Bryka bryka

Cezary Bryka: O wzruszającym ludziu

Cezary Bryka: O wzruszającym ludziu

Jest sobie taki ludź, który budzi moje nie­usta­jące wzru­sze­nie. Już jego wygląd sta­nowi zachętę do uśmie­chu: ma miłą okrą­głą buźkę, nie­pewny uśmie­szek i zawsze zdzi­wione oczki. Na tle gniew­nych oblicz, mię­dzy któ­rymi zwykł się poja­wiać, robi wra­że­nie słod­kiej przytulanki. „Pol­ska znaj­duje się pod wpły­wem aktyw­nego niżu, który w ciągu naj­bliż­szych dni dopro­wa­dzi do śnie­życ. Opady śniegu w ciągu dnia będą bar­dzo silne [Czytaj dalej...]

Cezary Bryka: Na cztery strony świata

Cezary Bryka: Na cztery strony świata

- Z oka­zji pogrzebu Wisławy Szym­bor­skiej, który odbę­dzie się w czwar­tek w Kra­ko­wie, tuż po hej­nale trę­bacz zagra z Wieży Mariac­kiej »Nic dwa razy się nie zda­rza« utwór do wier­sza Wisławy Szym­bor­skiej – poin­for­mo­wała Alek­san­dra Nalepa z Kra­kow­skiego Biura Festi­wa­lo­wego. (tvp.info.pl) „W połu­dnie z Wieży Mariac­kiej zamiast hej­nału popły­nęła melo­dia utworu »Nic dwa razy się nie zda­rza«, napi­sa­nego do wier­sza Wisławy Szym­bor­skiej, który miała [Czytaj dalej...]

Cezary Bryka: Tematem w temat

Cezary Bryka: Tematem w temat

- Ja aku­rat nie chcia­łam mieć dzieci. Ale wiele rodzin nie jest na to przy­go­to­wa­nych. Men­tal­nie i mate­rial­nie. (…) Póź­niej docho­dzi do takich wypad­ków jak wynie­sie­nie nowo­rodka na śmiet­nik czy udu­sze­nie dziecka. Codzien­nie oglą­damy przy­kre histo­rie w tele­wi­zji lub czy­tamy w gaze­tach o dra­ma­tach bez­bron­nych dzieci, skrzyw­dzo­nych przez rodzi­ców. Już mniej okropne jest usu­nię­cie dziecka, jeżeli czło­wiek go nie chce lub go na nie [Czytaj dalej...]

Cezary Bryka: Duma narodowa otwarta

Cezary Bryka: Duma narodowa otwarta

„Naresz­cie! Duma naro­dowa i naj­no­wo­cze­śniej­sza arena spor­towa w Euro­pie otwarta. Tłumy war­sza­wia­ków odwie­dziły Sta­dion Naro­dowy, by hucz­nie świę­to­wać jego otwar­cie. Impo­nu­jąca budowla robiła wra­że­nie na wszyst­kich, któ­rzy dostali się na try­buny i ogromną płytę boiska. Nikogo nie prze­ra­ziła niska tem­pe­ra­tura. I choć w kolejce do wej­ścia trzeba było stać nawet kil­ka­dzie­siąt minut, war­sza­wiacy i kibice nie narze­kali, bo bar­dzo chcieli odwie­dzić główną arenę EURO [Czytaj dalej...]

Cezary Bryka: Cofka. Kalendarium.

Cezary Bryka: Cofka. Kalendarium.

Dawno, dawno temu, za górami za lasami i za oce­anem, żył-był chło­piec Beniek. Uro­dził się w mie­ście Nowy Orlean, gdzie w prze­rwach mię­dzy kata­kli­zmami roz­brzmiewa prze­piękna muzyka, a poseł Suski czułby się jak u sie­bie. Uro­dził się taki brzydki (ten chło­piec, nie poseł Suski), że nikt go nie chciał i jego ojciec pod­rzu­cił go na progu domu star­ców. Dobrzy sta­rusz­ko­wie zaopie­ko­wali się znajdą, a kiedy zaczął [Czytaj dalej...]

Cezary Bryka: Emocje różne

Cezary Bryka: Emocje różne

Film „W ciem­no­ści” w reży­se­rii Agnieszki Hol­land zna­lazł się wśród pię­ciu fil­mów, nomi­no­wa­nych do nagrody Oscara za 2011 rok jako naj­lep­sze filmy nieanglojęzyczne.  „Kate­go­rię »film nie­an­glo­ję­zyczny« wpro­wa­dzono po raz pierw­szy do 29. edy­cji Nagród Aka­de­mii Fil­mo­wej, któ­rej cere­mo­nia odbyła się w 1957 roku. Sta­tu­etka wrę­czana jest zawsze reży­se­rowi, acz­kol­wiek za ofi­cjal­nego zdo­bywcę nagrody uznaje się kraj, z któ­rego pocho­dzi zwy­cię­ski film. Dotych­czas żaden [Czytaj dalej...]

Cezary Bryka: Na Galapagos!

Cezary Bryka: Na Galapagos!

News: po dzie­się­ciu mie­sią­cach walki o nie­pod­wa­żal­nie przy­słu­gu­jące im prawa, pod­czas trze­ciej roz­prawy sądo­wej, nie­peł­no­sprawni Kata­rzyna i Andrzej uzy­skali zezwo­le­nie na ślub.  Reflek­sja: ci, któ­rzy lubią się bać, są stra­szeni wam­pi­rami, cybor­gami, strzy­gami, zom­bie, sztuką voo doo i doj­rzałą urodą Ste­vena Seagala. Ja nie lubię się bać, dla­tego nie oglą­dam hor­ro­rów ani fil­mów akcji z udzia­łem Ste­vena Seagala. Moim postra­chem są [Czytaj dalej...]

Cezary Bryka: Coś potwornego!

Cezary Bryka: Coś potwornego!

Pro­szę Pań­stwa, TO znów się stało! My, dumni Polacy, naród który zwy­cię­żył pod Wied­niem, pod Grun­wal­dem i na Monte Cas­sino oraz powstrzy­mał bol­sze­wicka nawałę, my, któ­rzy nawet prze­gry­wa­jąc pozo­sta­wa­li­śmy nie­zwy­cię­żeni, my, któ­rzy potra­fimy wkła­dać wielką ener­gię w zatar­cie naszej jedy­nej hańby naro­do­wej czyli Okrą­głego Stołu, po raz kolejny jeste­śmy obra­żani przez igno­ran­tów i bigotów! Wyobraź­cie sobie tylko: rek­tor Uni­wer­sy­tetu Ohio pozwo­lił sobie [Czytaj dalej...]

 Strona 1 z 4  1  2  3  4 »