Sport

Piotr Popowski: Euro 2012. Nie jest źle

Piotr Popowski: Euro 2012. Nie jest źle

Gre­cja, Rosja, Cze­chy – nie jest źle. Mało powie­dziane – jest wręcz doskonale. W Kijo­wie Polacy roz­bili bank i zgar­nęli pełną pulę. Przed loso­wa­niem pewne było tylko to, że z euro­pej­skich potęg na pewno nie tra­fimy na Hisz­pa­nię i Holan­dię, bo te roz­sta­wione były w pierw­szym koszyku, tak jak Pol­ska i Ukra­ina. Dalej mogło być dra­ma­tycz­nie (oczy­wi­ście pod wzglę­dem spor­to­wym). Z czwar­tego koszyka do wyboru były: [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Piłka — czy i jak bardzo kanciasta?

Andrzej Lewandowski: Piłka — czy i jak bardzo kanciasta?

ECHA WYDARZEŃ: Kipiało, kipiało w tym kociołku, teraz pokrywka pod­sko­czyła i spa­dła. Pre­zes dostał abso­lu­to­rium, kilku bar­dzo zna­nych – nie… Nawet Antoni Piech­ni­czek.  Czas pokaże, ile pary poszło w gwiz­dek, a ile do napę­dza­nia dobrej sprawy… Wia­domo, że mowa o PZPN. O zjeź­dzie, o upo­wszech­nie­niu pota­jem­nie nagra­nych roz­mów osób pew­nie moż­li­wych do iden­ty­fi­ka­cji. Roz­mów – dla jed­nych pew­nie biz­ne­so­wych, dla więk­szo­ści – takich z biz­ne­so­wego mar­gi­nesu. Bez [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Orzeł wrócił, stadion ucieka… od sportu

Andrzej Lewandowski: Orzeł wrócił, stadion ucieka… od sportu

ECHA WYDARZEŃ: Zła wia­do­mość: pił­kar­ska repre­zen­ta­cja spa­dła nam w ran­kingu FIFA z 64 na 66 miej­sce w paź­dzier­ni­ko­wym noto­wa­niu. Wiem, Fran­ci­szek Smuda stwier­dzi, że mu to powiewa, bo on się najął jako szef tre­no­wa­nia z celem EURO 2012, i tylko to go obcho­dzi. Mnie – obcho­dzi. Bo: primo – to zawsze boli, jeśli się z dra­biny spada; secundo: dyle­mat – ręce myć, czy nogi uznaję za bzdurny, bo czy­stość [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Andrzejki z premierem?

Andrzej Lewandowski: Andrzejki z premierem?

ECHA WYDARZEŃ: Nie tylko Nowy Rok za pasem. EURO też. Orga­ni­za­cyj­nie – jestem umiar­ko­wa­nym opty­mi­stą. Nie­do­róbki mamy szansę przy­kryć gościn­no­ścią, życz­li­wo­ścią i uśmie­chem. Chyba, że np. w War­sza­wie kom­pli­ka­cje komu­ni­ka­cyjne – dziś już wiel­kie, zawiążą się w taki supeł, że i nastrój to naru­szy. Ale może jakoś to będzie… Pamię­tam też: pre­mier wyzna­czył dzień 30 listo­pada, jako osta­teczny punkt j goto­wo­ści Sta­dionu Naro­do­wego. Trzy­mam za słowo. Szefa rządu – [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Puchary z nadzieją

Andrzej Lewandowski: Puchary z nadzieją

ECHA WYDARZEŃ: Gry powy­bor­cze już ośmie­lam się wyłą­czyć z działu pt: Życie spor­towe. Jest Pani Mini­ster – i wszyst­kiego jej naj­lep­szego. Jeśli bowiem spor­towi wyj­dzie to na lep­sze, to i nam będzie dobrze. Jako kibi­com, sportowcom-amatorom w każ­dym wieku; także tym, któ­rym lekarz „spor­tową aktyw­ność prze­pi­sał” – dla poprawy wyni­ków mor­fo­lo­gii, pro­por­cji HDL-LDL i tak dalej… Bo pro­fe­sjo­na­ło­wie to w każ­dym ukła­dzie dadzą sobie [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Urodziwy… znak zapytania

Andrzej Lewandowski: Urodziwy… znak zapytania

ECHA WYDARZEŃ: Pre­mier potwier­dził: „Joanna Mucha – mini­strem sportu”! Jak w pogło­sce – tak w rzeczywistości. Naj­lep­szego Pani Posłanko – Mini­ster (pomie­sza­nie rodza­jów, bo język nam jesz­cze lep­szego okre­śle­nia nie wymy­ślił); NAJLEPSZEGO! Pani, i spor­towi. Punkty spraw­dzianu przyjdą szybko. Rok 2012 to pił­kar­skie EURO (spraw­dzamy się, jako współ­go­spo­darz i dru­żyna repre­zen­ta­cyjna) i lon­dyń­skie Igrzy­ska Olim­pij­skie. Droga od słów do czy­nów słowa spraw­dza­ją­cych jest, [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Poezja wokółpiłkarska

Andrzej Lewandowski: Poezja wokółpiłkarska

ECHA WYDARZEŃ: Zoba­czy­łem w sieci „instruk­cję”, jak się należy zacho­wy­wać na poznań­skim meczu z Węgrami. Otóż „należy” chó­ral­nie skan­do­wać: „Lato – zbóju, oddaj nam orła ty…” Nie koń­czę. Dosadna „ poezja ludowa”. Zadzwo­ni­łem do sąsiada. Ma swoje lata, kiep­sko się – wiem– czuje, niech się pośmieje… A on się zmar­twił. Usły­sza­łem:  „Taka poezja ludowa zazwy­czaj – wedle mojej pamięci– chęt­nie [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Przedsiębiorstwo Kowalczyk i s-ka — ucz się piłko!

Andrzej Lewandowski: Przedsiębiorstwo Kowalczyk i s-ka — ucz się piłko!

ECHA WYDARZEŃ: Już się bałem, że dla wyczy­nów god­nych Księgi Guin­nessa przy­szedł czas posu­chy. Jeśli przez kilka dni por­tal, mający się za ważny karmi nas wie­ścią, że - wkle­jam, oko przy­mru­ża­jąc: „24-letni Woj­ciech K. ma widać duże potrzeby. Ukradł w skle­pie na war­szaw­skim Tar­gówku pra­wie 100 pre­zer­wa­tyw”.  To… dzięki za taki rekord, taką sen­sa­cję dnia oraz taki gust. Już nawet wolę pił­ka­rzy pobie­ra­ją­cych lek­cję od bawią­cych [Czytaj dalej...]

 Strona 1 z 5  1  2  3  4  5 »