My, niżej podpisani, w poczuciu odpowiedzialności za Rzeczpospolitą Polską, w trosce o przestrzeganie praw i wolności obywatelskich oraz ład ustrojowy i wizerunek międzynarodowy naszego Państwa, sprzeciwiamy się klerykalizacji życia publicznego i uprzywilejowaniu jakiegokolwiek wyznania w polskim porządku prawnym.
Oświadczamy, że naszym celem jest budowa demokratycznego, świeckiego państwa prawa.
Uznajemy, że dla osiągnięcia tego celu konieczne są następujące działania:
- zniesienie art.196 kodeksu karnego o obrazie tzw. uczuć religijnych lub taka zmiana tego przepisu, która uwzględni prawa i wrażliwość osób niewierzących;
- ustanowienie prawa obywateli do kontroli i wglądu w treść dotyczącą ich danych osobowych, gromadzonych i przetwarzanych przez kościoły i związki wyznaniowe;
- likwidacja ustawowych przywilejów finansowych wszelkich kościołów i związków wyznaniowych;
- prawne zrównanie kościołów i związków wyznaniowych ze świeckimi organizacjami światopoglądowymi, w tym w zakresie opodatkowania;
- wypowiedzenie Konkordatu jako faworyzującego katolicką grupę wyznaniową lub jego renegocjacja, mająca na celu złagodzenie nadmiernego uprzywilejowania Kościoła rzymskokatolickiego;
- zaprzestanie finansowania kościołów, związków wyznaniowych oraz kościelnych instytucji i duchowieństwa z budżetu Państwa i budżetów samorządowych, a w przypadku utrzymania dofinansowania w jakiejkolwiek formie, przestrzeganie zasady pełnej jego jawności i kontroli;
- egzekwowanie świeckiego charakteru szkół publicznych z poszanowaniem zasady neutralności światopoglądowej i wyznaniowej, a także oświaty opartej na dorobku nauki i uniwersalnym systemie wartości, uznanym przez społeczność międzynarodową w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, prawie Unii Europejskiej oraz przez obywateli Polski w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej;
- wyprowadzenie religii poza plan obowiązkowych zajęć szkolnych i traktowanie jej na równi z innymi przedmiotami nieobowiązkowymi;
- wprowadzenie do szkół edukacji antydyskryminacyjnej, uwzględniającej kwestie różnorodności światopoglądowej i kulturowej;
- zapewnienie powszechnej, fizycznej i ekonomicznej dostępności środków antykoncepcyjnych;
- liberalizacja ustawy antyaborcyjnej i wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół;
- finansowanie przez Państwo zapłodnienia in vitro jako metody leczenia niepłodności;
- zmiana lub zniesienie tzw. klauzuli sumienia, określonej w artykule art. 39 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, gdyż ogranicza ona prawa pacjenta do korzystania z usług i procedur medycznych;
- zapewnienie każdemu prawa do godnej śmierci, niezależnie od wyznania lub przekonań lekarzy i personelu medycznego;
- wprowadzenie równości małżeńskiej, a dla osób, które nie odnajdują się w tradycyjnej formule małżeństwa – wprowadzenie instytucji związku partnerskiego, otwartego zarówno dla par przeciwnej, jak i tej samej płci;
- zapewnienie bezwzględnego przestrzegania przez Państwo zasady wolności myśli, sumienia i wyznania oraz zapewnienie wszystkim – bez względu na wyznawaną religię lub światopogląd – pełnej równości wobec prawa i równego traktowania przez władze publiczne;
- poszanowanie konstytucyjnego prawa do nieujawniania światopoglądu i przekonań religijnych oraz przynależności do kościołów lub związków wyznaniowych;
- przywrócenie świeckiego charakteru wszystkim instytucjom publicznym, w tym przedszkolom i szkołom, urzędom państwowym, służbom cywilnym i wojskowym oraz ceremoniałowi i uroczystościom państwowym;
- wspieranie przez Państwo organizacji pozarządowych działających na rzecz przestrzegania praw człowieka i obywatela oraz ochrony praw kobiet, dzieci, osób niepełnosprawnych i ofiar przemocy;
- surowe karanie łamania praw kobiet, w tym praw seksualnych i reprodukcyjnych;
- skuteczne wdrożenie i przestrzeganie Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej;
- upowszechnianie przepisów dotyczących ochrony przyrody i praw zwierząt oraz skuteczne ich egzekwowanie, zarówno w obszarze hodowli, jak i badań naukowych oraz praktyk religijnych, z uwzględnieniem zasady zapewnienia zwierzętom dobrostanu i minimalizacji ich cierpienia.
Uznając, że kwestia wolności myśli, sumienia i wyznania ma ścisły związek z rozdziałem Kościoła od Państwa i zagadnieniami związanymi z obecnością religii w sferze publicznej, deklarujemy ponadto, że podejmiemy starania na rzecz powołania do życia instytucji badawczo-naukowej, której celem będzie monitorowanie stanu przestrzegania praw gwarantujących świeckość Państwa, prowadzenie badań dotyczących wpływu religii i kościołów na życie społeczne i polityczne w Polsce, oraz inspirowanie zmian politycznych i prawnych zmierzających do skuteczniejszej ochrony praw i wolności wszystkich obywateli, respektowania świeckiego charakteru Państwa i umacniania kultury demokratycznej w Polsce.
