Artykuły oznaczone tagiem ‘Skalski’

Andrzej Lubowski: Dmuchać na ciepłe

Andrzej Lubowski: Dmuchać na ciepłe

2012-05-07. I mnie wywo­łał do tablicy Ste­fan Brat­kow­ski, przy oka­zji tek­stu Jacka Bocheń­skiego, ale pew­nie bym się nie śpie­szył, gdyby nie słowa mego przy­ja­ciela, Erne­sta Skal­skiego, które mnie po pro­stu i zwy­czaj­nie zasmu­ciły.  Odpo­wia­da­jąc na mądry, ważny i na cza­sie nie­po­kój Jacka Bocheń­skiego, Skal­ski naj­pierw zade­kla­ro­wał nie­śmia­łość, po czym dał pokaz raczej dezyn­wol­tury, niż wstrzemięźliwości. Podob­nie jak on, to co myślę, wpla­tam we frag­menty tek­stu Bocheń­skiego, [Czytaj dalej...]

Ernest Skalski: Wyklęci — remake

Ernest Skalski: Wyklęci — remake

Gene­rał Leopold Oku­licki, Niedź­wia­dek, ostatni mia­no­wany przez rząd RP na emi­gra­cji, komen­dant Armii Kra­jo­wej, roz­wią­zał ją. Nie prze­wi­dy­wał dal­szej walki. Kolejne pod­ziemne struk­tury; NIE oraz Ruch Oporu Bez Wojny i Dywer­sji Wol­ność i Nie­za­wi­słość (to była pełna i wiele zna­cząca nazwa struk­tury roz­po­zna­wa­nej jako WIN) miały na celu pracę, powiedzmy for­ma­cyjną, kształ­to­wa­nie świa­do­mo­ści i począt­kowo naiwną kal­ku­la­cję na poli­tyczny suk­ces. WIN prze­jął jed­nak [Czytaj dalej...]

Ernest Skalski: Lepiej z mądrym zgubić…

Ernest Skalski: Lepiej z mądrym zgubić…

Nie ma co ukry­wać, że jest ina­czej. W mate­rii nic, co nasze nie jest nam ode­brane, lecz na hono­rze uszczer­bek. Może nie tyle Pol­ski w Euro­pie ile pre­miera w Pol­sce. Tryb pracy szczytu euro­landu nie jest ponoć prze­sa­dzony do końca, ale zanosi się na to, że państw aspi­ru­ją­cych do euro – w tym Pol­ski – nie będzie tam nawet w cha­rak­te­rze obser­wa­to­rów.  To nie­przy­jemna pre­sti­żowa porażka Tuska i Sikor­skiego, [Czytaj dalej...]

Ernest Skalski: Piłat mógł więcej

Ernest Skalski: Piłat mógł więcej

Ja bar­dzo prze­pra­szam za auto­pla­giat, ale uwa­żam, że uspra­wie­dli­wiają mnie dwie okoliczności: Po pierw­sze primo – arty­kuł sprzed ponad dwóch lat speł­nia wymogi warsz­ta­towe, a obecny czy­tel­nik go wów­czas nie czy­tał, lub nie pamięta. Po dru­gie primo – wobec tego, co się w pro­ku­ra­tu­rze dzieje arty­kuł jest jesz­cze bar­dziej aktu­alny niż w roku 2009, kiedy po latach dys­ku­sji Pro­ku­ra­turę Gene­ralną miano dopiero wydzie­lić [Czytaj dalej...]

Ernest Skalski: Słowa i wrzaski

Ernest Skalski: Słowa i wrzaski

Jaro­sław Kaczyń­ski bar­dzo sta­ran­nie NIE czy­tał ber­liń­skiego prze­mó­wie­nia mini­stra Sikor­skiego, by móc je swo­bod­nie ata­ko­wać, nie odno­sząc się choćby przy­pad­kiem do zawar­tych w tym wystą­pie­niu kon­kre­tów. Jemu i obu PIS– om (PIS-PIS Kaczyń­skiego i PIS-BIS Zio­bry) wystar­czy słowo – klucz: „Niemcy”, by nie szu­ka­jąc kon­tek­stów, zbu­do­wać na tym wielką kam­pa­nię poli­tyczną, łącz­nie z mar­szem pro­te­stu. A jed­no­cze­śnie, tenże Kaczyń­ski potrafi cza­sem rze­czowo, [Czytaj dalej...]

Ernest Skalski: Marne być mogą bo…

Ernest Skalski: Marne być mogą bo…

…”Takie będą Rze­czy­po­spo­lite, jakie ich mło­dzieży cho­wa­nie”. (Jan Zamoy­ski)   Nie­wiele lat temu prze­jeż­dża­jąc przez Plac Unii w War­sza­wie, zoba­czy­łem demon­stru­ją­cych nauczy­cieli zmie­rza­ją­cych pod Mini­ster­stwo Edu­ka­cji w Alei Szu­cha.  Zaże­no­wany, zmie­ni­łem kie­ru­nek, tak jak bym się bał, że zoba­czę wśród nich moich bel­frów, mimo że po pierw­sze – już nie żyli, a po jesz­cze bar­dziej pierw­sze – nigdy by na ulice nie [Czytaj dalej...]

Ernest Skalski: Było, przemija

Ernest Skalski: Było, przemija

Pierw­sza z trzech okrą­głych rocz­nic tego­rocz­nego grud­nia to atak na Pearl Har­bor. Siódmy dzień grud­nia 1941 roku był jedną z prze­ło­mo­wych dat II wojny świa­to­wej, ale nie był to naj­waż­niej­szy z prze­ło­mów. Po sied­miu deka­dach, kiedy już pra­wie nikogo z uczest­ni­ków tej bitwy nie ma wśród żywych, wypada ona z obszaru współ­cze­sno­ści, z jego płyn­nymi gra­ni­cami, i staje się wła­sno­ścią historii. Nauka idzie w… wodę W fil­mie ”Tora, [Czytaj dalej...]

Ernest Skalski: Lepiej z mądrym zgubić…

Ernest Skalski: Lepiej z mądrym zgubić…

Nie można wyklu­czyć, że euro wpro­wa­dzono zbyt wcze­śnie.  Zapewne zbyt wcze­śnie przy­jęto do euro­landu mało odpo­wie­dzialne pań­stwa. Być może jedno czy dwa z nich można ze strefy euro wyklu­czyć na jakiś czas, choć prak­tycz­nie to bar­dzo trudne przed­się­wzię­cie. A nie uchowa się euro bez nad­ro­bie­nia zale­gło­ści w postaci wzmoc­nie­nia decy­zyj­no­ści UE, przede wszyst­kim w zakre­sie poli­tyki finan­so­wej. To z kolei wymaga wzmoc­nie­nia poli­tycz­nego Unii. I naj­więk­sza [Czytaj dalej...]

 Strona 1 z 4  1  2  3  4 »