Raport: Imperium z Torunia

Print Friendly, PDF & Email

2012-04-23. 70 mln długów i zyski, które nie starczają na ich pokrycie. Ojciec Rydzyk walcząc z KRRiT, bije się o przetrwanie. Portal Money.pl sprawdził w jakiej kondycji jest imperium redemptorysty.

Zakonnik doskonale zdaje sobie sprawę, że nie znalezienie się na platformie to przyspieszenie staczania się po finansowej równi pochyłej.  Jak sprawdził Money.pl, dług TV Trwam przekracza już 70 mln złotych. Dostanie się na Multipleks1 to więc być albo nie być dla stacji. Ojciec Tadeusz Rydzyk doskonale wie, że przetrwanie zapewni mu tylko dostęp do jak największej liczby widzów, a co za tym idzie promowanie swoich produktów, czyli zarabianie.

Jak dotąd fundacji udało się sprzedać zaledwie 300 tysięcy zestawów satelitarnych. W ciągu blisko 10 lat zarobiła na nich około 120 mln złotych. Roczne datki od wiernych widzów nie przekraczają 3 mln złotych. Biorąc pod uwagę, ze roczny koszt utrzymania telewizji to ponad 15 mln złotych, uzyskane pieniądze nie starczają więc na przetrwanie. Teraz majątek fundacji to ponad 90 mln złotych, ale jak ujawniła KRRiT, zobowiązania Lux Veritatis wobec zakonu sięgają już ponad 70 mln złotych.

Katolicki głos w każdym domu zabrzmiał w 1994 roku. Wtedy to redemptoryści otrzymali koncesję na emisję ogólnopolskiego programu radiowego, czyli Radia Maryja. Rozgłośnia dysponuje 125 nadajnikami i jak rzadko, która stacja, obejmuje swoim sygnałem cały kraj. Mimo to liczbą słuchaczy, radio ojca Rydzyka nie może się równać z innymi największymi rozgłośniami. Podczas gdy udział w rynku, takich sieci jak RMF FM i Radio ZET znacznie przekracza 10 proc., to w przypadku rozgłośni z Torunia jest to niewiele ponad 3 proc. Trzeba jednak przyznać, że ostatnio ten udział wzrósł. Trzy lata temu był o blisko 40 proc. niższy.  Rozgłośnia ujawniła jakiś czas temu w sprawozdaniu finansowym, że udało jej się zebrać 16 mln złotych. Dziś to może być więcej, jednak to i tak kwota, dość mizerna  biorąc pod uwagę techniczny potencjał stacji.

Jak policzył portal Money.pl, kolejny biznes zakonnika – wRodzinie przynosi rocznie  ponad 11,3 mln złotych. Przy braku większej promocji i przy takiej strategii CenterNetu, dzięki której pozyskano 164 tysiące abonentów, na prawdziwe kokosy z tego przedsięwzięcia, ojciec Rydzyk nie ma co liczyć. Starter w najbardziej katolickiej sieci w Polsce kosztuje 20 złotych, za telefon, też nie płaci się co łaska, a konkretne 123 złote.

Także Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej, mimo rozbudowy i wzrostu liczby studiujących, WSKSiM pozostaje niewielką uczelnią. Zatrudniając około 65 wykładowców i pracowników, przy stosunkowo niskim czesnym, które w tym roku wynosi 1700 złotych za semestr, nie jest dochodowym przedsięwzięciem. Jak oszacowaliśmy przychody uczelni od studentów, zarówno z czesnego jak i z opłat za korzystanie z akademików, sięgnęły w ubiegłym roku ponad 2,3 mln złotych. By uczelnia zarabiała na siebie musiałaby kształcić rocznie co najmniej 700 studentów. Ojciec Rydzyk musi więc polegać na wiernych, którzy wspierają szkołę datkami.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

Jedna odpowiedź

  1. Rafał Maszkowski 2012-04-24