Marian Dziwniel: Taras Szewczenko – “Do Polaków”

kozacy2014–11–10.

Kiedyśmy byli Kozakami
I nic o unii nie słyszeli,
Na wolnych stepach, wolni sami,
Brataliśmy się z Polakami
I żyli sobie najweselej!
W sadach dziewczęta, niczym białe
Lilije, kwitły dla miłości.
A matki z dumą spoglądały
Na swoich synów, którzy rośli
Jak wolni ludzie i koili
Matczyne starych lat cierpienia…

Ale… W 1596 roku w Brześciu Litewskim zawarto Unię Brzeską – dokonano przyłączenia Cerkwi prawosławnej do polskiego kościoła łacińskiego.

Poparcie Zygmunta III Wazy dla zawarcia Unii miało dwa powody.

  • Polityczny : Cerkiew prawosławna de facto podlegała carowi Rosji, była – jak byśmy dzisiaj powiedzieli – była carskim agentem wpływu, była carskim narzędziem w podporządkowywaniu Ukrainy, w osłabianiu jej więzów z Rzeczpospolitą Obojga Narodów.
  • Religijny: Zygmunt III Waza, będący pod wpływem jezuitów ,był entuzjastą rozszerzania wpływów KRK. W zasadzie oba te motywy z ówczesnego polskiego punktu widzenia były jak najbardziej słuszne i jak najbardziej korzystne dla Rzeczpospolitej Obojga Narodów .

Niestety, sposób wprowadzania na Ukrainie zapisów Unii nie był ani chrześcijański ani politycznie poprawny. Doprowadził do podziału na unitów–zwolenników postanowień zawartych w Brześciu Litewskim i na dyzunitów–zdecydowanych wrogów Unii. Aż przyszli księża i w imieniu

Chrystusa Pana podpalili
Nasz cichy raj, rozlali morze
Łez i krwi ludzkiej, a sierotom
Zadali śmierć męczeńską oto
.

Dyzunici to głównie naddniestrzańscy Kozacy. Oni to, pod wodzą Semena Nalewajki wywołali powstanie w „obronie wiary prawosławnej przed wywrotową działalnością katolików”. Nalewajkę schwytano i w 1597 roku publicznie stracono w Warszawie. Dla Ukraińców Nalewajko stał się męczennikiem. .

Już głowy chylą się kozacze
Jak wiatrem przygnieciona trawa,
Już Ukraina jęczy, płacze,
Już się zaczęła uczta krwawa
A ksiądz bez przerwy wyśpiewuje Ku jeszcze większej chwale Bożej .. Wściekłe: “Te Deum! Alleluja!…”…

Dalsze lata to dalsze waśnie pomiędzy unitami i dyzunitami, pomiędzy Polakami i Ukraińcami. A wszystkie te waśnie były i są – skutecznie, niestety!– podsycane przez cerkiew prawosławną, przez władców kremlowskich–i to niezależnie od ich kolorów politycznych i przez nas samych: przez kościół katolicki, przez autentycznie skrzywdzonych na Ukrainie, przez „prawdziwych Polaków”, przez korwinowców, przez różnej maści narodowców, przez kremlowskich agentów wpływu i wszelkiej maści pożytecznych idiotów.

Tak... Zadaliśmy sobie wzajemnie wiele krzywd. Były te wyżej napomknięte, był Wołyń, była Akcja „Wisła”…

I tak Polaku, druhu, bracie,
Zachłanni księża i magnaci
Nas poróżnili, rozdzielili,
A my wciąż zgodnie byśmy żyli.

Czy nie wystarczy tego?!… Wystarczy! Posłuchajmy ukraińskiego barda, człowieka,który 24 lata żył w poddaństwie,10 lat był na zesłaniu, 3,5 roku pod nadzorem policji i 9 lat wolnym Człowiekiem… POSŁUCHAJMY!

Podajże rękę Kozakowi
I serce do niego przychyl,
I razem w imię Chrystusowe
Odbudujemy raj nasz cichy!

(Korzystałem z tłumaczenia Jerzego Jędrzejewicza)

Print Friendly, PDF & Email

6 komentarzy

  1. cheronea 2014-11-10
  2. andrzej Pokonos 2014-11-11
  3. Magog 2014-11-11
    • andrzej Pokonos 2014-11-12
  4. omszały głaz 2014-11-11
    • andrzej Pokonos 2014-11-12
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com