Tag: Kaczyński

Wojciech Kuszko: Zaczadzeni

2018-01-10. Czy ministrem spraw zagranicznych dużego kraju może być ktoś, kto chwali się dziennikarzom nawiązaniem kontaktów z nieistniejącym państwem?  Czy ministrem ochrony środowiska może być ktoś, kto wysyła leśniczych na wojnę z lasem i wymyśla, gdzie i do czego by tu sobie jeszcze …

Ernest Skalski: Brakowało wam wizji?

2017-12-08. Prezes nikomu nie ufa, a prezydent już mu udowodnił, że taki brak zaufania jest słuszny. Nie zechciał się Duda na dłużej dostosować do roli i wizerunku, jakie dlań prezes przeznaczył. Dał  głos. Zawetował. Znaczy się: zawiódł, zdradził i jeśli teraz nawet weźmie …

Stefan Bratkowski: Dokąd idziemy

2017-03-17. To nie dopiero teraz, było już tak. Sam posłużyłem się takim tytułem jak wyżej. Ale zgoła dla innych potrzeb – zastanawiało mnie, ile się zyskuje, poznawszy zapomnianą przeszłość. Tym razem będzie o rewolucji. Brałem ją serio. Kto …

Dariusz Wiśniewski: Szubienica dla gapiów

2017-03-05. Zmiana władzy ma historyczną symbolikę. I rytuał. Przykładowo, gest litości wobec przegranych był raczej źle przyjmowany. Okrucieństwo natomiast witane było z przerażeniem, ale i uznaniem. Podbity lud nie oczekiwał dobrego traktowania. Język przemocy jest jednym z najstarszych języków świata. Rozumieją …

Jerzy Łukaszewski: Prezes specjalnej troski

2017-01-28. Trwają zawody w chamstwie i bucie i głupocie, a jeśli ktoś sądził, że zwycięzca jest już wyłoniony to był w błędzie. Poziom konkursu jest wyjątkowo wysoki i niełatwo jest dorównać jeśli ktoś nie ćwiczył od wczesnego dzieciństwa. Prezes ostatnio wyskoczył przed peleton widząc wśród zgromadzonych …

Stanisław Obirek: Ostrzeżenie Karola Modzelewskiego

2017-01-08. Czasem krótki komentarz jest ważniejszy od sążnistych analiz. Za taki w każdym razie uważam tekst Karola Modzelewskiego z „Gazety Wyborczej” zatytułowany O parlamentarnym zamachu stanu z 7 stycznia 2017. Modzelewski wie co pisze, bo za próby „zamachu stanu” siedział wielokrotnie w więzieniu. I właśnie …

PIRS: Szef opozycji

2016-12-24. Śniło mi się, że odwiedził mnie Kaczyński. Najpierw do mieszkania wtargnęła jego ochrona – byli Gromowcy – i przeczesali pomieszczenia. Nawet się ucieszyłem, bo odnalazł się nóż do chleba – okazuje się że wpadł pod kuchenkę, a ja się zdrowo naszukałem …