Nathan Gurfinkiel: silne państwo nie boi się słów

2012-11-20. kochany panie kaczyński, mam dla pana dobrą (w porywach nawet bardzo dobrą) wiadomość. jestem przeciwny represjonowaniu pana i bardzo proszę nie lekceważyć mojego głosu, bo zdarzają się sytuacje kiedy każdy kłos (sorry, głos) jest na wagę złota. jest to szczególnie aktualne teraz, po ogłoszeniu o udaremnieniu próby zamachu na najważniejsze instytucje w państwie, kiedy ekscytacja podsycana przez media niezbyt będzie sprzyjała trzeźwej refleksji.  może pan na mnie polegać, jak, nie przymierzając, na jednym z niegdysiejszych posłów klubu parlamentarnego kierowanej przez pana partii.

odnotował pan z pewnością niedawne enuncjacje ex premiera józefa oleksego na temat postawienia pana przed trybunałem stanu.

wg.  „gazety wyborczej” józef oleksy apeluje o trybunał stanu dla jarosława kaczyńskiego za szczucie przeciwko państwu. akurat tutaj nie ma pan się czego obawiać i dziwię się, że b. premier wystąpił przeciwko drugiemu b. premierowi – swemu bądź co bądź koledze po fachu i towarzyszowi politycznej niedoli. pański adwersarz zrobił pusty gest, z którego nic nie wynika, bo przecież  jako były szef rządu winien  wiedzieć że:

Odpowiedzialność przed Trybunałem ponoszą:

  • Prezydent za czyn polegający na naruszeniu Konstytucji i ustaw (tzw. delikt konstytucyjny) oraz za przestępstwo pospolite.

W świetle postanowień obecnej ustawy o TS deliktem konstytucyjnym jest czyn mający łącznie następujące znamiona:

  1. nie stanowi przestępstwa
  2. popełniony został przez osobę w zakresie urzędowania albo w związku z zajmowanym stanowiskiem,
  3. ma charakter zawiniony.
  4. narusza Konstytucję lub ustawę;
  • Prezes i członkowie Rady Ministrów za delikt konstytucyjny i za przestępstwo popełnione w związku z zajmowanym stanowiskiem
  • Prezes NBP, Prezes NIK oraz członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za delikt konstytucyjny;
  • Posłowie i senatorowie za naruszenie zakazu prowadzenia działalności z osiągnięciem korzyści z majątku Skarbu Państwa lub samorządu terytorialnego

jak z tego widać, nie ma możliwości wytoczenia panu sprawy przed trybunałem stanu za  ostatnie wypowiedzi w związku z artykułem w „rzeczpospolitej” na temat domniemanego wykrycia materiałów wybuchowych we wraku prezydenckiego samolotu.

możliwość taka nie powinna nawet istnieć, choćby wypowiedzi przywódcy opozycji były najbardziej destrukcyjne, niesprawiedliwe i drastyczne. demokracja parlamentarna zakłada również prawo do głoszenia nonsensów przez polityków. pociąganie ich do odpowiedzialności za same tylko słowa naruszałoby podstawy demokratycznego ładu i byłoby  zaprzeczeniem systemu parlamentarnego.

mógłby pan  teoretycznie zostać postawiony przed trybunałem stanu za przekroczenie  konstytucyjnych uprawnień i wywieranie nacisku na wymiar sprawiedliwości w okresie sprawowania urzędu premiera. wniosek taki został sformułowany przez partie p. oleksego po zakończeniu prac komisji parlamentarnej do spraw nacisków.

osobiście uważam że dobrze się stało, iż wniosek ten nie doczekał się realizacji. w moim kraju zamieszkania, w danii, na początku lat 90. minister sprawiedliwości erik nin-hansen został postawiony przed trybunałem stanu za wydawanie swym podwładnym instrukcji, by sabotowali procedurę łączenia rodzin tamilskich uchodźców ze sri lanki, którzy uzyskali azyl polityczny. to jaskrawe nadużycie kompetencji przez ministra spowodowało powołanie komisji parlamentarnej pod przewodnictwem sędziego sadu najwyższego. raport był bezlitosny dla rządu i zaprzyjaźniony z ministrem ówczesny premier paul schlüter uznał że musi podać się do dymisji. w ślad za nią odbyły się wybory i koalicja konserwatystów z liberałami  utraciła władzę. minister sprawiedliwości  postawiony przed trybunałem stanu, zwołanym po raz pierwszy od początku XX w.,  został warunkowo skazany na 6 miesięcy więzienia i wycofał się z polityki.

wspominam o tym, bo za wnioskiem o oddanie sprawy do trybunału stanu głosowali również konserwatyści – własna partia ministra, który sprzeniewierzył się swym konstytucyjnym obowiązkom.

gdyby wniosek o postawienie pana (i zbigniewa ziobry) przed trybunałem zdobył większość, zostałby on uchwalony glosami jednej tylko strony spektrum politycznego, co biorąc pod uwagę obyczaje polityczne w polsce, miałoby wszelkie znamiona trywialnej zemsty.

