Felietony
Andrzej Lewandowski: Bojkot… loży honorowej
2012-05-05. ECHA WYDARZEŃ: Sprawa tak skomplikowana, że aż… banalna. Sport i polityka, sport a polityka. Teraz w związku z EURO 2012.Bezpośrednio - z sytuacją na Ukrainie. Pośrednio, ale dotkliwie – w związku z nami. W końcu a) Jesteśmy współgospodarzami turnieju, czyli – takie dwa w jednym; b) Prawo organizacji przypadło naszej stronie w udziale nie dlatego, że solowo w UEFA silna, lecz za sprawą mocy wpływów – TAM– ukraińskich; c ) Żeby zaszczytu dostąpić trzeba było mieć [Czytaj dalej...]
Marian Marzyński: Pierdzenie w stołki
2012-05-04. Ja, anarchista, który nigdy, w żadnym kraju, nie traktował polityków poważnie, zapisałem się do glosowania w moim rodzinnym Brookline, Massachussetts, a sam postanowiłem “biegać” na radcę miejskiego, co tutaj nazywa się Town Meeting Member. Brookline ma 18-wieczną, brytyjską konstytucję: zamiast obieralnego burmistrza, rządzi tu miejski parlament złożony z 240 członków i osobno wybierani “selectmen”, siedmiu członków rządu, pod nimi jest administrator [Czytaj dalej...]
Cezary Bryka: Requiem dla wujka Franka
2012-05-02. Oto nadeszła wyczekiwana długa majówka, a z nią piękna letnia pogoda! Jeszcze w poniedziałek niektórzy spośród nas musieli pracować, jeszcze we wtorek niektórzy musieli wędrować po ulicach, wznosząc transparenty i okrzyki. Ale teraz sza: zaczyna się wielkie narodowe grillowanie. Niech w środę, w Dniu Flagi RP, biało-czerwona pozostanie dziewiczo niepobazgrana, a Guantanamera odśpiewana przez zaporę z kiełbasek i piwa, zamiast jak parodia hymnu – niech zabrzmi [Czytaj dalej...]
Andrzej Lewandowski: Jednooki król wśród ślepców?
2012-05-01. ECHA WYDARZEŃ: Chropowate będzie to moje pisanie. Przez miesiąc stukanie jednym palcem. Nikt nie ma gwarancji „nieupadłości”. Jedna ręka – dwie złamane kostki. W szpitalu, w którym urazówce szefuje dr Andrzej Jóźwiak, „na ostrym” zaordynowali gips. Wspomniany lekarz nawet nie wie o mojej wizycie na Solcu, więc w pisaniu nie ma nic z kumoterstwa. Po prostu, przy okazji przypomniało mi się, że dawno temu [Czytaj dalej...]
Marian Marzyński: Groch z kapustą
2012-04-29. Porządkuję notatki z ostatniej podroży. Bazylea. Spoglądam w słońce, zamykam oczy, widzę planetę-ziemię zbudowaną z klocków “Lego”, góry, rzeki, zamki w górach, a na tej planecie jestem tylko ja, ale nie jako człowiek, ale biały niedźwiedź mojego wzrostu i mojej wagi, poruszający się leniwie miedzy tymi klockami, siadam na tylnych kończynach i wzrokiem pewnym siebie rozglądam się wokół, jestem panem na tej planecie, żadne inne [Czytaj dalej...]
Cezary Bryka: Zabezpieczyć, przechować
2012-04-26. Szanowna Redakcjo Studia Opinii, w pierwszych słowach donoszę, że red. Piotr Rachtan ukradł mi tekst, który właśnie zaczynałem pisać. Ponieważ jednak obawiam się, że Szanowna Redakcja potraktuje moją skargę z dezynwolturą równą tej, z jaką Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji traktuje skargi Fundacji Lux Veritatis – rezygnuję z zadośćuczynienia i korzystam tylko z tych resztek moich przemyśleń, które z pośpiechu zostawił. Jest wśród nich i spostrzeżenie [Czytaj dalej...]
Antoni Kopff: Do przyjaciół rodaków
2012-04-25. Opisywanie współczesnej Polski jest bardzo łatwe – wystarczy śledzić, co porabia Jarosław Kaczyński. O czym by tu pisać, gdyby go nie było! Teraz wystarczy cynicznie doszlusować do grona relacjonujących jego wyczyny i już można czerpać profity z nośnego tematu. „Premier jest zdrajcą, rząd chce zlikwidować TV Trwam, w Smoleńsku był zamach, naród umiera z głodu, Polska ginie” – na takich informacjach [Czytaj dalej...]
Andrzej Lewandowski: Pępki… sportu
2012-04-25. ECHA WYDARZEŃ: Wiem, naraziłem się Jadzi oraz Andrzejowi Szalewiczom. Oboje oddali badmintonowi (dla mnie – wciąż kometka) szmat życia działacza sportowego; dziś też są TAM aktywni, (choć teraz „honorowi”), a ja ani słowa o życiowym sukcesie tego sportu…. Biję się w piersi. Fakt – zaniedbanie. To, że polski mixt ( pani oraz pan) zdobył mistrzostwo Europy, jest nie tylko pierwszym osiągnięciem medalowym. Jest czymś więcej [Czytaj dalej...]










