Rekomendacje

Andrzej Lubowski: Po wielkim skoku

Andrzej Lubowski: Po wielkim skoku

2012-04-30. Polo­wa­nie na papier toa­le­towy i odrzuty z eks­portu, kartki na mięso, masło i cukier, i wresz­cie sławne i namięt­nie pożą­dane bony do Peweksu to histo­ria z jed­nej strony zamierz­chła, a z dru­giej prze­cież nie tak odle­gła w cza­sie.  W tę prze­szłość, dla star­szych – lata mło­do­ści, dla młod­szych–  pre­hi­sto­rię trudną do ogar­nię­cia rozu­mem prze­nosi nas wzno­wiona po 32 latach książka Wal­de­mara Kuczyń­skiego „Po wiel­kim skoku”. Dziś mądrych jest bez liku, [Czytaj dalej...]

Jerzy Starak: Wykorzystałem swoją szansę

Jerzy Starak: Wykorzystałem swoją szansę

2012-04-28. Książka „Boha­te­ro­wie pol­skiej trans­for­ma­cji” uka­zała się w 2009 r. Kupi­łem ją na wyprze­daży. Nikt nie pomy­ślał, by nam ją prze­słać, choć latami, jesz­cze w minio­nym ustroju, zanim roz­pę­dzono zespół „Życia i Nowo­cze­sno­ści”, pisa­li­śmy za szan­sami dla przed­się­bior­ców i przed­się­bior­czo­ści… Ale nic to. Publi­ku­jemy tu jeden z wywia­dów, który naj­le­piej odpo­wiada na pre­ten­sje i uro­je­nia ludzi nie­wiele rozu­mie­ją­cych z naszego kraju, a już niczego [Czytaj dalej...]

Jerzy Klechta: „Karta” odkrywa nam karty

Jerzy Klechta: „Karta” odkrywa nam karty

2012-04-06. Naj­wię­cej głupstw plotą ci, któ­rzy mało wie­dzą i się przy tym mądrzą. Potem nie­wie­dzę tłu­ma­czą prze­ję­zy­cze­niem jak ów poseł i przy­wódca SLD  w mie­ście Łodzi, który (po stu­diach politologiczno-humanistycznych) wcale się tym nie przej­mu­jąc, publicz­nie wyka­zał, że nie zna ani daty wybu­chu Powsta­nia War­szaw­skiego, ani daty ogło­sze­nia stanu wojen­nego. Kto nie  posiada ele­men­tar­nej wie­dzy o świe­cie i wła­snym kraju – żyje [Czytaj dalej...]

Leszek Szaruga: „Kanibale lubią ludzi”

Leszek Szaruga: „Kanibale lubią ludzi”

3.04.2012. Dziś pole­camy wybór afo­ry­zmów Leszka Sza­rugi, wydany przez szcze­ciń­skie wydaw­nic­two Forma pod wiele zna­czą­cym tytu­łem: „Kani­bale lubią ludzi”.  Autor – a nasz stały współ­pra­cow­nik – jest poetą, współ­twórcą Nowej Fali, pro­za­ikiem, ese­istą i tłu­ma­czem, a zara­zem redak­to­rem „Prze­glądu Poli­tycz­nego” oraz wyda­wa­nej w języku rosyj­skim „Nowej Pol­szy”. Jest także lau­re­atem nagrody Kościel­skich oraz nagrody lite­rac­kiej pary­skiej „Kul­tury”. W swo­ich afo­ry­zmach [Czytaj dalej...]

Adam Daniel Rotfeld: Myśli o Rosji… i nie tylko

Adam Daniel Rotfeld: Myśli o Rosji… i nie tylko

Naj­now­sza książka prof. Adama Rot­felda jest zbio­rem jego ese­jów i arty­ku­łów, a także wywia­dów, jakich udzie­lił pol­skim mediom w ostat­nich latach. Ich głów­nym tema­tem jest Rosja i sto­sunki polsko-rosyjskie, a także jej rela­cje z Zacho­dem, (choć nie tylko). Zebrane w jed­nym tomie są one zna­ko­mi­tym przy­kła­dem, wręcz wzo­rem tego, jak można i należy dys­ku­to­wać o Rosji: racjo­nal­nie, (choć nie bez emo­cji), bez zacie­trze­wie­nia, ste­reo­ty­pów [Czytaj dalej...]

Passa. Rozmawia Jan Ordyński

Passa. Rozmawia Jan Ordyński

„Passa“ – „wywiad rzeka“ prze­pro­wa­dzony z Danie­lem Pas­sen­tem przez Jana Ordyń­skiego i wydany w for­mie książ­ko­wej przez wydaw­nic­two “Czer­wone i Czarne“ to zna­ko­mita lektura. Spa­cer przez całe życie Pas­senta, uzna­nego w ran­kingu Press 2011 za naj­lep­szego pol­skiego felie­to­ni­stę, zaczyna się od wstrzą­sa­ją­cego opisu dzie­ciń­stwa: żydow­skie dziecko prze­cho­wy­wane pod­czas wojny w „sza­fie” u pol­skiej rodziny.  I para­doks: jego rodzice zostali zade­nun­cjo­no­wani przez Pola­ków [Czytaj dalej...]

Pisanie z Kapuścińskim

Pisanie z Kapuścińskim

„Pisa­nie” to nie­zwy­kła książka. Autor, Marek Mil­ler, tak opi­suje histo­rię jej powstania: „Wio­sną 1987 roku Kapu­ściń­ski zgo­dził się przy­je­chać do Łodzi na trzy dni i roz­ma­wiać o pisa­niu. Po Cesa­rzu i Sza­chin­sza­chu był u szczytu sławy i publicz­nego zain­te­re­so­wa­nia. Tym­cza­sem w śro­do­wi­skach intelektuali­stów i ludzi kul­tury trwał boj­kot tele­wi­zji spo­wo­do­wany kon­se­kwen­cjami stanu wojen­nego. Mię­dzy­na­ro­do­wego suk­cesu nie spo­sób było nor­mal­nie zdys­kon­to­wać. [Czytaj dalej...]

Jerzy Klechta: „To ja powinienem zostać papieżem“…

Jerzy Klechta: „To ja powinienem zostać papieżem“…

Trzeci tom „Dzien­ni­ków” Jaro­sława Iwasz­kie­wi­cza obej­mu­jący lata 1964–1980 wzbu­dził naj­wię­cej emo­cji. Na głowę pisa­rza posy­pała się  fala słów kry­tyki.  Pisarz został potę­piony. A to za to, że pozo­sta­wał obo­jętny na ważne wyda­rze­nia zacho­dzące w Pol­sce, a to za brak choćby mini­mum poli­tycz­nej god­no­ści, a to za tak wiel­kie „ego”, że aż głowa boli. Przy­kła­dem ma być jego zachwyt wybo­rem Polaka na papieża  przy jed­no­cze­snej adno­ta­cji, że to ja, [Czytaj dalej...]

 Strona 1 z 4  1  2  3  4 »