Echa wydarzeń

Andrzej Lewandowski: Koko – nie bez reszty spoko…

Andrzej Lewandowski: Koko – nie bez reszty spoko…

2012-05-15. ECHA WYDARZEŃ: Będę rado­śnie szczery: Cie­szę się, że UEFA wzięła w dzier­żawę nasze cztery sta­diony. Ma za to pła­cić, (komu, ile – nie wiem, ale liczą się gene­ra­lia, nie detale), rzą­dzi, dzieli, wpusz­cza i odpo­wiada. W tej fazie panuje nie mini­ster (-a), lecz ludzie Pla­ti­niego. Nasze roz­li­cze­nia „w zło­tów­kach” oraz pro­gra­mach czasu przy­szłego mają wobec EURO plan drugi – trzeci, a mini­ster (-a) zyskuje czas, by [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Milczenie dla sukcesu

Andrzej Lewandowski: Milczenie dla sukcesu

2012-05-10. ECHA WYDARZEŃ: Kaleka i zagip­so­wana łapa utrud­nia nadą­ża­nie za spor­tem. O wyklu­cze­niu pły­wa­nia już nie wspo­mi­nam. Czyli figura też się psuje; to i tamto dopiąć coraz trud­niej… Stąd gło­śne zawo­ła­nie do bliź­nich (do rzą­do­wej, par­la­men­tar­nej i w ogóle zwierzch­no­ści– także): Patrz­cie uważ­nie pod nogi! Głowa w chmu­rach to zawsze groźba wywrotki i gipsu…  - Ligowa meta fut­bolu. Do końca nie było wia­domo, kto… Wyda­rze­nia odpo­wie­działy– wro­cław­ski Śląsk. Drugi raz [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Bojkot… loży honorowej

Andrzej Lewandowski: Bojkot… loży honorowej

2012-05-05. ECHA WYDARZEŃ: Sprawa tak skom­pli­ko­wana, że aż… banalna. Sport i poli­tyka, sport a poli­tyka. Teraz w związku z EURO 2012.Bez­po­śred­nio - z sytu­acją na Ukra­inie. Pośred­nio, ale dotkli­wie – w związku z nami.  W końcu a) Jeste­śmy współ­go­spo­da­rzami tur­nieju, czyli – takie dwa w jed­nym; b) Prawo orga­ni­za­cji przy­pa­dło naszej stro­nie w udziale nie dla­tego, że solowo w UEFA silna, lecz za sprawą mocy wpły­wów – TAM– ukra­iń­skich; c ) Żeby zaszczytu dostą­pić trzeba było mieć [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Jednooki król wśród ślepców?

Andrzej Lewandowski: Jednooki król wśród ślepców?

2012-05-01. ECHA WYDARZEŃ: Chro­po­wate będzie to moje pisa­nie. Przez mie­siąc stu­ka­nie jed­nym pal­cem. Nikt nie ma gwa­ran­cji „nie­upa­dło­ści”. Jedna ręka – dwie zła­mane kostki. W szpi­talu, w któ­rym ura­zówce sze­fuje dr Andrzej Jóź­wiak, „na ostrym” zaor­dy­no­wali gips. Wspo­mniany lekarz nawet nie wie o mojej wizy­cie na Solcu, więc w pisa­niu nie ma nic z kumo­ter­stwa. Po pro­stu, przy oka­zji przy­po­mniało mi się, że dawno temu [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Pępki… sportu

Andrzej Lewandowski: Pępki… sportu

2012-04-25. ECHA WYDARZEŃ: Wiem, nara­zi­łem się Jadzi oraz Andrze­jowi Sza­le­wi­czom. Oboje oddali bad­min­to­nowi (dla mnie – wciąż kometka) szmat życia dzia­ła­cza spor­to­wego; dziś też są TAM aktywni, (choć teraz „hono­rowi”), a ja ani słowa o życio­wym suk­ce­sie tego sportu…. Biję się w piersi. Fakt – zanie­dba­nie. To, że pol­ski mixt ( pani oraz pan) zdo­był mistrzo­stwo Europy, jest nie tylko pierw­szym osią­gnię­ciem meda­lo­wym. Jest czymś wię­cej [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Złote liczydła

Andrzej Lewandowski: Złote liczydła

2012-04-22. ECHA WYDARZEŃ: Słów będzie mało – cyfe­rek wię­cej. Coś z liczy­dła, albo kal­ku­la­tora. Wnio­ski i reflek­sje zosta­wię PT Czytelnikom.  Pił­ka­rze staną wkrótce do EURO. Jak sama nazwa wska­zuje to mistrzo­stwa EUROPY, mistrzo­stwa świata, to inna bajka. PZPN ogło­sił, ile zapłaci: 23 zawod­ni­ków otrzyma – do podziału – pół miliona euro za wygrany mecz w fazie gru­po­wej; ćwierć miliona za remis; za mecz ćwierć­fi­na­łowy– 1 milion euro; za pół­fi­na­łowy– 1, 5 miliona, [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Na olimpijskim szlaku

Andrzej Lewandowski: Na olimpijskim szlaku

2012-04-20. ECHA WYDARZEŃ: Fotka mówi wię­cej niż słowa. Prawa ręka pora­niona; krew, szwy, będzie kolejna bli­zna. O kolar­stwie mówią, że nie tylko trzeba szybko jeź­dzić, lecz też umieć cier­pieć. Maja Włosz­czow­ska pierw­sze o dru­gie opa­no­wała po mistrzow­sku. Na kon­cie tytuł naj­lep­szej na świe­cie, sre­bro olim­pij­skie. Wciąż jeź­dzi wspa­niale i lubi wygry­wać. A nawet cier­pieć umie… jakoś urodziwie. Na „Face­bo­oku”  napi­sała: „Tak się nie­stety zakoń­czył mój wczo­raj­szy tre­ning [Czytaj dalej...]

Andrzej Lewandowski: Pierwszy gol na „Narodowym“ — z importu

Andrzej Lewandowski: Pierwszy gol na „Narodowym“ — z importu

2012-04-18. ECHA WYDARZEŃ: Gdy to piszę, war­szaw­ski sta­dion na EURO przy­go­to­wy­wany prze­cho­dzi próbę. Ci, któ­rzy chcą się dostać na Pragę, Gro­chów i Saską Kępę – też pod­le­gają pró­bie. Tyle, że cier­pli­wo­ści. Wła­śnie mia­łem tele­fon „z trasy”, że same nakazy, zakazy i nie tylko doje­chać, ale… żyć się nie daje… Mal­kon­tenci. Mieli się cie­szyć i zachwycać… Jest pierw­szy gol na tej mura­wie, i w tej bramce. W kro­nice zapi­sał [Czytaj dalej...]

 Strona 1 z 11  1  2  3  4  5 » ...  Ostatnia »