Kopff

Antoni Kopff: To jest mój kraj

Antoni Kopff: To jest mój kraj

2012-05-15. Na począ­tek uwa­żam za sto­sowne oświad­czyć, że kocham swój kraj. Chciałby, by była to spo­kojna kra­ina, mle­kiem i mio­dem pły­nąca, ale, nie­stety, nie jest. Cie­szę się, gdy widzę doko­nu­jące się prze­miany, ale smucę się, kiedy nasz obecny ustrój, zwany demo­kra­cją, stwa­rza nie­by­wałe moż­li­wo­ści szko­dze­nia w tych poczy­na­niach każ­demu, kto w takim postę­po­wa­niu upa­truje dla sie­bie korzyści. Nie, nie podej­rze­waj­cie mnie o glo­ry­fi­ka­cję socja­li­zmu [Czytaj dalej...]

Antoni Kopff: Powrót „melluda”

Antoni Kopff: Powrót „melluda”

2012-05-08. Na począ­tek należy się czy­tel­ni­kowi wyja­śnie­nie : któż to jest ów tytu­łowy „mel­lud”. To skrót pocho­dzący od słów „melo­dia ludowa”, któ­rym ozna­czano przy­śpiewki, pio­sneczki i melo­dyjki z tzw. skarb­nicy folk­loru, czyli takie, któ­rych auto­rzy nie zostali ziden­ty­fi­ko­wani z imie­nia i nazwi­ska. Z „mel­lu­dem” zetkną­łem się po raz pierw­szy , gdy będąc nie­win­nym pacho­lę­ciem usi­ło­wa­łem wybrzdą­kać na for­te­pia­nie kuja­wiaczka opa­trzo­nego tym pod­pi­sem. [Czytaj dalej...]

Antoni Kopff: Do przyjaciół rodaków

Antoni Kopff: Do przyjaciół rodaków

2012-04-25. Opi­sy­wa­nie współ­cze­snej Pol­ski jest bar­dzo łatwe – wystar­czy śle­dzić, co pora­bia Jaro­sław Kaczyń­ski. O czym by tu pisać, gdyby go nie było! Teraz wystar­czy cynicz­nie doszlu­so­wać do grona rela­cjo­nu­ją­cych jego wyczyny i już można czer­pać pro­fity z nośnego tematu. „Pre­mier jest zdrajcą, rząd chce zli­kwi­do­wać TV Trwam, w Smo­leń­sku był zamach, naród umiera z głodu, Pol­ska ginie” – na takich infor­ma­cjach [Czytaj dalej...]

Antoni Kopff: Histeryczna historia

Antoni Kopff: Histeryczna historia

2012-04-19. Dowie­dzia­łem się z mediów, że brzydki i anty­na­ro­dowy rząd ma zamiar pozba­wić pol­ską dorodną mło­dzież należ­nych jej wia­do­mo­ści o histo­rii ojczy­zny likwi­du­jąc naucza­nie tego przed­miotu w szko­łach. Nauczy­ciele, dotych­czas krze­wiący wie­dzę w tym tema­cie pod­jęli się hero­icz­nej obrony dotych­cza­so­wego stanu rze­czy podej­mu­jąc tzw. gło­dówkę rota­cyjną, co w prak­tyce ozna­cza jeden dzień postu na głowę – po wyko­na­niu tego spec­ta­cu­lum każdy z pro­te­stu­ją­cych może [Czytaj dalej...]

Antoni Kopff: Milczenie owiec?

Antoni Kopff: Milczenie owiec?

2012-04-11. Prze­wa­liły się przez War­szawę tzw. obchody smo­leń­skiej kata­strofy. Piszę: „tak zwane”, ponie­waż z tra­dy­cyj­nymi oby­cza­jami żałob­nymi nie miały one nic wspól­nego. Były to bowiem głów­nie pochody szwen­da­ją­cych się tam i nazad po Kra­kow­skim Przed­mie­ściu zio­ną­cych nie­na­wi­ścią idio­tów, anty­rzą­dowe pod­chody uczest­ni­czą­cych w tych eks­ce­sach pisow­skich har­cow­ni­ków czy wresz­cie odchody, jakimi obfi­cie obrzu­cano pre­zy­denta RP i rząd Donalda Tuska, czyli aktu­alne [Czytaj dalej...]

Antoni Kopff: Rodzina XXI wieku

Antoni Kopff: Rodzina XXI wieku

4.04.2012. Obie­gowe porze­ka­dło mówi, że z rodziną naj­le­piej wycho­dzi się na foto­gra­fii. Pomi­ja­jąc zło­śliwy kon­tekst powie­dzonka trzeba uczci­wie stwier­dzić, że już tylko na sta­rych zdję­ciach można obej­rzeć zasia­da­jące w zgo­dzie wie­lo­po­ko­le­niowe rodziny – dostoj­nych patriar­chów, ich dzieci, licz­nych krew­nych i gro­madkę mło­dzieży. We współ­cze­śnie two­rzo­nych albu­mach takich foto­gra­fii ze świecą szu­kać. Owszem, są utrwa­lone wspo­mnie­nia ban­kie­tów, wyjaz­dów do Tune­zji [Czytaj dalej...]

Antoni Kopff: Dojrzewanie i spadanie

Antoni Kopff: Dojrzewanie i spadanie

29.03.2012. Prawa natury są nie­ubła­gane, to też to zja­wi­sko jest powszechne: naj­pierw coś się rodzi,  rośnie, doj­rzewa, osiąga doro­słość, potem sta­rość i w końcu odcho­dzi w nie­byt. O każ­dym z tych okre­sów wypi­sano morza atra­mentu, bo sko­rych do pisa­nia na banalne tematy jest sporo. Dziś naj­więk­szym zain­te­re­so­wa­niem cie­szy się sta­rość – z powodu dys­ku­sji o eme­ry­tu­rach – a także okres doj­rze­wa­nia, z powo­dów politycznych. Pan Pali­kot zagad­nięty  [Czytaj dalej...]

Antoni Kopff: Wiosenny optymizm

Antoni Kopff: Wiosenny optymizm

22.03.2012. Popa­trz­cie na kalen­darz, wyj­rzyj­cie przez okno, a potem wyjdź­cie na spa­cer. Hura! Wresz­cie coś mamy przed ter­mi­nem! To wio­sna, nie oglą­da­jąc się na kra­ka­nie prze­ciw­ni­ków Tuska – przy­szła do nas wcze­śniej, niż się spo­dzie­wa­li­śmy. I co pan na to, panie pre­ze­sie? Twier­dzi pan, że rząd jest nie­udolny, a tu taka nie­spo­dzianka! Noto­wa­nia PiS-u spadną, oj, spadną, bo wraz z wio­sną nad­ciąga fala opty­mi­zmu roda­ków, któ­rzy [Czytaj dalej...]

 Strona 1 z 5  1  2  3  4  5 »