natan gurfinkiel: winda w górę!2 min czytania

() 2018-01-11. gdy ostatnimi czasy tasiemcowe narzekania na sytuację polityczną wwiercają mi sie pod czaszkę i przenikają przez pory  skóry, marzę o zaprowadzeniu cenzury prewencyjnej. ingerowała by ona  nie w treść, w niechęć do   jakiejś ideologii. ograniczeniu miałaby podlegać jedynie liczba znaków  w przekazie pisemnym i czas trwania, gdy artykulacja  poglądów odbywa się ustnie. odkąd pamiętam, zwięzłość wypowiedzi  była  mi szczególnie bliska. kiedy jeszczem pobierał był wyższe nauki w trzeciej klasie  powszechniaka (jak  w za mego dzięcięctwa nazywano podstawowe) na samym początku roku mieliśmy napisać wypracowanie na temat: jak spędziłeś wakacje. wywiązałem się z zadania za pomocą dwóch słów. jedno z nich było zwrotem grzecznościowym, bym  mógł zademonstrować swe nienaganne maniery. drugi człon wypracowania miał charakter opisowo-wartościujący. jak  nietrudno odgadnąć, napisałem dziękuję, świetnie i niemal natychmiast … Czytaj dalej natan gurfinkiel: winda w górę!2 min czytania