Stanisław Obirek: Gest i głos mojego Kościoła

Abp Józef Kupny

2017-04-28.

To rzadka przyjemność więc od razu odnotowuję. Kościół katolicki wraca do swojego katolickiego –  czyli powszechnego – wymiaru. Dziś papież Franciszek mówi o islamie jako religii równorzędnej z chrześcijaństwem i nie dopatruje się w nim związków z przemocą jak to zrobił jego poprzednik w niesławnym wykładzie w Ratyzbonie 12 września 2006 roku.

Jego wizyta – 28 kwietnia 2017 roku – w najsłynniejszym muzułmańskim uniwersytecie Al-Azhar w Kairze to nie tylko kurtuazyjny gest, to uznanie pokojowego charakteru religii wyznawców Allaha. Oprócz Franciszka będzie też przemawiał prawosławny patriarcha Konstantynopola Bartłomiej, jednak najciekawszym będzie zapewne głos Ahmeda al-Tajjeb wielkiego imama Uniwersytetu Al-Azhar, który rok wcześniej był gościem Franciszka w Watykanie. Warto przypomnieć, że to spotkanie odbywa się w kontekście niedawnych ataków terrorystycznych, które 9 kwietnia spowodowały śmierć 45 chrześcijan koptyjskich. W tym kontekście przebaczenie i pojednanie nabiera szczególnego charakteru.

Tak wygląda gest mojego Kościoła, z którym się w pełni utożsamiam i będę z ciekawością śledził dalsze zbliżenie tych dwóch wielkich religii. A głos, który jest mi również bardzo bliski, to opublikowany 27 kwietnia 2017 roku tekst Konferencji Episkopatu Polski przygotowany przez Radę ds. Społecznych „Chrześcijański kształt patriotyzmu”. Jego głównym autorem jest abp wrocławski Józef Kupny, który już w 2012 roku dał się poznać jako autor innego sensownego dokumentu „W trosce o człowieka i dobro wspólne”. Niestety jego przełożenie na praktykę społeczną polskich parafii, a zwłaszcza na język, jaki się słyszy z polskich ambon katolickich jest ograniczony.

Być może tak będzie i z  tekstem „Chrześcijańskiego kształtu patriotyzmu”. Niemniej będziemy mieli punkt odniesienia i możliwość oceny płomiennych kazań wygłaszanych na konwentyklach polskich narodowców. Ciekawe też będzie czy nadal będą otaczani „duszpasterską troską” księży – i czy z równą gorliwością będą nawiedzać polskie sanktuaria i kościoły głosząc patriotyzm zgoła nie chrześcijański?

28 kwietnia odbyła się konferencja prasowa właśnie na temat „Chrześcijańskiego kształtu patriotyzmu”. Przyznam, że miałem ochotę poprosić Studio Opinii o możliwość reprezentowania naszego portalu na tej konferencji, na której oprócz trzech biskupów (Gądecki, Kupny i Miziński) swoje komentarze wygłoszą znany polityk i historyk Paweł Kowal, politolog z UKSW Sławomir Sowiński i dziennikarz „Rzeczpospolitej” Michał Szułdrzyński. No, ale tekst jest dostępny więc mogę sobie przeczytać i bez udziału w konferencji.

Polecam oczywiście Czytelnikom SO lekturę całości

Chrześcijański kształt patriotyzmu. Dokument Konferencji Episkopatu Polski przygotowany przez Radę ds. Społecznych

Wstęp Ożywienie postaw patriotycznych i poczucia świadomości narodowej, które obserwujemy w Polsce w ostatnich latach jest zjawiskiem bardzo pozytywnym. Miłość ojczyzny, umiłowanie rodzimej kultury i tradycji nie dotyczy bowiem wyłącznie przeszłości, ale ściśle się wiąże z naszą dzisiejszą zdolnością do ofiarnego i solidarnego budowania wspólnego dobra. Realnie zatem wpływa na kształt naszej przyszłości.

Ograniczę się do przywołania kilku –  jak mi się wydaje, szczególnie ciekawych – fragmentów dość obszernego tekstu. Zacząłbym od zdecydowanego zdystansowania się biskupów od nacjonalizmu, który dla nich jest zaprzeczeniem patriotyzmu:

Patriotyzm różni się więc od ideologii nacjonalizmu, która ponad żywe, codzienne relacje z konkretnymi ludźmi, w rodzinie, w szkole, w pracy czy miejscu zamieszkania, przedkłada, często nacechowane niechęcią wobec obcych, sztywne diagnozy i programy polityczne. Różnorodność zaś kulturową, regionalną czy polityczną usiłuje zmieścić w jednolitym i uproszczonym schemacie ideologicznym.

Dodałbym tylko, że ten słusznie odrzucany nacjonalizm niechętny obcym dominuje niestety nie tylko w głowach narodowców, ale również w głowach większości polskiego kleru.

Ważne jest zwrócenie uwagi na obecność w historii naszego kraju innych obok katolickiej tradycji religijnej i niereligijnej:

obok katolickiej większości, dobrze służyli naszej wspólnej ojczyźnie i nadal jej służą Polacy prawosławni i protestanci, a także wyznający judaizm, islam i inne wyznania oraz ci, którzy nie odnajdują się w żadnej tradycji religijnej.

