Rekomendacje
Pisanie z Kapuścińskim
„Pisanie” to niezwykła książka. Autor, Marek Miller, tak opisuje historię jej powstania: „Wiosną 1987 roku Kapuściński zgodził się przyjechać do Łodzi na trzy dni i rozmawiać o pisaniu. Po Cesarzu i Szachinszachu był u szczytu sławy i publicznego zainteresowania. Tymczasem w środowiskach intelektualistów i ludzi kultury trwał bojkot telewizji spowodowany konsekwencjami stanu wojennego. Międzynarodowego sukcesu nie sposób było normalnie zdyskontować. [Czytaj dalej...]
Jerzy Klechta: „To ja powinienem zostać papieżem“…
Trzeci tom „Dzienników” Jarosława Iwaszkiewicza obejmujący lata 1964–1980 wzbudził najwięcej emocji. Na głowę pisarza posypała się fala słów krytyki. Pisarz został potępiony. A to za to, że pozostawał obojętny na ważne wydarzenia zachodzące w Polsce, a to za brak choćby minimum politycznej godności, a to za tak wielkie „ego”, że aż głowa boli. Przykładem ma być jego zachwyt wyborem Polaka na papieża przy jednoczesnej adnotacji, że to ja, [Czytaj dalej...]
Leszek Szaruga: Wypisy z prasy kulturalnej. Republikanie i sarmaci.
Najnowszy numer „Nowych Książek” (nr 11/2011) przynosi obszerny, zatytułowany „Polskie wybory między republikanizmem a sarmatyzmem” wywiad przeprowadzony przez Irenę Janowską i Andrzeja Bernata z Andrzejem Wielowieyskim, publicystą katolickim, wieloletnim redaktorem miesięcznika „Więź”. który w roku 1988 wraz z Bronisławem Geremkiem organizował Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie i przygotowywał obrady Okrągłego Stołu. Pretekstem do rozmowy [Czytaj dalej...]
Jerzy Górski: Fordlandia
Wydawałoby się, że o Henrym Fordzie, legendarnej postaci przemysłu samochodowego, wiemy wszystko. Tym większą sensacją stała się w Ameryce książka Grega Grandina „FORDLANDIA. Henry Ford i jego miasto-państwo w amazońskiej dżungli”, która ukaże się i po polsku. To brzmi niewiarygodnie, ale to wcale nie jakaś czysta fantazja. To miał być biznes. W 1927 roku Henry Ford, najbogatszy wówczas człowiek świata, kupił w brazylijskiej Amazonii szmat ziemi, [Czytaj dalej...]
Stefan Bratkowski: To, co być mogło
Sam pomysł przedstawienia tego, co mogło się stać, jak inaczej mogła ułożyć się historia, wart jest szczególnej nagrody za inteligencję i wielkość umysłu. Historycy muszą pokonać dostatecznie dużo trudności, by ustalić, jak było, niekiedy – co się w ogóle naprawdę zdarzyło, odruchowo dyskwalifikują więc marnowanie czasu na to, co się tylko mogło zdarzyć. Andrzej Wielowieyski jednak cytuje opinię Moliera, [Czytaj dalej...]
Andrzej Wielowieyski: Na rozdrożach dziejów
Książka Andrzeja Wielowieyskiego to zbiór esejów historycznych o szczególnie ważnych momentach i wydarzeniach polskiej historii. W każdym z nich był możliwy, a nawet prawdopodobny zupełnie inny przebieg i rezultaty, tego co się stało. Znacznie lepsze lub znacznie gorsze. Dla zrozumienia naszych dziejów i tożsamości (kim jesteśmy?) potrzebna jest zatem rzetelna „historia alternatywna”, opisująca „co by było, gdyby…”. Nie może to być swobodna fantazja, ale rzetelna [Czytaj dalej...]
Prof. Andrzej Mencwel: Historia to nie jest świetlisty szlak…
Z nowego numeru kwartalnika „Liberté“ wybraliśmy fragment wywiadu, jakiego pismu udzielił prof. Andrzej Mencwel. Temat rozmowy to: korzenie i perspektywy polskiej lewicy. Mikołaj Mirowski: Jak pan sądzi, jak długo lewica będzie płacić frycowe za PRL? A może należy w jakimś sensie bronić okresu Polski Ludowej? Zacytuję panu w tym kontekście fragment książki wydanej w Bibliotece „Bez dogmatu” zatytułowanej „PRL bez uprzedzeń”. Większość [Czytaj dalej...]
Świat okazał się inny niż myśleliśmy. Jeden na trzech
Jeden: Adam Daniel Rotfeld Trzech: Edward Chudziński Adam Komorowski Filip Ratkowski Edward Chudziński: Jest Pan Profesor osobą publiczną i sporo rzeczy już o Panu napisano. Jednak chcielibyśmy w Pańskiej biografii i poglądach odnaleźć wątki, które jakoś umykały rozmówcom. I tak na przykład o dom rodzinny pytano Pana wielokrotnie, ale w gruncie rzeczy nie wiemy, jaki to był dom? W jakim języku mówiło się w tym domu? Adam [Czytaj dalej...]