Podpisali:
Katarzyna Kądziela – Inicjatywa Feministyczna
Paulina Piechna-Więckiewicz – Inicjatywa Polska
Dorota Budacz – partia „Razem”
Joanna Senyszyn – Sojusz Lewicy Demokratycznej
Arkadiusz Kasznia – Socjaldemokracja Polska
Dariusz Nowak – Unia Pracy
Piotr Musiał – Wolność i Równość
Marek Kossakowski, Aleksandra Kołeczek – partia „Zieloni”


Podpisuję się pod każdym punktem tego manifestu…
Podpisuje sie pod kazdym punktem,ale boje sie ,ze w tej chwili to jest niemozliwe do realizacji.Moim marzeniem jest aby ten manifest wszedl w zycie.
Ja też!!!
Zgadzam się i popieram w zupełności.
Zgadzam się w pełni z treścią Manifestu i podpisuję oburącz.
Podpisuję się pod wszystkim co zostało zamieszczone w Manifeście, a ponadto dodam do nauczania w szkole:
1/ nauczanie religioznawstwa – wstęp, lub historia religii, czyli o religiach w ogóle,
2/ etyka życia w rodzinie i społeczeństwie.
Sama jestem ateistką, ale uważam że dla wielu ludzi religia jest ogromnie ważna i tego nie wolno pomijać, jednakże żadna religia nie może narzucać swoich reguł postępowania innym ludziom mających inny światopogląd, lub wyznających inną religię, tak jak to przedstawiono w Manifeście!
Podpisuję, dodając punkt o równym traktowaniu instytucji kościołów i ich członków przez prawo. I o zakazie prowadzenia agitacji partyjnej przez te instytucje i jej oficjalnych przedstawicieli, w szczególności agitacji w dniach wyborów.
Też podpisuję, z jedną korektą. Nie „wyprowadzenie religii poza plan obowiązkowych zajęć szkolnych”, a: wyprowadzenie religii ze szkoły”.
Niech imię nasze będzie milion! (albo nawet kilkanaście). Wtedy wszystko będzie się prosiło o nową Targowicę. KKNO ! (Kościół Kasy Nie Odpuści). Tylko czy kościół prawosławny pozwoli Putinowi nas zagarnąć? Przecież dla nich to my, z świeżą, odrodzoną kontrreformacją, jesteśmy równie groźni jak islamiści. Ciekawe, co zrobi nowa targowica, kiedy to wyjdzie na światło dzienne, kiedy odrzuceni kochankowie dyktatury obcej, (bo nie dało się samemu) będą się musieli z nami spotkać na Krakowskim Przedmieściu? Kaczyńskiego już tam nie widzę, dokąd ucieknie reszta? Pewnie do Szwajcarii albo Luksemburga. Kiedyś gawędziłem sobie (w Kolonii) z panią stewardessą, co wyleciała z samolotu i o dziwo przeżyła. Nie sądzę, abym np. mógł sobie w Luksemburgu pogawędzić z którąś wdową Gosiewską. Będą miały znacznie miększe lądowanie.
Wszystkie takie manifesty są pisane w niewątpliwie jak najbardziej szlachetnych intencjach. Ich cechą, z góry skazaną na porażkę jest brak siły, mocy, która mogłaby taki manifest wymusić. Silni nie piszą manifestów. Silni przeprowadzają swoją wolę nie oglądając się na innych. Jak na razie to KK rządzi podległą mu prowincją. Siłę czerpie z ciemnoty swych ewangelizowanych ofiar. Nie dopuszcza do zmian i jak może przeciwdziała rozświetlaniu umysłów w czym pomagają mu nie rozumiejące tego prowadzone na strzyżenie owce. Stąd panowanie chamstwa i głupoty, a milczenia polskich elit nie zrównoważą cieniutkiego popiskiwania bezzębnych ust. Rozbicie zwykłej, ludzkiej solidarności, zatomizowanie społeczeństwa udało się KK w stu procentach. Samotna jednostka żyje w ciągłym strachu o przeżycie, utrzymanie pracy i zgodzi się nawet na niegodziwość, aby tylko utrzymać głowę nad wodą. A dobrodziej ją w tym utwierdzi i rozgrzeszy z najgorszego świństwa popełnionego dla korzyści okupanta. Dopóki tzw. teraz suweren nie pogoni go stąd to nie ma szans na jakiekolwiek zmiany. Mieliśmy Oświecenie teraz zaś to Wielkie Zaciemnienie. Chamy dostały władzę podaną na srebrnej tacy, którą to (władzę) niepostrzeżenie (przy cichej aprobacie naiwnych pięknoduchów) przejął KK.
Za co można teraz ówczesnym elitom napluć w twarz. Oni nie będą się bronić, chyba że dokopią pierwszoklasiście, by prężyć muskuły, jak bocian pięty. I nie dziw się pt. profesorze, docencie, doktorze, że pogardzają tobą masy. Zdolność przewidywania powinna być immanentną cechą elit umysłowych, a wy okazaliście się niezdolni do tego, lub kierował dużą częścią z was ciasny koniunkturalizm.
Trzeba strawestować z Wyspiańskiego: Miałaś inteligencjo złoty róg ….!
Popieram i podpisuję. Religię ze szkół publicznych należy całkowicie usunąć, wprowadzić religioznawstwo i etykę.
Konkordat wypowiedzieć (Francja nie ma go już od 112 lat), wprowadzić podatek religijny (jak w RFN).