Reforma edukacji polegała na tym, że najpierw trudno było protestować, bo nie wiedzieliśmy, jak ta reforma ma wyglądać, a jak została przedstawiona, to było za późno, żeby protestować.
Obawiam się, że z Narodowym Instytutem Technologicznym, który ma zastąpić 114 obecnych instytutów branżowych (nie PAN-owskich) będzie podobnie. Na razie mamy projekt ustawy, w którym znalazło się 35 instytutów, na przykład Instytut Technologii Elektronowej, czy Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych. Podobno pozostałe instytuty będą mogły dołączyć do NIT-u, ale zasady przyjmowania/odrzucania nie są podane.
Najważniejszą zmianą w funkcjonowaniu instytutów niemedycznych poza NITem będzie to, że dotacja statutowa (rządowa) dla nich będzie wygaszona w ciągu 4 lat do zera, a zaoszczędzone środki przejdą na rzecz NIT-u. Utrzymywać się te instytuty mają ze zleceń z przemysłu oraz grantów NCBiR i UE.
Mam dwa skojarzenia z tą reformą:
- Wyobraźmy sobie właściciela Legii Warszawa, który mówi zawodnikom: „W tym roku obniżę wam zarobki o 25%, w następnym o 50%, potem 75%, a potem albo padniecie, albo wygracie Ligę Mistrzów i nie będziecie potrzebowali moich pieniędzy”. Ktoś wtedy mógłby zaprotestować: „Ale żeby wygrać Ligę Mistrzów, to trzeba kupić zawodników za miliard Euro i płacić im na początku 50 razy więcej, niż teraz”. Właściciel Legii jednak udaje, że nie słyszy tej uwagi.
- IMHO, powstanie NIT-u wpisuje się w ten sam schemat, co deforma edukacji. Zamieszajmy herbatę, powiedzmy wszystkim, że zrobi się od tego słodsza, a że nie ma w niej cukru, to niech nikogo nie obchodzi.
Dziwię się środowisku naukowemu, że cicho siedzi, bo sprawa NIT-u jest naprawdę istotna.
Jedynie Rada Główna Instytutów Badawczych cieniutkim głosikiem zaprotestowała:
null
null
wskazując bardzo istotną kwestię, że zmian należy dokonywać ewolucyjnie, a nie rewolucyjnie, bo może się okazać, że z chęci zlikwidowania instytutów niepotrzebnych zlikwidowaliśmy super ważne. Więcej napiszę, jak się dowiem…
PS. Może to najmniej ważne, ale przymiotnik „narodowy” budzi we mnie najgorsze skojarzenia.
Hazelhard


W spisie 35 instytutów do NIT-u nie ma wrocławskiego EIT+. A miał być. Instytut ten jednak dużo bardziej by pasował do PAN, bo jest to instytut bardziej od „curiosity driven research” niż od „applied”.
Myślę, ze tak czy inaczej polska nauka jest kaput. Redaktor BM niedawno opisał podobna sytuacje: „Republika nie potrzebuje uczonych”, po czym uczonego ścięto. PiS-publika potrzebuje Misiewiczow, Jakich, Szyszków, i podobnej hałastry. Nie ma się co oszukiwać. Jeśli idzie o uczonych, to ostatni gasi światło.
.
Pod rządami PiSu Polska staje się krajem aferzystów, pałkarzy, i biskupów. To są wszystko synonimy tej samej umysłowości.Cywilizacja jest budowana gdzie indziej.
https://studioopinii.pl/bogdan-mis-dzialo-sie-77/
Jarosław Gowin, dla kogoś, kto słucha go bez rozumienia, to miły starszy pan o miłej powierzchowności, miłym głosie i miło mówi. Słucham go, choć niechętnie, ze zrozumieniem. Moim zdaniem jest on po prostu głupi, tak miło głupi.
To był taki mój osobisty wtręt, ponadto w całości zgadzam się z Narciarzem2
Kłopot w tym, że środowisko pracowników instytutów jest zbyt słabe aby protestować przeciw pseudo reformie Gowina. Z drugiej strony 114 instytutów to też spuścizna mało produktywna. Kłopot w tym, że między działanością badawczą a gospodarką nie ma mechanizmów ani ssania ani tłoczenia, niestety. Reforma Gowina zrobi sporo krzywdy ludziom, ale może potem wreszcie stworzymy system trochę bardziej racjonalny niż dzisiaj.
Się popłakałem ze śmiechu……….: http://wiadomosci.wp.pl/wszystkie-klopoty-sedziego-lecha-morawskiego-wystep-w-oksfordzie-to-najmniejszy-z-nich-6121818943846017a
Ciekawe, czy dopisze sobie przed nazwiskiem …re-habilitowany. I tak to paraliż postępowy najzacniejsze trafia głowy.
Krotochwilny jegomość, choć – PROFESOR…..LOL
Narciarzu …..”Pod rządami PiSu Polska staje się krajem aferzystów, pałkarzy, i biskupów”……….i profesorów
Co do cywilizacji – masz 100-procentową rację.
Pozdrawiam
Kolejny strumyczek środków przekieruje swój bieg ku narodowo-bolszewickim głębokim kieszeniom…
W społeczeństwie pewne cechy rozkładaja się według krzywej Gaussa. W populacjach szczególnych, np. naukowych ilość umysłów wybitnych jest prawie dwikrotnie wyższy niż w pozostałych częściach społeczeństwa. Nie inaczej jest z idiotami….
Dwa nowe, przydatne w aktualnej sytuacji słowa: Narodupcy i Dehabilitacja
„PS. Może to najmniej ważne, ale przymiotnik „narodowy” budzi we mnie najgorsze skojarzenia”
.
We Francji jest CNRS – Centre national de la recherche scientifique.
Tu macie Panowie następnego profesora. Ten akurat ze stajni Balcerowicza……: http://finanse.wp.pl/glowny-ekonomista-platformy-obywatelskiej-zaskoczyl-utrata-wladzy-przez-pis-najlepsza-pomoca-dla-frankowiczow-6122862286760065a
Gdybyś miał Hazelhardzie wątpliwości – jak się ustala wartość walut. Wystarczy sięgnąć po sondaże.
Pozdrawiam – kulając sie ze śmiechu.
Jak tak dalej pójdzie – to będzie się wstyd przyznać do magisterki.