Malcharek
Malcharek 2011, 9–4
Kolejne publigrafiki Mirka. Tym razem rozhulał się i dał aż czternaście (zazwyczaj mamy w tygodniu tuzin). Niezmiennie to samo: szyderstwo, kpina i absolutnie charakterystyczna kreska. Nikt tak nie rysuje jak Mirek. [Czytaj dalej...]
Malcharek 2011 wrześniowy 3
Jak co tydzień – nowy aktualny komiks polityczny Malcharka, lub – jak to nazywają ten gatunek twórczości inni – publigrafika. Tradycyjnie jadowita, wściekła, szydercza i jednostronna. Do obejrzenia w całości tutaj. A tu – próbka: [Czytaj dalej...]
Malcharek 2011, 9–2
Mirosław Malcharek w nowych trzynastu (pech?) odsłonach. Znów szydzi, znów znieważa, znów jest agresywny, wściekły i jednostronny. Dokładnie taki, jakiego uwielbiają jego zwolennicy – i jakiego nienawidzą przeciwnicy. Jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny – Mirosław Malachrek… Drugie wydanie wrześniowe roku 2011. [Czytaj dalej...]
Malcharek 2011–09-1
Wrześniowe publigrafiki Mirosława Malcharka są jeszcze bardziej złośliwe i szydercze, niż dotychczasowe. Nie należy się dziwić – artysta powiedział, że ze wszystkimi swoimi emocjami włącza się w kampanię wyborczą. Bynajmniej nie ukrywa swoich sympatii – a raczej antypatii – politycznych. [Czytaj dalej...]
Malcharek 2011, 8–5
Mirek Malcharek w dobrej formie twórczej. Jak co tydzień – szydzi, irytuje, pluje jadem i ośmiesza nielubianych polityków. Że na ogół dostaje się przedstawicielom jednej – elegancko mówiąc – opcji, to już kwestia upodobań i wyborów ideowych artysty… Proponujemy piąty sierpniowy wybór publigrafik Mirka. Obok – jedna z nich. Wszystkie tutaj. [Czytaj dalej...]
Malcharek 2011 sierpniowy 4
I znów Mirosław Malcharek „śmieszy, tumani, przestrasza”. Kolejna porcja dwunastu jadowitych publigrafik naszego Mistrza. [Czytaj dalej...]
Malcharek 2011 sierpniowy 3
Kolejny komiks publicystyczny Mirosława Malcharka. Jak co tydzień – dokucza nielubianym politykom, szydzi i opaskudza. Najostrzejsze komentarze publigraficzne w polskiej prasie. Nikt tak nie jeździ po bandzie, jak Malcharek! [Czytaj dalej...]
Malcharek 2011 sierpniowy 2
Kolejny komiks publigraficzny Mirosława Malcharka. Skąd ten facet bierze tematy – wiadomo, z naszego życia politycznego. Ale znaleźć co tydzień sposób formalny na konkretny rysunek, a właściwie na 10–12 rysunków – to już graniczy z cudem. [Czytaj dalej...]










