Kategoria: Historia cywilizacji

Alina Kwapisz-Kulińska: Powstania dzień powszedni

2012-08-01. 1 sierpnia 1944 roku Warszawa przeżywała chwile radości, triumfu i nadziei, ale także bezprzykładnej grozy. W bramach, na balkonach, na rękawach można było powiesić biało-czerwone barwy. Ale przez dni sierpniowe i wrześniowe bramy, balkony, tak ozdobione domy, ulice i ludzie stopniowo ginęli. Ludzi …

Aleksander Lipatow: Historia a polityka historyczna

2012-07-31. Publikujemy długi, ale pasjonujący i sensacyjny tyleż dla Rosjan, co i dla Polaków szkic prof. Aleksandra Lipatowa o tym, co z historią Rusi i Rosji potrafiła robić tzw. „polityka historyczna”. Dowiemy się, jak zrobiono legendę i świętego z Aleksandra Newskiego – który nie był …

Stefan Bratkowski: Atlantyda, tak niedaleko (5)

2012-07-29. Ta kolejna opowieść o zapomnianym Nowogrodzie Wielkim będzie opowieścią o rumowisku bitew na pióra, o sukcesach odnoszonych po tysiącu lat, o niewygaszonych nigdy płomieniach konfliktów – w imię chwały caratu i KC Komunisticzeskoj Partii Sowietskogo Sojuza…   5. JAK ZWYCIĘŻAĆ PIÓRAMI HISTORYKÓW Wielki …

Stefan Bratkowski: Atlantyda, tak niedaleko (4)

Lipiec 22, 2012. Opowiadam tu o dalszych, „pośmiertnych” losach Nowogrodu Wielkiego, gdyż w czasach nowożytnych wielu intelektualistów rosyjskich, wiedzionych „ideą rosyjską”, nie odnosiło się do niego inaczej niż caryca  Katarzyna. Poglądy wielu z nich, i to wybitnych, cenionych przez świat, nie odbiegały od poglądów Iwana Groźnego. …

Stefan Bratkowski: Atlantyda, tak niedaleko (3)

2012-07-15. Iwan Groźny skazał republikę Nowogrodu Wielkiego, niemożliwą do zaakceptowania demokrację, na śmierć. Nie tylko na śmierć. Skazał i na zapomnienie. Nowogród Wielki miał zniknąć z pamięci Rosjan. Na zawsze. 3. Wyrok skreślenia z pamięci Przez ponad czterysta lat od egzekucji 1570 roku oficjalna historia Rosji …

Stefan Bratkowski: Atlantyda, tak niedaleko (2)

2012-07-08. Zacząłem tu opowieść o szczególnej Atlantydzie, o jej zamordowanej cywilizacji, którą próbuję przywrócić nie tylko naszej pamięci. Oznacza ona szansę na inną tożsamość Rosjan, przywiązanych do tradycji samodzierżawia carów i pierwszych sekretarzy.   2. Śmierć – z portretem zabójcy Trzeba nam teraz …

Stefan Bratkowski: Atlantyda, tak niedaleko

2012-06-30. Będę tu opowiadał, jak odkrywałem Atlantydę, i to tak niedaleką, w odległości w prostej linii około tysiąca kilometrów od Warszawy. Nie przesadziłem ani słowem. Będę starał się, w miarę moich skromnych możliwości, ożywić tę Atlantydę, republikę sprzed lat blisko tysiąca, tak ważną dla dnia …