Jak to się ma do arogancji większości katolików polskich przekonanych, że tylko Polak katolik ma pełne prawo być u siebie w domu – to już inna sprawa. To poczucie religijnej wyjątkowości jest szczególnie pielęgnowane przy okazji nie tylko świąt katolickich, ale i wyborów samorządowych i parlamentarnych. Więc jak to się ma do powyższego stwierdzenia  – pozostaje zapewne tajemnicą bpa Kupnego, który w episkopacie z takim myśleniem pozostaje jednak w zdecydowanej mniejszości.

A jak się ma wezwanie do „współpracy ponad podziałami” z ewidentnym popieraniem przez większość biskupów, a zwłaszcza przez ciągle potężne środowisko toruńskiego redemptorysty obecnej ekipy rządzącej to już doprawdy trudno dociec. Niemniej czytam z niedowierzaniem i zaciekawieniem taki oto fragment:

W sytuacji głębokiego sporu politycznego, jaki dzieli dziś naszą ojczyznę, patriotycznym obowiązkiem wydaje się też angażowanie się w dzieło społecznego pojednania poprzez przypominanie prawdy o godności każdego człowieka, łagodzenie nadmiernych politycznych emocji, wskazywanie i poszerzanie pól możliwej i niezbędnej dla Polski współpracy ponad podziałami oraz ochronę życia publicznego przed zbędnym upolitycznianiem. A pierwszym krokiem, który w tej patriotycznej posłudze trzeba uczynić, jest refleksja nad językiem jakim opisujemy naszą ojczyznę, współobywateli i nas samych.

I już na koniec fragment przypominający wieloetniczność i wieloreligijność kraju nie bez kozery nazywanego Rzeczpospolitą Wielu Narodów:

Chcemy dziś zatem przypomnieć, że w czasach historycznej świetności, Rzeczypospolita, zachowując swe tradycje i tożsamość, stała się wspólnym domem ludzi różnych języków, kultur, przekonań, a nawet religii. Pod polskim niebem i na polskiej ziemi obok siebie żyli, zabiegali o powszedni chleb, modlili się, tworzyli własny obyczaj i kulturę katolicy różnych obrządków, prawosławni, protestanci, żydzi i muzułmanie. A lojalnymi obywatelami Rzeczypospolitej Obojga Narodów obok etnicznych Polaków byli również Żydzi, Ukraińcy, Rusini, Litwini, Niemcy, Ormianie, Czesi, Tatarzy i przedstawiciele innych narodowości. Przypomnijmy też, że w czasach, gdy trawiły Europę wojny i prześladowania religijne, Rzeczypospolita pozostawała ostoją gościnności i tolerancji.

Mam nadzieję, że teraz jest jasne, dlaczego ja, kulturowy i niepraktykujący katolik, odnajduję w tych słowach mój własny Kościół.

Jestem oczywiście świadom, że myślenie polskich katolików kształtują nie tyle gesty papieża Franciszka czy dokumenty, nawet najbardziej światłe, nielicznych rozsądnych biskupów, jak Józef Kupny.

Zdecydowana większość z nich wysłuchuje z nabożeństwem płomiennych kazań „patriotycznych” wygłaszanych przy każdej możliwej okazji przez takich miodopłynnych kaznodziejów jak biskupi Głódź, Ryczan, Zawistowski czy Jędraszewski, nie wspominając o gorliwych głosicielach religii smoleńskiej, których zastęp jest niezliczony.

Jednak wydaje mi się, że trzeba i warto odnotowywać nieliczne wprawdzie, ale jednak przejawy zdrowego rozsądku w polskim Kościele katolickim. Być może już niedługo to właśnie te głosy staną się twarzą tej instytucji.

Stanisław Obirek

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Rating: 10.0/10 (9 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +8 (from 8 votes)
Stanisław Obirek: Gest i głos mojego Kościoła, 10.0 out of 10 based on 9 ratings

40 komentarzy

  1. Euzebiusz z Cezarei 2017-04-28
  2. J.S. 2017-04-28
  3. wb40 2017-04-28
    • aquinus 2017-07-27
  4. MarekSza 2017-04-28
  5. wejszyc 2017-04-28
  6. Obirek 2017-04-28
  7. Sir Jarek 2017-04-29
    • Euzebiusz z Cezarei 2017-04-29
      • Sir Jarek 2017-04-29
        • Euzebiusz z Cezarei 2017-04-29
        • Sir Jarek 2017-04-29
      • Sir Jarek 2017-04-29
        • Euzebiusz z Cezarei 2017-05-01
      • wejszyc 2017-04-29
        • Euzebiusz z Cezarei 2017-04-30
        • Sir Jarek 2017-05-02
  8. Sir Jarek 2017-04-29
  9. Magog 2017-04-29
  10. Magog 2017-04-29
  11. PIRS 2017-04-30
    • Sir Jarek 2017-04-30
  12. Obirek 2017-04-30
  13. Obywatel RP 2017-05-02
  14. Sir Jarek 2017-05-02
  15. Obirek 2017-05-02
    • Sir Jarek 2017-05-02
  16. Obirek 2017-05-02
  17. J.S. 2017-05-02
  18. Obywatel RP 2017-05-02
  19. Sir Jarek 2017-05-03
  20. Obywatel RP 2017-05-03
  21. Sir Jarek 2017-05-03
  22. Sir Jarek 2017-05-03
  23. igorowa 2017-05-03
  24. Obirek 2017-05-03
    • wb40 2017-05-03
    • igorowa 2017-05-03
  25. Obirek 2017-05-04
  26. narciarz2 2017-05-07