Kategoria: Sto smaków Aliny

Alina Kwapisz-Kulińska: I Krakowskie, i Przedmieście

Nie ma rady: dzielimy się na pół. Czy połowy będą nierówne i która będzie mniejsza, przekonamy się za tydzień. Stan podziału zbadałam w ostatnią przedwyborczą niedzielę na Krakowskim Przedmieściu. Krótki odcinek: od Ossolińskich po Miodową. Rano jeszcze ich nie ma. Zjawiają się po pierwszej. Najpierw pod murem …
Alina Kwapisz-Kulińska: Wybory pod specjalnym nadzorem

Alina Kwapisz-Kulińska: Wybory pod specjalnym nadzorem

Media beznamiętnie opisują tworzone krok po kroku wyborcze bojówki PiS-u. Pod pretekstem, że wybory mogą być sfałszowane – nie było to podnoszone przez nikogo zdrowego na umyśle począwszy od pamiętnego czerwca 1989 – są budowane te szczególne struktury aktywu i sympatyków jednej partii. Tego …

Alina Kwapisz-Kulińska: Kampania od stołu

„I czegóż chcieć od tego Wani, toć jego winy nie ma w tym…”. Tak zaczyna się piosenka Bułata Okudżawy. Jest w niej akcent kulinarny: Wania na stół rzuca nowej ukochanej, „tamtej pani”, dla której zostawił dawna wybrankę, Marusię, „meduzy i w trzech smakach drób”. Podobnej …

Alina Kwapisz-Kulińska: Jak byłam za drożyzną

Zwykły dzień, zakupy pod warszawską Halą Mirowską. Koło południa jest już tłoczno. Do mocno starszej pani, ciągnącej wózeczek na zakupy, dochodzi blondyna w średnim wieku. Druga dochodzi do mnie. Trzyma plik ulotek, wciska mi jedną. Machinalnie wyciągam dłoń. – Czy pani …