Daniel Passent: Urodzeni wczoraj3 min czytania

()   2018-03-15. Prezydent Duda sam podstawia sobie nogę. 8 marca na Uniwersytecie Warszawskim wygłosił całkiem sensowne przemówienie, o jakie zresztą tu, na blogu, apelowałem. Mówił o „wygnanych” (a nie tylko o „emigrantach”), o marcowych bohaterach wolności, wymienił nawet Michnika i innych. Był to wyraźnie sygnał do Białego Domu i Izraela, a i w Polsce zyskał uznanie (acz nie wszystkich, od skrajnej prawicy mu się dostało). Niestety, cztery dni później w rozmowie z Piotrem Zarembą („Dziennik Gazeta Prawna”), zapytany o przeprosiny za Marzec, powiedział: „To był apel, prośba o wybaczenie. Powiedziałem, że ja nie czuję się odpowiedzialny za antysemickie działania władz komunistycznych w 1968 roku i potem. Ja urodziłem się w 1972 roku i moja rodzina z PZPR nie miała nigdy nic wspólnego. Jako prezydent uważam, że Polska też za to nie odpowiada. (…) Nie przepraszałem, tylko prosiłem o wybaczenie. I nie … Czytaj dalej Daniel Passent: Urodzeni wczoraj3 min czytania