Tag: Elżbieta Skotnicka-Illasiewicz

Elżbieta Skotnicka-Illasiewicz: Zmilitaryzowana historia

2017-05-09. Od początku debaty toczącej się wokół podstawy programowej dla przedmiotów historia i WOS śledzę informacje (a raczej ich brak), dotyczące problematyki, związanej z polskim członkostwem w UE i szerzej – całą Unią Europejską. Niezależnie od zamętu i w pełni uzasadnionego niepokoju o cele i ostateczne …

Elżbieta Skotnicka–Illasiewicz: Mętna woda w kranie

2015-12-17. U początku prezydenckiej kampanii wyborczej (wiosną 2015) w programach większości komitetów wyborczych dominowała dyrektywa zmiany. Początkowo nie było jasne czy dotyczyć miała jedynie osoby prezydenta, czy też generalnie spraw w kraju. Prześmiewczym synonimem tej dyrektywy stała się metafora  „ciepłej wody w kranie” …

Elżbieta Skotnicka – Illasiewicz: Pamiętajcie o Chopinie

2015-10-29. No i niestety –  skończyło się, zamilkło, tak jak się objawiło tak znikło – jak sen jaki zloty… W ten zagęszczony przedwyborczy harmider, pełen niechęci, brudu, zachwaszczonego obelżywością języka, wdarła się jasna smuga chopinowskiej muzyki, tak swoiście nasza, a równocześnie taka …

Elżbieta Skotnicka-Illasiewicz: Co z tą pocztą?

2015-03-29. Przez ostatnie kilka lat natykaliśmy się w licznych punktach Warszawy (ale zapewne i innych miast) na okresowo zamykane lokale pocztowe, co wiązane było z ich remontem i modernizacją. Istotnie, po kilku miesiącach, poczty ponownie otwierano – a naszym oczom, z nieskrywanym zadowoleniem, w miejsce obskurnych …

Elżbieta Skotnicka-Illasiewicz: Nie ma jak u mamy…

2014-11-26. W  niedawno opublikowanym  raporcie CBOS ( 135/2014) przytoczono opinię znacznej grupy badanych, którzy obawiają się, że sytuacja młodych ludzi w Polsce może doprowadzić do konfliktu międzygeneracyjnego. Nie rozumiem na jakiej podstawie takie opinie powstają,  bo jak dotąd symptomów takiego  konfliktu nie dostrzegam. …
Elżbieta Skotnicka-Illasiewicz: I niech tak zostanie!

Elżbieta Skotnicka-Illasiewicz: I niech tak zostanie!

2014-09-04. W sobotę wieczorem (30 08) wsiadłam do metra wypełnionego  radosnym tłumem naznaczonym wszelkimi możliwymi emblematami przynależności narodowej  : począwszy od biało – czerwonych flag, rozmazanych na rozognionych zwycięstwem  policzkach, do zdobiących czapki, koszulki tatusiów i dzieci, baloniki no i oczywiście szaliki,  …