Artykuły oznaczone tagiem ‘obyczaje’
Joanna Miłkowska: Polityczne prawo Kalego
2012-05-15. Po piątkowej, gorącej debacie na temat reformy systemu emerytalnego, głosowaniu i na koniec blokadzie Sejmu przez NSZZ „Solidarność” przypomina mi się jedyne i tylko słuszne prawo Kalego, sformułowane sto kilkadziesiąt lat temu przez znanego wszystkim pisarza Henryka Sienkiewicza w powieści „W pustyni i w puszczy”. Odzwierciedla autentycznie to, co działo się w Sejmie i poza nim. Nakreśla zachowanie wszystkich, w szczególności posłów i deficyt [Czytaj dalej...]
Aleksander J. Wieczorkowski: Dobro złem zwyciężaj
Wielka akcja dobroczynna Jerzego Owsiaka jest nie tylko zbiórką pieniędzy na sprzęt dla szpitali ratującym życie niemowlakom i dzieciom. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy po raz dwudziesty udowadnia nam, że są w nas, Polakach wielkie pokłady empatii, solidarności, umiejętności organizacyjnych. Nic dziwnego, że siły zła, które swą egzystencje opierają na szerzeniu i podsycaniu nienawiści ruszyły do boju przeciw Owsiakowi zgodnie z ich doktryną: dobro złem zwyciężaj! [Czytaj dalej...]
Jarosław Dudycz: Wyrok zdrowego rozsądku
Środowisko kibicowskie, to znaczy: gorliwi stadionowi działacze i aktywiści, silne zaplecze polskich klubów piłkarskich, w zasadzie nie ma rysu przestępczego. W sensie prawnym komuna kibicowska jest czysta jak łza. Oglądam w telewizji kolejkę za kolejką naszej ekstraklasy, muszę uznać, że regularne wojny na stadionach to rzadkość, olbrzymia większość zagorzałych miłośników piłkarstwa nie biega z maczetami, nie kopie ludzi, nie strzela. Trup wcale nie ścieli się gęsto. [Czytaj dalej...]
Dr Lidia Wollman: Wychowanie w miłości
Na naszych łamach po raz trzeci przedstawiamy „sprawę Pedagogiki Serca” Marii Łopatkowej. W jednej ze swoich książek Maria Łopatkowa zadaje pytanie: „Jakie więc przesłanie rysuje się dla rozpoczynającego się XXI wieku i trzeciego tysiąclecia?” I odpowiada: (1) „Przywrócić zagubioną harmonię między rozumem a sercem; (2) Uzupełnić kartezjuszowskie twierdzenie – do cogito dodać amo i wtedy dopiero zakończyć zdanie słowami ergo sum – [Czytaj dalej...]
Telemach: Jak to się robi. Ciąża.
To niebywałe, co może wynikać z zawłaszczenia języka. Dokładny moment, w którym opuszczaliśmy jako zbiorowość „wypowiadająca się“ kartezjański układ współrzędnych, nie jest wcale łatwy do uchwycenia. Znani są sprawcy, znane są ofiary. Czy jednak świadomość tego jak i po co się stało jest powszechna? Można wątpić. Zniknięcie ciąży z pola widzenia społecznej świadomości odbyło się dla ogółu raczej niespostrzeżenie. Na przełomie lat [Czytaj dalej...]
Telemach: Religia i pornografia
Z przyjemnością informujemy, że znany publicysta sieciowy, występujący pod pseudonimem Telemach (wiemy kim jest) na naszą prośbę zgodził się na publikacje niektórych swoich arcyciekawych, zabawnych i ogromnie inteligentnych komentarzy także w ”Studiu Opinii”. Rozpoczynamy współpracę tą oto rozprawką. Świat jest pełen niesprawiedliwych, krzywdzących stereotypów. Łatwych uprzedzeń. Każdy może jednak coś zrobić, aby było ich mniej. Dzisiaj kolej na nasz [Czytaj dalej...]
Andrzej Lewandowski: Majtki w sieci
ECHA WYDARZEŃ: Myślałem, że głośny pojedynek bokserski wywoła więcej komentarzo-polemik. Nic z tego! Chętnych mało. Pewnie zanudziłem, albo… temat w ogóle został złymi wrażeniami został wyeksploatowany przedwcześnie… Nie zniechęcam się jednak, kilkoma zdaniami jeszcze wrócę… …Za chwilę. Coraz częściej przychodzi mi się zastanawiać nad przesuwaniem granic dobrego smaku. W złą – moim zdaniem – stronę. Politycy dają przykłady, media jeszcze [Czytaj dalej...]
Marian Marzyński: Kręcenie z Aną (5)
Ana, przekaż polskim uczestnikom filmu pytania, które po angielsku wysłałem już tym co mieszkają w Stanach i Kanadzie, jak widzisz robię wszystko, żeby zmienić styl opowiadania przeżyć wojennych z ”literackiego” (losy rodziny) na wizualny, nie będzie to łatwe, bo ostatni świadkowie zagłady przyzwyczaili się korzystać z wiedzy pochodzącej z innych źródeł, a nie tylko z fragmentarycznej pamięci dziecka, której ja szukam do tego filmu. W pytania wpisuje [Czytaj dalej...]










