Zorkin: nieortodoksyjna pochwała pańszczyzny w Rosji

Zorkin: nieortodoksyjna pochwała pańszczyzny w Rosji

2014-10-29
G. Miasojedow: Czytanie Manifestu o uwolnieniu chłopów 19 lutego 1861″, obraz z 1873
Prof. Walerij Zorkin, prezes Sądu Konstytucyjnego Federacji Rosyjskiej, w opublikowanym niedawno artykule w Rossijskoj Gazietie („Sąd szybki, uczciwy i równy dla wszystkich” – RG z 26 września 2014), poświęconym reformom ustroju prawnego Cesarstwa Rosyjskiego przeprowadzonym przez Aleksandra II, przywołał także – na odległym, trzeba przyznać, miejscu – zniesienie pańszczyzny i poddaństwa w Rosji (w 1861 roku).

Prezes Zorkin pisze tak:

Najbardziej katastrofalną, według rzekomych specjalistów, stała się reforma chłopska. W sposób oczywisty była ona połowiczna: formalnie zwracała wolność, nie tworzyła jednak [dla tej wolności] warunków dla tego, by chłopi mogli z tej wolności faktycznie korzystać; uwalniała ich [chłopów] spod władzy ziemian, jednak zwiększała zależność od wspólnoty, która ziemią władała; dała wolność osobistą, zwiększając zależność ekonomiczną.
Ale nie tylko: reforma bardzo boleśnie odcisnęła się na rosyjskim społeczeństwie. Trafnie wyraził to Niekrasow: “zerwał się wielki łańcuch i uderzył jednym końcem pana (по барину), a drugim – wieśniaka (по мужику)… [Reforma] Zniszczyła już znacznie osłabione w tym czasie relacje pomiędzy dwoma głównymi klasami społecznymi narodu – szlachtą i chłopstwem.
Rozrywając wewnętrzną spójność elity z masami reforma ostatecznie ustaliła, że to car – nosiciel władzy – ma status głównego obiektu aspiracji ludu, albo inaczej, mówiąc językiem współczesnym, oczekiwań społecznych. Tak więc zniknął najważniejszy amortyzator napięć między szlachtą a chłopstwem. I to stało się jedną z głównych przyczyn wzrostu [liczby] buntowników [“бунташных”], a następnie zorganizowanego procesu rewolucyjnego w Rosji pod koniec XIX i na początku XX wieku.”

Oczywiście, ma rację Zorkin pisząc, że uwolnienie z poddaństwa bez uwłaszczenia doprowadziło koniec końców do kolejnych rewolucji. Jednak zgrabne pominięcie powstania innej klasy pracującej – wielkoprzemysłowej, która umożliwiła uruchomienie procesu industrializacji i modernizacji cesarstwa oraz uwolnienie ukraińskich mas od poddaństwa często rosyjskiej szlachty, co przyspieszyło formowanie się narodu ukraińskiego – jest intelektualnym i historycznym nadużyciem. Które służy określonym interesom politycznym, rzecz jasna.

Wreszcie, przebijająca z artykułu niewypowiedziana wprost nostalgia za minionym złoty wiekiem, gdy istniał wbudowany w system „amortyzator” nieludzkiej pańszczyzny świadczy o tym, że autor, jak pewnie i jego mocodawcy z Kremla, rzeczywiście w głębi duszy chcieliby przywrócić łańcuch, więżący klasy społeczne. Właśnie więżący – to widzimy od roku – także naród Ukrainy. Przypomnijmy tu, że Walerij Zorkin, wraz z całym SKRF, wynalazł uzasadnienie – w konstytucji Federacji Rosyjskiej – bezprawnej aneksji Krymu.

Obserwator Konstytucyjny

Print Friendly, PDF & Email

2 komentarze

  1. MaSZ 2014-10-29
    • Less 2014-12-23
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com