Cudze opinie

Daniel Passent: Za taką wolność – dziękuję!

Daniel Passent: Za taką wolność – dziękuję!

„Pozwól­cie nam obra­żać na sta­dio­nach” – ape­luje Dariusz Rosiak, dzien­ni­karz „Rz.” (4÷5 lutego). Autor ubo­lewa, że „Każdy obraź­liwy gest, każde zda­nie odno­szące się do rasy, reli­gii czy upodo­bań sek­su­al­nych gra­cza albo kibica z dru­żyny prze­ciw­nej jest trak­to­wane jako prze­stęp­stwo i może być ści­gane pra­wem. PADA OSTATNI BASTION WOLNOŚCI SŁOWA – STADION PIŁKARSKI” (podkr. Pass). Autor nawią­zuje do awan­tur pomię­dzy pił­ka­rzami, z któ­rych [Czytaj dalej...]

Waldemar Kuczyński: Jeśli Platforma tego nie zrobi, może wiele stracić“

Waldemar Kuczyński: Jeśli Platforma tego nie zrobi, może wiele stracić“

Plat­forma stra­ciła w son­da­żach przez zbieg wyda­rzeń, które wzbu­rzyły część opi­nii publicznej. Dwa son­daże poka­zały bez­pre­ce­den­sowy spa­dek popar­cia dla Plat­formy Oby­wa­tel­skiej, a trzeci, spa­dek zaufa­nia do rządu i sym­pa­tii dla pre­miera. Wśród prze­wod­ni­ków ludu pisow­skiego, także medial­nych powiało opty­mi­zmem, po raz pierw­szy od wybor­czego lania. Pra­wie zaczyna się widzieć kres rządu i nadzieję na ”czas patrio­tów” robią­cych porzą­dek ze „zdraj­cami”. Ów szu­bie­niczny podział [Czytaj dalej...]

Edwin Bendyk: Wirtualna wojna domowa

Edwin Bendyk: Wirtualna wojna domowa

Popeł­ni­li­śmy błędy, przepra­szam, tłu­ma­czy się Donald Tusk w związku ze spo­rem wokół poro­zu­mie­nia ACTA. Ale istotą pro­te­stów nie jest ACTA. Sprawa jest poważ­niejsza. W Pol­sce wybu­chła wir­tu­alna wojna domowa. Ta wojna tliła się od dawna. Har­cow­nicy już wie­lo­krot­nie wycho­dzili w pole. Gdy rząd w 2009 r. pod­czas prac nad ustawą anty-hazardową pró­bo­wał wpro­wa­dzić re­jestr stron i usług zaka­za­nych, spo­tkał się z szybką ripo­stą wście­kłych [Czytaj dalej...]

Jerzy Domański: Premier może. Jeszcze

Jerzy Domański: Premier może. Jeszcze

To, że Donald Tusk lubi grać w piłkę i że ma duszę kibica, można trak­to­wać z sym­pa­tią. Dzięki temu z kon­dy­cją pre­mier nie ma kło­po­tów. Ale z grą zespo­łową coraz więk­sze. Wycho­dzi na to, że nie zro­zu­miał dwóch fun­da­men­tal­nych zasad obo­wią­zu­ją­cych nie tylko w spo­rcie, ale i w poli­tyce. Bo czy, gdyby je znał i odno­sił do sie­bie, mógłby kie­dyś powie­dzieć, że nie ma z kim prze­grać, a ostat­nio, że zawsze jest sam? Prze­cież [Czytaj dalej...]

Mówi Anna Streżyńska: o ACTA

Mówi Anna Streżyńska: o ACTA

Dla­czego zlaj­ko­wała Pani Pudelka? Wywiad z Anną Stre­żyń­ską prze­pro­wa­dzi­li­śmy przez komu­ni­ka­tor Face­bo­oka. Przy­wra­camy deba­cie na temat ACTA jeden z naj­waż­niej­szych gło­sów. To tekst, który powi­nien prze­czy­tać każdy. Co się stało ws ACTA? Czy rząd mógł mieć inny, lep­szy scenariusz? Anna Stre­żyń­ska: ACTA to efekt braku rze­czy­wi­stego dia­logu oraz braku jaw­no­ści życia publicz­nego. Ist­nieje grupa Dia­log powo­łana po wyda­rze­niach z ustawa hazar­dową i reje­strem stron [Czytaj dalej...]

Piotr Czerski: My, dzieci Sieci*

Piotr Czerski: My, dzieci Sieci*

Nie ma chyba dru­giego słowa tak wyświech­ta­nego w medial­nym dys­kur­sie, jak „poko­le­nie”. Pró­bo­wa­łem kie­dyś poli­czyć poko­le­nia pro­kla­mo­wane w ciągu ostat­nich dzie­się­ciu lat, od czasu gło­śnego tek­stu na temat tzw. „Gene­ra­cji Nic” – było ich bodaj dwa­na­ście. Łączyła je jedna cecha: ist­niały wyłącz­nie na papie­rze. Rze­czy­wi­stość nie dostar­czyła nam w tym cza­sie żad­nego real­nego, zna­czą­cego, nie dają­cego się zapo­mnieć impulsu, któ­rego wspólne [Czytaj dalej...]

Wojciech Maziarski: Harakiri nie wystarczy

Wojciech Maziarski: Harakiri nie wystarczy

Plat­for­mie tąp­nęło. Spa­dek o 9 proc. z nie­po­ko­jem każe patrzeć w przy­szłość. I nie tylko rzą­dzący mają powód do nie­po­koju, lecz także wszy­scy ci, któ­rym zależy na reformach. Komen­ta­to­rzy (w tym autor tych słów), któ­rzy w zeszłej kaden­cji kry­ty­ko­wali Donalda Tuska za lawi­ro­wa­nie, po ostat­nich wybo­rach odzy­skali nadzieję. Ale teraz wraca zwąt­pie­nie. Czy słab­nący rząd zdoła wykrze­sać dość sił i ener­gii, by np. prze­for­so­wać pod­nie­sie­nie wieku emerytalnego? [Czytaj dalej...]

Tomasz Lis: Człowiek roku

Tomasz Lis: Człowiek roku

Pre­mier Donald Tusk ma za sobą naj­gor­szy mie­siąc swo­ich rzą­dów. Traf chciał, że nastą­pił on po naj­bar­dziej uda­nym roku jego rządów. Gdy roz­ma­wiamy z pre­mie­rem w jego kan­ce­la­rii, na sto­liku przed sobą kła­dzie odwró­coną kartkę. Pod­nosi ją, gdy pada pyta­nie o cel jego rzą­dów i o to, co jest dla niego miarą suk­cesu. Na kartce są słupki poka­zu­jące wzrost PKB w kra­jach Unii w ostat­nim czte­ro­le­ciu. [Czytaj dalej...]

 Strona 1 z 12  1  2  3  4  5 » ...  Ostatnia »