Kategoria: Marian Marzyński

Marian Marzyński: Wolnoamerykanka

Marian Marzyński: Wolnoamerykanka

Gdyby polscy politycy odbijający piłkę od Ziobry do Tuska, od  Tuska do Palikota, ten w lewo do Millera,   Miller na prawe skrzydło  do Kurskiego, kurski za siebie do Pawlaka, rzut przejmuje Ziobro i znów od początku, znaleźli trochę wolnego czasu, powinni obejrzeć  polityczna wolnoamerykankę ( zapasy, …
Marian Marzyński: Pogrzeb ateistki

Marian Marzyński: Pogrzeb ateistki

Powierzając aktorowi Andrzejowi Sewerynowi rolę księdza na swoim pogrzebie i odgrywając utwory Elli Fitzgerald, zamiast „Serdeczna matko”, Wisława Szymborska zrobiła nam numer. Jej życie, poezja, a teraz pogrzeb sprawiły, że wstąpiła do grona innych nieżyjących Polaków, takich jak Witold Gombrowicz …
Marian Marzyński: Palikot wypali

Marian Marzyński: Palikot wypali

Odszedłem od telewizora z obrazami demonstracji anty-ACTA, otworzyłem komputer i dowiedziałem się, ze moja książka SENNIK POLSKO- ŻYDOWSKI została skradziona i jako e-book  jest do przeczytania za darmo. Ucieszyłem się z tego, przypominając sobie decyzje jednego z miast amerykańskich: po zainstalowaniu bramek elektronicznych w miejscowej bibliotece, postanowiono …
Marian Marzyński: Nigdy nie zapomnij kłamać

Marian Marzyński: Nigdy nie zapomnij kłamać

Na którejś lekcji nauczycielka opowiedziała uczniom o historii warszawskiego getta i zadała prace domową na ten temat.  “Getto to jest miejsce gdzie nie świeci słońce, nie rośnie trawa, nie kwitną kwiaty i nie śpiewają ptaki”, napisała 12-letnia Felicja Grzegorczykówna, truchlejąc ze strachu, że dostanie dwóję. Dostała piątkę. …
Marian Marzyński: Owoc żywota

Marian Marzyński: Owoc żywota

Wystarczy obejrzeć “Szkło kontaktowe”, żeby darować sobie wszystko inne, co pokazuje TV24, gdzie z dziennego uboju w sejmie i okolicach, przez całą dobę miele się na kotlety to samo mięso. Nie przypadkiem w zapożyczonej z Monty’ego Pythona czołówce “Szkła”, pojawia się maszynka do mielenia. “Szkło kontaktowe” …
Marian Marzyński: Wszyscy jesteśmy sędziami (5)

Marian Marzyński: Wszyscy jesteśmy sędziami (5)

“16 stycznia 61 roku. Droga Telewizjo, chciałabym podziękować redaktorowi Marzyńskiemu za pomysł tej audycji o młodej dziewczynie, Ewie. T., która odebrała sobie życie i kto był za to odpowiedzialny. Od najmłodszych lat jestem przedmiotem wyzysku i nietolerancji. Od 15 lat nie mam domu rodzinnego, opiekowały się …
Marian Marzyński: Wszyscy jesteśmy sędziami (4)

Marian Marzyński: Wszyscy jesteśmy sędziami (4)

Zachowałem listy pisane do mnie w latach sześćdziesiątych przez widzów telewizyjnych po oglądaniu programów “Wszyscy jesteśmy sędziami” –  serii, w której osądzone już sprawy sądowe, po zmianie nazwisk oskarżonych i świadków, były przedmiotem dyskusji miedzy prawnikami, a przypadkowo zebraną publicznością. Oto kolejny obrazek z życia …
Marian Marzyński: Wszyscy jesteśmy sędziami (3)

Marian Marzyński: Wszyscy jesteśmy sędziami (3)

Po każdym z programów “Wszyscy jesteśmy sędziami” listy pisane do telewizji na sypiącym się dzisiaj, marnym PRL-owskim papierze, większość atramentem, niektóre długopisami nazywanymi wtedy piórami “kulkowymi”, albo płowiejącymi już “kopiowymi” ołówkami, pokazują Polskę sprzed pięćdziesięciu lat. Czy bardzo się od tego czasu …