013-12-31
    • Anna 2014-01-01
  32. Krzysztof Łoziński 2014-01-01
    • Marian. 2014-01-01
    • Anna 2014-01-01