Kategoria: Ameryka Płn

Ernest Skalski: Przerwa na Trumpa?

2016-11-03. Może nie jest tak źle. Wybory prezydenta USA są pośrednie. Wybierają elektorzy poszczególnych stanów. Liczba elektorów jest proporcjonalna do liczebności wyborców w stanie. Lecz elektorzy stanu muszą głosować na tego kandydata, który w ich stanie zdobył większość. Inaczej jest tylko w stanach Nebraska i Maine, …

Mieczyslaw Oniskiewicz: Niewolnictwo to nie tylko historia

2016-09-28. Ostatnie obrazy płynące z Ameryki mogą budzić kontrowersyjne emocje u mieszkańców, którzy na co dzień nie muszą borykać się „czarno-białymi” relacjami. Jednak i w samych Stanach od prawie dwóch lat problem zabójstw czarnoskórych obywateli przez (najczęściej) białych policjantów jest szeroko komentowany i wzbudza …

Joanna Wójcik: Tłok nieco mniejszy (w Kanadzie)

2016-03-30. (Od naszych przyjaciół z Gazety) Doroczne badanie ruchu kołowego ujawniło, że Vancouver jest nadal najbardziej zagęszczonym kanadyjskim miastem. Tuż za nim jest Toronto i Montreal, ale we wszystkich trzech widać poprawę. TomTom Traffic Index podaje, że przeciętny czas, który kierowcy marnują siedząc …

Malgorzata P. Bonikowska: Historyczna zgoda sądu na wspomagane samobójstwo

2016-03-18. (od naszych przyjaciół z Kanady) 80-letni mieszkaniec Toronto, który cierpi na śmiertelną formę raka, uzyskał prawo do zakończenia życia przy pomocy leku wstrzykniętego mu przez lekarza, orzekł sąd Ontario, czyli do popełnienia samobójstwa. Sędzia wydał swoją decyzję w czwartek rano w sądzie przy …

Małgorzata P. Bonikowska: Może można inaczej

2015-10-02. (Od naszych przyjaciół z Kanady) Od 25 lat mieszkam w innym kraju, niż ten, w którym się urodziłam. Mieszkam, bo tak wybrałam. Z racji wykonywanego zawodu (a ten jest wszak wynikiem pewnych predyspozycji i zainteresowań) – jest to mieszkanie “świadome”. Co to znaczy? To znaczy, że na …

Tomek Kniat: Rozwiązanie równania na nienawiść

2015-10-02. (Od naszych przyjaciół z Kanady). Wszyscy chyba mamy po przysłowiowe dziurki w nosie złych wiadomości przynoszonych przez najprzeróżniejsze media. I te oficjalne, i te bardziej społecznościowe. Koledzy dziennikarze prześcigają się w opisywaniu kolejnych, coraz większych kryzysów i analizach ich rzekomych przyczyn.  A mnie po prostu …