Nauka i technika

Bogdan Miś: Najsłynniejszy komputer w dziejach

Bogdan Miś: Najsłynniejszy komputer w dziejach

Nazwa tej maszyny jest chyba powszech­nie znana, Mało kto wie jed­nak, że naj­zu­peł­niej nie­za­słu­że­nie zaży­wała ona sławy pierw­szej na świe­cie. Dziś wiemy, że wyprze­dziły ją inne – mie­dzy innymi tajne bry­tyj­skie Colos­susy i maszyny Kon­rada Zusego; pisa­łem już tu o nich. Oddajmy jed­nak honor i jemu; tym bar­dziej, że zali­cza wła­śnie dwie trze­cie setki lat. I nic nie szko­dzi, ze od dawna jest na eme­ry­tu­rze. [Czytaj dalej...]

Krzysztof J. Konsztowicz: ACT. A kiedy dorośniemy do gospodarki wiedzy?…

Krzysztof J. Konsztowicz: ACT. A kiedy dorośniemy do gospodarki wiedzy?…

Pewien mój zagra­niczny zna­jomy, naukowiec-automatyk mówił mi kie­dyś tak (przy piwie, a jakże…): „Polak to taki sym­pa­tyczny naród rolno-poetycko-pijacki… Na mie­dzy usiąść, psalm zaśpie­wać, wódkę wypić… Już nie mówię na zachód, ale spójrz tylko tuż  za mie­dzę, na połu­dnie. Tak bli­sko, a tak ina­czej. Czesi to naród tech­niczny. Roz­wi­jają swoje tech­no­lo­gie, pro­dukty, wyna­lazki, cała ich cywi­li­za­cja jest tech­niczna i zorganizowana.” Nie mogłem zna­leźć sil­nych argu­men­tów [Czytaj dalej...]

Bartosz Malinowski: Chyba nie Hydra

Bartosz Malinowski: Chyba nie Hydra

Pozwolę sobie na pole­mikę z prze­ciw­ni­kiem prze­ciw­ni­ków ACTA, auto­rem tek­stów pio­se­nek i zło­dzie­jem Micha­łem Augu­sty­nem – zade­kla­ro­wa­nym zło­dzie­jem, zazna­czę. Ale chyba i tak czu­ją­cym się moral­nie lep­szym od tych „post­pe­ere­low­skich”, któ­rym w masie („hydrze”?) należy się „strzał w łeb”. Pozwolę sobie na pole­mikę, jak autor tek­stów z auto­rem tek­stów, jak zło­dziej ze zło­dzie­jem  i obu­rzony z oburzonym. Dla­czego? Tekst „ACTA la vista baby…” Michała Augu­styna, [Czytaj dalej...]

Maciej Rewicz: Uwaga! Pirat!

Maciej Rewicz: Uwaga! Pirat!

Pro­te­sty wokół pod­pi­sa­nia umowy ACTA skła­niają do zasta­no­wie­nia: komu potrzebna jest ta umowa, w jakim celu i z jakich powodów. Naj­prost­szą odpo­wie­dzią jest odpo­wiedź na pyta­nie w jakim celu powstała ACTA. Wyja­śnia to tytuł doku­mentu: „Umowa han­dlowa doty­cząca zwal­cza­nia obrotu towa­rami pod­ro­bio­nymi między…” W tytule umowy nie ma nic o tzw. pirac­twie, jest o pod­rób­kach. Czy to nie­do­pa­trze­nie, czy przy­pa­dek, czy dzia­ła­nie zamie­rzone – trudno [Czytaj dalej...]

Izabella Łękowska: Demokracja w cyberprzestrzeni

Izabella Łękowska: Demokracja w cyberprzestrzeni

Czy w naszej mul­ti­me­dial­nej prze­strzeni uda się prze­cho­wać demo­kra­tyczne war­to­ści pań­stwa prawa, z gwa­ran­cją wol­no­ści słowa i swo­bod­nego dostępu do informacji? Nie spo­sób dzi­siaj nadą­żyć za ilo­ścią prze­ni­ka­ją­cych nas infor­ma­cyj­nych bodź­ców. Nasze poko­le­nie ulega istot­nej prze­mia­nie, czy tra­cimy na tym czy zyskujemy? Już w 60 latach ubie­głego stu­le­cia Her­bert McLu­han w swo­jej prze­ło­mo­wej książce pt: „Zro­zu­mieć Media” prze­ko­ny­wał, że ludz­kość wkra­cza [Czytaj dalej...]

Cezary Bryka: Bezradność w sieci

Cezary Bryka: Bezradność w sieci

ACTA: atak na prawa czło­wieka, czy pro­sta prawna regu­la­cja? Wszech­ogar­nia­jąca cen­zura, czy mię­dzy­na­ro­dowa umowa, pozwa­la­jąca trak­to­wać auto­rów dzieł sztuki nie gorzej, niż pro­du­cen­tów lam­bre­ki­nów? Nie wiem. Jak wielu nie­mło­dych ludzi, z wiel­kim zain­te­re­so­wa­niem wsze­dłem w świat wir­tu­alny i dobrze się w nim czuję, ale go nie rozu­miem. Jestem jak tury­sta na statku kosmicz­nym: zachwy­cam się wido­kami, podzi­wiam wie­dzę załogi i bawię się sta­nem nie­waż­ko­ści, [Czytaj dalej...]

Michał Leszczyński: Osły i uczeni

Michał Leszczyński: Osły i uczeni

„Osły i uczeni do środka!” wołał Napo­leon w cza­sie swo­jej wyprawy do Egiptu. Dla tych, któ­rzy tego powie­dze­nia nie znają, wyja­śniam, że wcale nie cho­dziło o poni­że­nie naukow­ców, tylko wręcz prze­ciw­nie, o ich ochronę. Osły i uczeni byli dla Napo­le­ona tak ważni, że trzeba ich było chro­nić w cza­sie bitew i poty­czek poprzez ota­cza­nie zwar­tym sze­re­giem żołnierzy. Wia­domo, po co Napo­le­onowi w Egip­cie były osły– bez nich trudno [Czytaj dalej...]

Jan Cipiur: „Tlen” na prąd, czyli perspektywy elektrycznej motoryzacji

Jan Cipiur: „Tlen” na prąd, czyli perspektywy elektrycznej motoryzacji

Połowa wszyst­kich jazd samo­cho­dem w Euro­pie to prze­jażdżki o dłu­go­ści mniej­szej niż 10 km, a 80 proc. tras poko­ny­wa­nych dzien­nie przez Euro­pej­czy­ków ma mniej niż 25 km. Ame­ry­ka­nie nadal jeż­dżą z wiel­ko­pań­skim roz­ma­chem, ale i tam ok. 60 proc. pojaz­dów prze­mie­rza dzien­nie mniej niż 50 km, a 85 proc. koń­czy dzio­nek z mniej niż setką prze­je­cha­nych kilo­me­trów na liczniku. Dane te pocho­dzą z mapy dro­go­wej dla elek­trycz­nych samo­cho­dów (Tech­no­logy [Czytaj dalej...]

 Strona 1 z 6  1  2  3  4  5 » ...  Ostatnia »