swym apelem o postawienie jarosława kaczyńskiego  przed trybunałem stanu za jego ostatnie wypowiedzi, jozef oleksy schodzi  na poziom retoryki, którą zarzuca  swemu adwersarzowi, czyli panu.

jeszcze bardziej drastyczna  niż  żądanie oleksego  jest inna wypowiedź:

– Za sponiewieranie godności Rzeczypospolitej, za insynuacje polityczne, za niszczenie autorytetu najwyższych instytucji państwa polskiego, za przyczynianie się do utraty wiarygodności Polski w Europie Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz powinni siedzieć – mówi TOK FM prof. Kazimierz Kik, politolog i historyk. – PiS zburzy wszystkie świętości i wartości, by przeforsować interesy Jarosława Kaczyńskiego – stwierdził.

Prokuratura powinna się zająć wypowiedziami polityków?

– Bez dyskusji. Zanimby zszedł z mównicy, powinni go aresztować na sali sejmowej, nawet niezgodnie z prawem [posłów chroni immunitet – red.]. Tak długo, jak państwo pozwoli sobą szargać, tak długo znajdą się ci, którzy będą to robić. Donald Tusk jest spętany, ubezwłasnowolniony liberalnym podejściem do polityki  (…) Pozwalamy sobie na zbyt wiele i stwarzamy atmosferę, że można pozwolić sobie na jeszcze więcej. Pytanie tylko, czy Rzeczpospolita to wytrzyma.

nie jest to jedyny glos w tej sprawie, bo kondycja demokracji w polsce wywołuje zatroskanie u wielu ludzi. profesor marcin król, który był jedną z ikon demokratycznej opozycji w prl, mówi tutaj w SO m.in.:

(…) demo­kra­cja to nie tylko zwy­cię­stwo aryt­me­tyczne, to przede wszyst­kim poczu­cie wspól­noty poli­tycz­nej, które góruje ponad naj­bar­dziej ostrymi mery­to­rycz­nymi podzia­łami. Jeżeli kto­kol­wiek uważa, że ta wspól­nota nie ist­nieje, że rzą­dzą­cym nie na­leży się nie tyle mini­mum sza­cunku, ile for­malne i rze­czy­wi­ste uzna­nie za współ­prze­wod­ni­cząca w demo­kra­cji, ten sta­wia się poza demo­kra­cją.(…)

Jest to wielki kło­pot dla obec­nej wła­dzy, bo bar­dzo trudno powie­dzieć, kiedy dokład­nie demo­kra­cja jest zagro­żona i ja­ki spo­sób postę­po­wa­nia należy przy­jąć. Coraz czę­ściej sły­szę o Try­bu­nale Stanu dla Kaczyń­skiego et con­sor­tes. Jed­nak czy aby na pewno?Czy to dość? Dwa lata temu byłaby to reak­cja dosta­teczna, teraz – moim zda­niem – już nie jest (podkreślenie moje -n.g.), bo rozpocz­nie się mie­sią­cami trwa­jący spek­takl, któ­rym media, które w więk­szo­ści potra­ciły głowy, będą się roz­ko­szo­wać, a obywa­tele – gardzić.

Marcin Król : Dobra władza odpowiada za bezpieczeństwo. Dlatego podejmuje decyzje

nawet zatem profesor król, którego przywiązanie do demokratycznego ładu społecznego trudno byłoby komukolwiek zakwestionować, nie ustrzegł się od nawoływań do sięgania po niedemokratyczne metody w obronie demokracji. nie wierzę w to, że jakikolwiek cel, nawet najszlachetniejszy może uświęcać środki. z takiej drogi nie ma już odwrotu i obroniona w ten sposób demokracja nie będzie już demokracja.

jeżeli rzeczpospolita czegoś nie wytrzyma, panowie profesorowie, to wsadzania do więzienia za słowa, zwłaszcza te, głoszone z mównicy w parlamencie- nawet najbardziej niesprawiedliwe i nonsensowne. w ten sposób nie buduje się wiarygodności państwa. domagają się panowie aresztowań, jeden z was  choćby nawet na sali sejmowej i z naruszeniem procedur prawnych. prawo nie może chronić tylko tych, których lubimy. albo wszyscy jesteśmy wobec niego równi, albo nie ma go w ogóle. nie  jestem zwolennikiem opcji politycznej, reprezentowanej przez panów kaczyńskiego  i macierewicza, ale  jeszcze mniej  sympatii miałbym do państwa, które  z pominięciem własnego prawodawstwa  decydowałoby o tym co można mowic a czego nie wolno.

silne państwo nie boi się słów.

nathan gurfinkiel

 

Print Friendly, PDF & Email

5 komentarzy

  1. A. K-B 2012-11-20
  2. Roman Strokosz 2012-11-20
  3. Angor 2012-11-21
    • Roman Strokosz 2012-11-21
  4. Angor 2012-11-22
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com