AJW

Aleksander J. Wieczorkowski: Rozmowa z obelgami

Aleksander J. Wieczorkowski: Rozmowa z obelgami

Jaro­sław Kaczyń­ski w roz­mo­wie tele­wi­zyj­nej z Toma­szem Lisem w II Pro­gra­mie TVP dobit­nie wyka­zał wyż­szość inte­li­gen­cji żoli­bor­skiej nad wycho­wa­nym na podwórku „panem Tuskiem”. Styl to czło­wiek. Pre­zes poka­zał się zapewne z naj­lep­szej strony, aż mróz szedł po kościach. Podzi­wiać należy redak­tora Lisa, że spo­koj­nie zniósł zamie­rzone obe­lgi i pro­wo­ka­cje pod swoim adresem. [Czytaj dalej...]

Aleksander J. Wieczorkowski: Alert!

Aleksander J. Wieczorkowski: Alert!

Moje ulu­bione wyzna­nie Dmow­skiego brzmi: „Wie­rzę w Pol­skę dopóty, dopóki są w niej anal­fa­beci”. (Roman Dmow­ski do Igna­cego Chrza­now­skiego 12 sierp­nia 1930 roku.) Jacek Kur­ski ujął myśl wiel­kiego przy­wódcy lapi­dar­nie: „ciemny ludek to kupi”. Owa nadzieja w ciem­notę i anal­fa­be­tyzm poli­tyczny spo­łe­czeń­stwa pol­skiego inspi­ruje kama­rylę pre­zesa do roz­wi­ja­nia oraz inter­pre­to­wa­nia jego genial­nych pomyślunków. Jak się oka­zuje ze szcze­gó­ło­wych badań socjo­lo­gicz­nych (pomi­ja­jąc [Czytaj dalej...]

Aleksander J. Wieczorkowski: W dwóch zdaniach

Aleksander J. Wieczorkowski: W dwóch zdaniach

Posłanka Kempa nie widzi nic nagan­nego w dzia­łal­no­ści ban­dyty „Sta­ru­cha” i gorąco go broni. Jedy­nym logicz­nym wytłu­ma­cze­niem jej moral­nej decy­zji byłaby obiet­nica „Sta­ru­cha”, że się z nią podzieli łupami. AJW [Czytaj dalej...]

Aleksander J. Wieczorkowski: Jak nie wdepnąć?

Aleksander J. Wieczorkowski: Jak nie wdepnąć?

Aby nie wdep­nąć w psie odchody należy patrzeć pod nogi. Aby nie wdep­nąć w odchody szma­tła­wych dzien­ni­ka­rzy należy omi­jać rynsz­to­kowe pisemka, w któ­rych ci są głów­nymi obsrywającymi. Od rze­tel­nych dzien­ni­ka­rzy odróż­nia tych ze szma­tław­ców meto­dyczne posłu­gi­wa­nie się kłam­stwem. Tak więc Rafał Ziem­kie­wicz skła­mał w „Uwa­żam Rze” jakoby Ste­fan Brat­kow­ski zwy­my­ślał kio­skarkę rzu­ca­jąc „wią­zankę” pod jej adre­sem i napluł na szma­tławca. Wszy­scy, któ­rzy znają [Czytaj dalej...]

Aleksander J. Wieczorkowski: Wesoły Roger

Aleksander J. Wieczorkowski: Wesoły Roger

Jaro­sław Kaczyń­ski wywie­sił na swo­jej łaj­bie flagę Weso­łego Rogera i pil­nie wypa­truje flo­tylli III RP, którą chce metodą pod­stęp­nego abor­dażu zawład­nąć. Nad okrę­tem szta­bo­wym Donalda Tuska powiewa – jak zawsze – flaga biało-czerwona. Kaczyń­ski ma awer­sje do czer­wieni. Ten kolor wywo­łuje u niego – para­dok­sal­nie – kurzą śle­potę, stąd bzdurna infor­ma­cja, iż pre­mier wywie­sił białą flagę. Tak więc pro­blem nie [Czytaj dalej...]

Aleksander J. Wieczorkowski: Co wybierzemy?

Aleksander J. Wieczorkowski: Co wybierzemy?

Wbrew pozo­rom mamy dzie­wią­tego paź­dzier­nika pro­sty wybór. Nie­za­leż­nie bowiem od świa­to­wej i naszej sytu­acji gospo­dar­czej, eko­no­micz­nej, spo­łecz­nej – mamy zale­d­wie dwie moż­li­wo­ści wyboru. O co tak naprawdę toczy się kam­pa­nia wybor­cza? Prze­cież nie o jakieś mery­to­ryczne roz­wią­za­nia, lecz o formę ustro­jową Pol­ski: demo­kra­tyczną lub auto­ry­tarną, o kon­ty­nu­ację czy przewrót. [Czytaj dalej...]

Aleksander J. Wieczorkowski: Polonia est divisa…

Aleksander J. Wieczorkowski: Polonia est divisa…

…na czę­ści dwie, z któ­rych więk­szą, zwana 3 RP two­rzą oby­wa­tele. Mniej­szą zalud­niają pod­dani czwar­tej er-pe, nie­god­nej nobi­li­ta­cji dużą literą. Trze­cia RP wywo­dzi się z tra­dy­cji Okrą­głego Stołu, czyli bez­kr­wa­wej, demo­kra­tycz­nej ewo­lu­cji sys­temu wła­dzy. Czwarta er-pe trak­tuje naj­więk­sze osią­gnie­cie pol­skiej myśli poli­tycz­nej XX wieku, jako „naro­dową zdradę”, wiesz­cząc ustami swo­ich bar­dów – Wol­skiego, Rym­kie­wi­cza i Pie­trzaka koniecz­ność maso­wego roz­lewu [Czytaj dalej...]

 Strona 2 z 2 « 1  2