Artykuły oznaczone tagiem ‘Lis’
Bogdan Miś: Pogoń za Lisem
Nie ukrywam: mam słabość do tego faceta. Wielokrotnie o tym pisałem: warsztatowo uważam go za dziennikarza totalnego; co więcej – zgadzam się w dużej mierze z jego poglądami. Lis z równą łatwością posługuje się klawiaturą komputera pisząc świetne teksty – także książki – jak korzysta z możliwości mediów wizualnych czy radia. Ma wygląd „jak trzeba”, świetny głos, wielki talent organizacyjny, ogromną wiedzę. [Czytaj dalej...]
Bogdan Miś: Ruszył Lis
Z wielkim zainteresowaniem i życzliwością czekałem na portal Tomasza Lisa. Z tym większym, że – jak wielokrotnie pisałem – uważam Lisa za dziennikarza Nr 1 w Polsce: jest to człowiek nadzwyczajnie inteligentny, piekielnie zdolny, niebywale operatywny i z jednakową łatwością (i powodzeniem!) poruszający się po studiach telewizyjnych czy radiowych, jak i posługujący się piórem – zarówno jako autor, jak redaktor. W dodatku facet ma tzw. warunki: jest [Czytaj dalej...]
Tomasz Lis: Człowiek roku
Premier Donald Tusk ma za sobą najgorszy miesiąc swoich rządów. Traf chciał, że nastąpił on po najbardziej udanym roku jego rządów. Gdy rozmawiamy z premierem w jego kancelarii, na stoliku przed sobą kładzie odwróconą kartkę. Podnosi ją, gdy pada pytanie o cel jego rządów i o to, co jest dla niego miarą sukcesu. Na kartce są słupki pokazujące wzrost PKB w krajach Unii w ostatnim czteroleciu. [Czytaj dalej...]
Tomasz Lis: Odrzuceni odrzucają
Tu nie idzie przede wszystkim o Internet, wolność słowa i ACTA. To manifestacja tego, co młodzi Polacy myślą o polityce i o władzy w Polsce. To – krótko mówiąc – bunt. W ostatnich latach państwo polskie stale pokazywało państwu Kowalskim, co o nich myśli i jaki ma do nich stosunek. Pokazała to pisowska władza, mająca buzię napchaną frazesami o solidarnej Polsce i codziennie demonstrująca pogardę dla obywateli i społeczeństwa obywatelskiego. [Czytaj dalej...]
Tomasz Lis: Zamordyzm zły i dobry
Okazuje się, że zamordyzm nie musi być wcale zły. Wszystko zależy od tego, czyja jest morda, a przede wszystkim – kto za mordę trzyma. Nasza prawica potrafi w tym samym czasie pomstować na rzekomy zamordyzm premiera Tuska i jednocześnie bronić premiera Orbána, który próbuje wprowadzić na Węgrzech zamordyzm realny. Dlaczego prawicowcy popierają zamordyzm realny, walcząc jednocześnie z wirtualnym? To proste. Odpowiedź mieści się w słowie „dialektyka”, [Czytaj dalej...]
Tomasz Lis: Wojna przymiotnikowa
Każdy poważniejszy problem w Polsce nazywany jest od razu totalną kompromitacją państwa. To co mają o ostatnich totalnych kompromitacjach swoich państw powiedzieć Niemcy, Francuzi i Szwajcarzy? Mały eksperyment zrobiłem o 20.13 w czwartek, 12 stycznia. Trzy największe portale internetowe, a w nich najważniejsze wiadomości. Oto słowa i sformułowania z tytułów: „skandaliczny”, „zginą zakładnicy”, „drastyczny”, „zabiłem”, „o krok od tragedii”, [Czytaj dalej...]
Tomasz Lis: Z dziejów mądrości w Polsce
Tak, jak rok 2010 był rokiem smoleńskiej porażki państwa polskiego, tak rok 2011 był rokiem sukcesu polskiego społeczeństwa. Na naszych oczach dokonuje się, niemal już się dokonała, transformacja naszego narodowego charakteru. Oto naród przez stulecia pełen raptusów, skłonnych do często pięknych, ale nie zawsze mądrych działań, staje się na naszych oczach narodem, którego cechą wyróżniającą jest umiar. W każdym razie cechą wyróżniającą większość. [Czytaj dalej...]
Tomasz Lis: Od kryzysu do krezusa
Kryzys w strefie euro bije nas po głowie, wali w żołądek, uderza w nerki. Jeśli jednak euro przetrwa, a my utrzymamy się na nogach, ten kryzys w dłuższej perspektywie może się okazać wielkim prezentem dla Polski. Prezentem? Jakim prezentem? Prezent w postaci powstrzymania wzrostu gospodarczego? Osłabienia złotego? Ograniczenia nadziei na 300 mld zł z Unii? Wyjaśniam. Przez ponad 20 lat po 1989 r. nasza racja stanu [Czytaj dalej...]










