Kategoria: Hazelhard

Hazelhard: Baranek Boży

2016-05-11. W Gandawie (po flamandzku Gent) obejrzeliśmy (Żona i ja) obraz Van Eycka „Ołtarz Baranka Mistycznego” w kościele świętego Bawona. Święty Bawon został świętym głównie za bycie pustelnikiem w VI wieku naszej ery i mieszkanie w wydrążonym pniu drzewa. Katedra zaś w niczym wydrążonego …

Problem z intelektualistami (według Hazelharda)

2016-04-27. Na świecie jest wielu Intelektualistów. Nawet w Polsce jest Ich całkiem sporo, a niektórych nawet znam osobiście, co winduje moje ego, ale też pozwala dostrzegać własną ignorancję w wielu sprawach. Jednak w poniższej notce ośmielam się skrytykować większość Intelektualistów całego świata, …

Senne koszmary Hazelharda

2016-04-22. W internecie wyczytałem taką historyjkę: Idę przez park, patrzę, a tu w rowie setki banknotów leżą. Upycham je, ile się da po kieszeniach. Nagle… budzę się, i widzę, że prawie całą kołdrę wepchnąłem do majtek. Oglądanie telewizji powoduje, że też mam senne koszmary. …

Hazelhardowe spóźnione życzenia

2016-04-05. Jak co roku, razem z Żoną wyjeżdżamy na Wielki Tydzień na Półwysep Iberyjski. Wyjeżdżamy, bo z jednej strony nie bardzo podoba nam się symbolika katowania Syna Bożego bez jakiegokolwiek sensu logicznego, a z drugiej strony lubimy jak jest 25 stopni w cieniu, a w Polsce …

Hazelhard: 500 plus, a nawet 500 minus

2016-02-04. Budżet państwa to nic innego jak milion Robin Hoodów, którzy, aby dać jednym, muszą zabrać drugim. W chwili obecnej każdy pracujący Polak będzie musiał oddać około 1000 zł rocznie, żeby wypłacić te 500+ dla rodziców dzieci. Sam …

Coming-out Hazelharda

2015-10-04. Po coming-oucie księdza Charamsy zdecydowałem się i ja przyznać się całemu światu do swojej namiętności. Przez wiele lat ukrywałem ją, bo wiem, że to obciach/wstyd/głupota/strata-czasu. Jaka to namiętność? Otóż CZYTAM CODZIENNIE NAJROZMAITSZE GAZETY. Nie wierzycie? Wiem, trudno w to uwierzyć, ale mogę to łatwo udowodnić poniższą …

Jajogłowy Hazelhard

2015-08-09. Rozczulił mnie mój Polemista W. Bujak, który nazwał mnie „jajogłowym”. Różne epitety do mnie pasują, ale gdybym wymienił ilość książek, których nie przeczytałem, to na pewno epietet „jajogłowy” byłby ostatnim pasującym, aczkolwiek najmniej obraźliwym. Jednak, zgodnie z przysłowiem „Jak cię widzą, to pisz”, kontynuuję poprzednią …

Hazelhard: Hazelhard na prezydenta

2015-02-09. Gdybym miał chwilkę czasu, to bym sobie wystartował w wyścigu na urząd Prezydenta RP z następującym programem: występuję do Sejmu z propozycją: aby Prezydenta wybierało Zgromadzenie Narodowe (Sejm z Senatem), aby budżet Kancelarii Prezydenta wynosił nie 168 mln zł, a 18 mln zł, aby w Kancelarii …