Kultura
Anna Mosiewicz: Szewska pasja
W starożytnej Grecji jedną z największych bogiń była Artemida, córka Zeusa i Latony, siostra Apollina. Opiekowała się ona zasiewami, dzikimi zwierzętami, była patronką godów, kobiet, porodów i niemowląt. Na jej cześć wybudowano w Grecji wiele świątyń – w tym w jednym z jońskich miast, Efezie, leżącym w Azji Mniejszej u ujścia rzeki Kaystros, słynną świątynię, nazywaną Artemizjonem i uznawaną za jeden z cudów ówczesnego świata. Wzniesiona w latach 580 – [Czytaj dalej...]
Leszek Szaruga: W Polsce czyli w Unii
Wypisy z prasy kulturalnej Alfred Jarry opatrzył „Króla Ubu” podtytułem: „w Polsce czyli Nigdzie”, co należałoby chyba dzisiaj sparafrazować i pisać: w Polsce czyli w Unii. Rzecz w tym, że nie każdy tak to właśnie widzi, wciąż jeszcze bowiem nie brakuje ludzi, którzy w Warszawie, gdy mówią o Unii Europejskiej, zamiast zaimka „my” posługują się zaimkiem „oni”. Wielu spośród tych ludzi, gdy wybierają się [Czytaj dalej...]
Wisława Szymborska in memoriam
(Trochę) Nieznana Przygoda Pani Wisławy Dzięki tej przygodzie stało się całkowicie jasne, czemu zawdzięcza swój talent, jakiemu dziedzictwu, Wisława Szymborska. Otóż miała dziadka, którego wspomnienia czynią go Janem Chryzostomem Paskiem XIX wieku. Kapitalne pióro! Wszystko o nim – poniżej. Tu jedynie chciałbym się zwrócić do osób, które mieszkają gdzieś w sąsiedztwie Duchnic koło Ożarowa, by zechciały zajrzeć do… [Czytaj dalej...]
Wisława Szymborska nie żyje
Nic dwa razy Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Z tej przyczyny zrodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny. Choćbyśmy uczniami byli najlepszymi w szkole świata nie będziemy repetować żadnej zimy ani lata. Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy. Wczoraj, kiedy twoje imię ktoś wymówił [Czytaj dalej...]
Anna Mosiewicz: Magiczne drzewa
W okiściach, jak olbrzymie lilie białe smreki, sosny, jodły, z zapartym tchem wsłuchane w ciszę snują zadumy jakieś mnisze… (Leopold Staff, Wigilia w lesie) Przeminęły – jak zawsze za szybko – te najpiękniejsze, najbardziej przez dzieci oczekiwane święta Bożego Narodzenia, nieodmiennie kojarzące się w naszej pamięci ze stołem wigilijnym, niecodziennymi potrawami, prezentami, a przede wszystkim z kolorowym, lśniącym i pachnącym drzewkiem. Stacje telewizyjne pokazywały [Czytaj dalej...]
Justyna Ziółkowska: Gen wolności
O Internecie pisanym dużą literą, własności, kradzieży, genie anarchii i rozjechaniu się wartości pokoleń. Ten nieco barokowy tytuł ma sygnalizować mnogość problemów, z którymi teraz się stykamy. Z dużym zainteresowaniem obserwuję zbiorowe zachowania i indywidualne opinie wygłaszane z okazji podpisania umowy ACTA. W moim domu także wybuchła mała pokoleniowa awantura. Zaczęło się od spraw wolności w Internecie, („młody” jest [Czytaj dalej...]
Domicella Bożekowska: Orły, orzełki
Mimo całego narodowego sentymentu, nigdy mi się nie spodobał. Ten mój równolatek, orzeł biały prof. Zygmunta Kamińskiego, za Peerelu pozbawiony korony i popchnięty jeszcze dalej w stronę papieroplastyki. Bo ten przedwojenny był bardziej „pierzasty”. Znielubiłam go do reszty przy okazji jednej chałtury z okresu średniego Peerelu, kiedy wykonywałam do Sali Kongresowej w PKiN jego możliwie wierną, dwumetrowej średnicy replikę ze styropianu. Pewnie [Czytaj dalej...]
Pisanie z Kapuścińskim
„Pisanie” to niezwykła książka. Autor, Marek Miller, tak opisuje historię jej powstania: „Wiosną 1987 roku Kapuściński zgodził się przyjechać do Łodzi na trzy dni i rozmawiać o pisaniu. Po Cesarzu i Szachinszachu był u szczytu sławy i publicznego zainteresowania. Tymczasem w środowiskach intelektualistów i ludzi kultury trwał bojkot telewizji spowodowany konsekwencjami stanu wojennego. Międzynarodowego sukcesu nie sposób było normalnie zdyskontować. [Czytaj dalej...]










